Komentarze do artykułu
List w obronie Wałęsy
Trudno pojąć intencje instytucji i ludzi, którzy podejmują obecnie kampanię oskarżeń i zniesławień wobec Lecha Wałęsy - piszą znani politycy, publicyści i ludzie kultury w liście w obronie Lecha Wałęsy. "Dziękuję" - napisał na swoim blogu Lech Wałęsa przytaczając oświadczenie intelektualistów.
Wstydzę się za sygnatariuszy tego listu!
1.
Nie ma kampanii oskarżeń i zniesławień Wałęsy. Wałęsa sam się
zniesławił zatajając fakt współpracy z SB!
2.
Papiery, potwierdzające agenturalną przeszłość Wałęsy są obiektywną
rzeczywistością.
Przyczyną ich powstania był Wałęsa a nie IPN!
Rozumiem, że Wałęsa chciałby wymazać ze swego życiorysu swoją
agenturalną przeszłość z lat 1970-1976, ale nie jest to już możliwe.
IPN jest po to, by rzetelnie badać te dokumenty a nie na przykład je
niszczyć tylko dlatego, ze dotyczą one Lecha Wałęsy!
3.
W tekście Wyborczej (bardzo niechlujnym!) jest błąd,
cytuję: "Instytucja, która miała SŁUCHAĆ narodowej pamięci ..." -
chyba SŁUŻYĆ panowie redaktorzy z Wyborczej! - więcej staranności i
więcej szacunku dla czytelników-internautów!
4.
Dlaczego badanie dokumentów historycznych SB i wyciąganie z tych
badań wniosków nie służy pamięci narodowej, a tylko zatajanie tych
dokumentów??? Od kiedy to kłamstwo i krętactwo służy narodowej
pamięci? - więcej szacunku dla prawdy, logiki i zwykłej
przyzwoitości.
Badanie tych dokumentów właśnie wzmacnia i utrwala pamięć narodową.
To Wałęsa zniszczył i niszczy tą pamięć.
5.
Miał dwie możliwośći przyznania się do swojej agenturalnej
przeszłości:
-
pierwszą w roku 1978, gdy po raz pierwszy przyszedł na zebranie
Wolnych Związków Zawodowych w Gdańsku oraz
-
drugą, w roku 1992, gdy minister Macierewicz odkrył te
kompromitujące Wałęsę dokumenty!
Wałęsie zabrakło cywilnej odwagi, by po męsku rozliczyć się ze
swojej niechlubnej przeszłości!
6.
Archiwa SB są wyjątkowo solidne i ratowanie i badanie tych
dokumentów które jeszcze zostały, to obowiązek IPN!
7.
Wałęsa już dawno nie ma żadnego autorytetu ani w Solidarności ani w
społeczeństwie.
Zawłaszczenie dla siebie pieniędzy z pokojowej nagrody Nobla, która
tak naprawdę przyznana została Solidarności, jest przykrym
przykładem jego małości.
To tak, jak gdyby filozof - profesor Heller, otrzymaną nagrodę
rozdał rodzinie na jej prywatne cele!
Postapienie Wałęsy było szokujące. Oznaczało to, że Solidarność, to
dla Wałęsy INTERES a nie IDEA!
8.
List w obronie Wałęsy jest skandaliczny! Co to znaczy "policjanci
pamięci"? - to nawet komuchy nie stosowały takiego skandalicznego
języka!!!
Czy badanie prawdy historycznej, to "stosowanie pełnych nienawiści
metod"?!. Panie Michnik i inni - opamiętajcie się proszę, w imię
zdrowgo rozsądku!!!
9.
To Lech Wałęsa "gwałci prawdę i narusza fundamentalne zasady
etyki"!!!
10.
Nie ma żadnej kampanii zniesławień i nienawiści, wymierzonej
przeciwko Lechowi Wałęsie. Jest tylko naga, smutna prawda,
potwierdzająca jego agenturalną przeszłość!!!