Komentarze do artykułu
Tusk: nie jesteśmy zadowoleni
- Polska nie osiągnęła satysfakcjonującego rezultatu jeśli chodzi o bezpieczeństwo kraju - obwieścił premier Donald Tusk. Po kilkudziesięciu godzinach pełnych napięcia rozmów wysokiego szczebla na konferencji spodziewano się ostatecznej decyzji w sprawie tarczy antyrakietowej, premier powiedział jednak, że negocjacje będą trwać.
Włażenie w tyłek nie musi być "Polską Racją stanu"
Pieprzysz Waszeci, o tym, że Tusk tą sprawą jest "poprawny politycznie wobec
Brukseli".
A to dla tego, że Tobie się wydaje, że każda decyzja jest podejmowana by
ugłaskiwać jakiś kraj.
Tusk jest premierem Polski i wyłącznie o Polską Rację Stanu powinien się
troszczyć. Zasadą zaś w interesach nie jest ślinienie się do drugiej strony
(tutaj ukłon w stronę prezydenta, któremu lizanie butów Ameryce wychodziło nad
wyraz sprawnie), lecz zrobienie interesu dla swoich przedstawicieli, w tym
wypadku Polaków.
Niby co ta Tarcza bezpośrednio, z samego faktu jej posiadania na terenie Polski,
miała nam przynieść za korzyści?!
Bo nawet specjaliści twierdzili, że ta tarcza miała bronić USA, nie zaś Polskę.
Więc jeśli USA chce sobie fundnąć obronę swojego terytorium np. przed Koreą
Północną, czy Iranem, to niech otworzy mieszek z pieniędzmi i zapłaci za ten
pomysł Polsce. Nie? To wynocha do większych frajerów.
Posiadanie rakiet tarczy na swoim terytorium przynosi więcej niebezpieczeństw
niż bezpośrednich korzyści. Więc bez łaski.
Jedną wyrzutnię Patriotów za usytuowanie w Polsce "tarczy"? Takie zabaweczki to
niech sobie Kaczorom fundują.
Przecież nawet krajowi dużo mniejszemu niż Polska (Izrael) USA dała Patriotów
wiele, wiele więcej.
Takimi nas widzą sojusznikami, że najwyżej walną nam ciągle psujące się
samoloty? Zapewne z demobilu.
Nie kocham Rosjan, i nic im do naszych decyzji. Ale już z samego faktu, że się
nie lubi jakiegoś kraju, nie oznacza, ze zaraz należy na złość, wleźć w dupę innemu.