Czy ja cos takiego napisalem? Ja mowie, ze tych gowniarzy trzeba bylo spalowac,
zlapac i skazac na rok robot publicznych. Adekwatna kara do wykorczenia.
Policjant poprostu naduzyl uprawnien.
Z kolei tych ktorzy pala samochody zwyklych ludzi nalezy zlapac i obiazcyc ich i
ich rodzicow kosztami zniszczen + nawiazka. W zadnym wypadku strzelanie nie jest
odpowienie. Jest bron "less-lethal" - tasery, gumowe kule, sieci, armatki wodne,
palki i taka nalezy stosowac. Olowianych kul nie uzywa sie przeciw wlasnemu
spoleczenstwu. Olowiu przeciwko wlasnemu spoleczenstwu uzywaja tylko lewicowe
rezimy takie jak ten w PRL. W koncu prawdziwymi lewakami byli UB-ecy, SB-cy,
ORMO-wcy i to lewactwo robilo to samo co ci policjanci, wiec to ci policjanci sa
lewakami bo uzywaja metod lewakow z PRL.
--
www.obywatel-emigrant.blogspot.com/