A mnie doprowadzają do szału tacy koloryści, jak autor podtytułu do
tego artykułu. Zupełnie, jak by się z choinki urwał, albo nigdy nic
na poczcie nie odbierał.
Awizo zostawione w skrzynce jest do odebrania dopiero następnego
dnia!!!.
Listonosze zabierają niedoręczone przesyłki do domu i zwracają do
swojego urzędu dopiero następnego dnia pracy.
A w ogóle to ja też soją pocztę raczej chwalę, mimo, że muszę z niej
korzystać prawie codzień (wysyłam polecone, odbieram itp.).
Tajemnica tkwi chyba w mojej menelskiej dzielnicy - tu kolejski są
tylko przez 2-3 dni w miesiącu, kiedy odbierają zasiłki. Do zasiłków
zresztą jest oddzielne okienko, więc jest OK.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.