"Nie będzie nowej ustawy o pomostówkach"
Obciazanie SLD-efektem badz,utrzymania weta prezydenta,badz jego odrzucenia-jest zwyklym swinstwem.Jesli SLD-podtrzyma weto,bedzie przystawka PIS,gdy odrzuci-to napewno w wyniku handlu z PO.Ordynarny szntaz ze strony PO-ze,jak bedzie podtrzymane weto,to przepadna uzgodnienia z nauczycielami.Jak to nazwac?Czym sa polscy nauczyciele dla PO?Nie mowie kim,bo okazuje sie,ze dla PO-kilkusettysieczna grupa zawodowa-moze byc dla politykow elementem szantazu!Napieralski i SLD,nie ma prawa miec swojego programu lewicowego,swoich ekspertyz,swojej wrazliwosci lewicowej.Ma popierac zle ustawy,liberalne,bo tak chca zwyciezcy!Lewica ma popierac liberalow w sprzecznosci ze swoimi ideami,bo tak jest poprawnie.Ma popierac konkurencyjne partie,czy to nie jest absurd?Uwazam,ze ta ustawa mogla miec zupelnie inny ksztalt np.przy podtrzymaniu nabytych praw,te kilka tysiecy pracownikow rocznie-mogloby przechodzic badania psychofizyczne i bylyby brane pod uwage stanowiska pracy.Wystarczylyby badania lekarskie/zreszta na stanowiskach szkodliwych-wymagane/,psycholog i wytyczne z rozporzadzenia/.To byloby najbardziej sprawiedliwe,bo kazdy czlowiek ma inne parametry,bez wzgledu na stanowisko.Doszlyby do tego zachety rzadowe i jestem przekonana,ze w sposob naturalny zniknalby problem pomostowek.No,ale na takie rozwiazania trzebaby bylo troche wysilku,o wiele wiecej niz odfiksowanie na liscie pozycji zawodowej.Latwiej jest obciazyc Napieralskiego za to,ze Premier z Prezydentem sie zenujaco kloca i nie maja najmniejszych checi zeby ta kompromitujaca sytuacje rozwiazac.Oni sie nienawidza,a kto winien-Napieralski!Dziecinada.