Robi się problem wyciekó i przecieków danych, aby zrobić problem na skalę
masową...
Po co?
Po to, aby ludzie zgodzili się na czipowanie siebie - jako remedium na
"gubienie danych" Faza przejściowa to czipy w dokumentach. Potem czipy u
bezdomnych, żołnierzy, więźniów, a potem u wszystkich niewolników. Taki plan
powstał juz dawno - totalna kontrola przez czipy. Wyłączą CI chipa i jesteś
ugotowany...
Czekamy na coraz większą ilość takich "przecieków" i "gubienia" danych.
W Anglii pół roku po "zgubieniu" ponad miliona rekordów wprowadzono dowody z
chipami.
video.google.pl/videoplay?docid=-5739634563260751371
--
* * *
Myśl samodzielnie!!