Putin, Busch, i pomniejsi bogowie podlizywacze typu Kaczyński który tak jak Piłsudski chciałby jeżdzic na koniu a jeździ na kocie.
Sprawa ma sie tak: Gruzja nie jest bez winy ale wdarcie się ruskich wojsk do wewnątrz Gruzji to przegięcie. Jak już wleźli to nie wylezą. Bo ruskie już tak mają.
Ruskie musieli zużyc broń której kończy się ważnośc przy okazji odetną Gruzje od świata a dolar pójdzie w góre. Kto zarobi na tym wszystkim wiadomo, kto straci też wiadomo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.