Gazeta.pl Forum Aktualności i Media Wiadomości Strzały ostrzegawcze oddaje się w górę
- Nastolatek, którego śmierć wywołała w Grecji falę protestów i zamieszek, zginął od rykoszetu, a nie od bezpośredniego trafienia - poinformował adwokat broniący oskarżonych o śmierć chłopca policjantów, powołując się na ekspertyzę balistyczną.