podejrzewam ze Gruzini wiedzieli co ta prowokacja ma na celu:
zajecie Osetii przez rozne sily "ochotnikow"... Z inspiracji Moskwy.
Dzien wybrano na rozpoczecie Olimpiady. Przygotowany wszystko
wczesniej.
Gruzini ich uprzedzili i wkroczyli wczesniej. I w starciu z
armia "ochotnicy" nie mieli szans. Teraz to Gruzini nie maja szans,
ale Rosja trabi juz o:ludobojstwie, o tysiacach zabitych, o
dobijaniu rannych...
A sama robi nalot w okolice Tbilisi
Skads ten jezyk i te metody sa znane. Kurcze, nie wolno odpuscic tej
ekipie. To nie jest twarz Rosji, to jest morda Putina.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.