Pastor przebrał się za włóczęgę, by uczulić wiernych na los bliźniego
Brytyjski pastor-metodysta chwycił się niezwykłego sposobu, aby uczulić członków swojej kongregacji na los bliźniego. Udowodnił ich bezduszność i obojętność... przebierając się za włóczęgę.
A czy uwagiluzne slyszal o mozliwosci pomocy ludzia zmuszanym do
zebrania? A o odwyku? (ale do takich ludzi trzeba zagadac i to nie
raz zeby sie dowiedziec czy naleza do tego procenta, ktorym mozna
pomoc). A czy slyszal o tym ze okazanie troche ciepla i zyczliwosci
nic nie kosztuje a potrafi zmienic czyjes zycie? Nawet do zebraka
mozna sie usmiechnac i dac mu paczke krakersow. Jak jest oszustem,
to tylko sam sie z tym bedzie zle czul.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.