Komentarze do artykułu
Domeny.pl bezprawnie straszą rejestrem dłużników?
We wtorek pisaliśmy o "opłakanych skutkach nieprzeczytania regulaminu promocji". Temat zauważył także "Dziennik Internautów", który zasugerował, że firma Domeny.pl (bo o nią chodziło w naszym materiale) bezprawnie straszy klientów rejestrem dłużników.
Re: Niestety - nie ma nic za darmo...i
cały czas pojawiają się o tym artykuły, wzmianki, ale niestety nic
się nie da z tym zrobić.
sama stoczyłam batalię z domenami.pl o dość niebagatelną kwotę 3600
pln. byłam i dzwoniłam wszędzie: od UOKiKu, po Stowarzyszenia i
Federacje Konsumentów, Urzędy ds. telekomunikacji i KRD.
UOKiK bardzo się przejął, kazał walczyć i nie płacić żadnych
pieniędzy - od wpłynięcia mojego wniosku w maju nic się nie
zmieniło, nie dostałam żadnego pisma/odpowiedzi w tej sprawie.
Byłam tam osobiście i dość zdenerwowany całą sytuacją Pan wyjaśnił
mi, że owszem, już dwa razy pisał w swoim imieniu pisma do firmy
domeny.pl o tym, że łamią prawo i że są nieeleganccy, ale UOKIK
formalnie nie ma żadnej mocy sprawczej - tylko sąd. Domeny się nie
przejęły, napisały że ich regulamin jest opracowany przez prawników
i wszystko jest ok.
W KRD powiedziano mi, że k a ż d a firma może ściągać wierzytelności
za ich pomocą. Nie jest więc prawdą, że tylko banki itp, (mimo, że
tak teoretycznie wynika z ustawy o krajowym rejestrze długów)
W Urzędzie ds. telekomunikacji powiedziano mi, że domeny.pl nie
świadczą usług telekomunikacyjnych, bo nie przesyłają żadnego
sygnału.
W stowarzyszeniach / federacjach konsumentów wszyscy się bardzo
wczuwali i oburzali, ale nic się z tym formalnie nie dało zrobić.
Jaki był finał? Po konsultacjach z prawnikami w sprawie procesu z
domenami.pl stanęło na tym, że domeny pl świadczą zwykłe usługi i
mogą sobie w takiej umowie wpisać praktycznie wszystko. i
faktycznie, w umowie wszystko jest, gdyby komuś chciało się
przeczytać całą stronę i naprawdę znaleźć odpowiednie informacje.
nawet sądy wydawały w sprawie hostingu sprzeczne wyroki, sąd
najwyższy ma problem z odpowiednim sklasyfikowaniem tego typu usług
i stąd takie kwiatki.
zachowują się nieelegancko? to prawda, ale za to nikt im nic nie
zrobi.
po straszeniu firmę sądem, prasą i innymi mediami pozwolili zmienić
umowę na czas nieokreślony. mimo wszystko, musiałam zapłacić.
... a wystarczyło zgooglować firmę i zobaczyć opinie. jub
jakiekolwiek forum.
NIE POLECAM na przyszłość.