I znowu to samo. Głupoty się nie wypleni (x2)
Tytuł dotyczy dwóch zjawisk:
1. Dzieci bywają okrutne i zachowują się głupio. Piszą kredą na ścianie "w
damskiej ubikacji", że "Gośka to k*wa". Piszą to na ścianie szkoły, na klatce
schodowej. Używają kredy, cegłówki, sprayu, a ostatnio Internetu. Ścianą może
być NK, albo dowolne inne forum. W skrajnym wypadku mogą założyć własną stronę
"poświęconą" nielubianej koleżance.
I CO Z TEGO ???
Kto z nas czytał te bzdurne komentarze na NK ?
Nikt! A dlaczego ? Bo nikt tam (na to akurat forum) nie wchodził!
Podobnie, jak dedykowana strona, takie forum gromadzi kilku głąbów, którym nie
wystarcza kreda. Może jeszcze pokażą kolegom, że napisali "Gośka to k*wa" - I CO
Z TEGO ?
Mogą napisać, że Gośka to krowa, ale jej od tego rogi nie wyrosną.
Nikt tego nie będzie czytał. W podobny sposób napisy na ścianie nikną w gąszczu
innych mazajów.
Owszem, to obraża przysłowiową Gośkę, ale co z tego? Co można zrobić? Co można
zrobić z napisem na ścianie? Można zamalowywać. I na ścianie i w Internecie. I w
obu przypadkach im większa będzie gorliwość zamazującego, tym większa będzie
chęć, by znowu coś napisać.
TO JUŻ BYŁO, INTERNET NICZEGO NIE ZMIENIŁ.
To nie jest nowe zjawisko. Oczywiście nie jest ono dobre.
2. Głupota internautów na tym forum.
Znowu głosy krytyki, że GW zazdrości NK i chce ją zniszczyć. Nie od dziś
wiadomo, że "mogą pisać o mnie źle, byleby pisali". Wiadomo też, że GW nie ma
szans na "zniszczenie" portalu, do którego się zapisało 11 mln osób. DRODZY
NIENAWISTNICY! Możecie nie lubić GW, ale nie odmawiajcie jej resztek intelektu -
toż to nawet średnio rozwinięty dojdzie do wniosków jak powyższe.
Pomijam, że ci sami ludzie PRZY KAŻDEJ OKAZJI starają się dokopać Wyborczej,
Michnikowi i w ogóle "układowi". Tak, że NK jest tylko jednym z frontów walki o
IV RP (lub inny "szczytny" cel).