W amerykanskich bazach w Niemczech sa instalacje rakiet obrony
przeciwlotniczej Patriot, ktorych nie chcieli nam dac Amerykanie.
We Wloszech stacjonuja amerykanskie eskadry mysliwcow.
Argumenty Weglarczyka zupelnie nie przystaja do sytuacji.
Porownywanie w polityce jak i w mysleniu nie stanowi jedynego narzedzia do
wlasciwej analizy i syntezy.
Jak mozna porownywac systuacje swiatowa sprzed 10 lat do tej dzisiejszej ?
Szybkosc i jej kierunek zmian nie przemawia za amerykanskimi bazami w naszym
kraju.
Jak mozna porownywac sytuacje geograficzna i polityczna Niemiec i Wloch do tej
polskiej ?
Naszym sasiadem jest Rosja i czy ktos chce czy nie jest swiatowym mocarstwem.
Zgoda na darmowe wieloletnie pogorszenie naszych i tak juz trudnych relacji z
Rosja nie zrownowazone istotnym wzmocnieniem naszej obronnosci (liczone w
miliardach dolarow a nie jak smiesznie opowiada pajac Gosiewski w milionach
czy w jenym czolgu) bylaby niczym wiecej jak kontynuowaniem naszej tradycji
bezmyslnego harcowania bardzej z glupoty i dla chwaly niz wynikajacej z
niezbednej troski o nasze bezpieczenstwo.
Mielibysmy miec na naszym terenie wyrzutnie niewiadomo czego reklamowane jako
obrona przed rakietami dalekiego zasiegu zapewniajace bezpieczenstwo oprocz
Amerykanom miedzy innymi Niemcom i Wlochom nie posiadajac conajmniej
podobnych do nich gwarancji ?
Nie wspominajac juz, ze to glownie my zaplacilibysmy koszty polityczne i
ekonomiczne pogorszonymi, na skutek naszej zgody, relacjami z Moskwa.
Te ekonomiczne zreszta beda rosly wraz ze nieuniknionym wzrostem znaczenia
rosyjskiego potencjalu gospodarczego.
Amerykanie albo znajda sobie innych frajerow albo wroca do rozmow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.