Komentarze do artykułu
2000-letni posąg Buddy dobity przez wojska NATO
Wojska NATOwskich sił ISAF w Afganistanie zniszczyły pozostałości po jednym z dwóch wielkich posągów przedstawiających Buddę, wysadzonych w powietrze przed siedmiu laty przez talibów. Do zdarzenia doszło podczas kontrolowanego wybuchu starej amunicji, dokonanego przez żołnierzy z Nowej Zelandii.
Re: 2000-letni posąg Buddy dobity przez wojska NA
chris30 napisał:
> Żeby ktoś z nickiem odwołującym się do tradycji Rosji miał
czelność nazywać
> bandą NATO, to już jest szczyt bezczelności. Jedyna siła, która
powstrzymała
> bandytów z Kremla przed zaprowadzeniem mongolskich porządków w
całej Europie,
> zasługuje zwłaszcza w Polsce na szacunek. Oczywiście, jeśli autor
jest etatowym
> współpracownikiem FSB, GRU itp., to jego post jest zupełnie na
miejscu...
------------------------
Przede wszystkim od "mongolskich porzadkow" Europe obronil wlasnie
prodkowie kraju, gdzie stoi Kreml, analfabeto.
NATO nie ma zadnych zaslug w wyzwoleniu Europy. NATO - banda dla
obrony gospodarczych interesow USA, dla ropy i gazu.
Europe wyzwolil Kreml. NATO - banda tchorow, ktore moga walczyc
tylko z bezbronnymi i to tylko bombardowac.
"Zaslugi" NATO i ich kierownictwa: Belgrad, Afganistan, Irak,
Kosowo...
Przeciwko Kremlu skupily pol swiata i wciaz ich mdli ze strachu.
Chca jeszcze tarczy, radary, gwiazdowe wojne...
Prawdziwy "etatowy wspolpracownik FSB, GRU itp." siedzi w NATO, a
iforwacje ma od NATO-wskich sprzedajnych urzednikow i nie ma w tym
problemow.
"GW" i posty je forum nie zasluguja zadnej uwagi na tych zawodowych
chlopcow. Wymyslij cos inne, "nieszczesniku" (jak mowi tu jeden
forumowicz)