> A kto dał tobie prawo do oceniania jakiejkolwiek instytucji w jakimkolwiek kraj
> u?? O KK nie wspominam. Słyszałeś o czymś takim co się nazywa wolność słowa? Al
> bo na przykład prawa człowieka? Prawa wyborcze??
> Znane ci sa te wartości??
Taki prefekt, jeden czy drugi, jest przedstawicielem panstewka zwanego Watykan.
Zlikwidujmy to panstewko, wtedy stanie sie on osoba prywatna i niech sobie wtedy
pieprzy co mu slina na jezyk przyniesie.
Ja sobie na przyklad nie zycze zeby jacys obcy z Rosji czy usa pouczali moje
panstwo, tak i Hiszpanie sobie nie zycza zeby ktos z obcego panstwa ich pouczal.
Ta twoja piaskownica, o ktorej wspominales, to chyba przy plebanii, co?
______________________________________
Potem sie dziwic, ze wskazniki zaufania do ksiezy sa jakie sa:
www.pardon.pl/artykul/3857
[ 1.02.2008, 12:49]
"Szok: księżom ufa... 9 procent "miastowych" Polaków!
Wyniki sondażu Gallupa, które publikuje najnowszy Tygodnik Powszechny, są tak
nieoczekiwane, że mało kto odważa się je komentować. Sondaż ten stawia na głowie
nasze wyobrażenia o religijności Polaków.
Badania przeprowadzono pod koniec listopada ubiegłego roku w dziesięciu
największych miastach Polski. Nasz poziom zaufania do przywódców religijnych
(8,8%) okazał się jednym z najniższych w Europie. W Niemczech wyniósł 30
procent, w Irlandii - 42.
Sondaż polegał na wskazaniu grup społecznych, które badani obdarzają największym
zaufaniem. Ogólny kryzys autorytetów trwa: największym zaufaniem w Polsce cieszy
się grupa żadna z powyższych. Wybrało ją 58,3 procent ankietowanych. W Niemczech
- ledwie 8 procent. "