ks. Filipowicz ma rację
gdy nie każde rzucone i zasiane ziarno kiełkuje i wydaje plon,
gdy nie każde zapłodnione jajo rozwija się i zagnieżdza i wzrasta,
bo taka jest natura,tak jest od tysięcy lat,a człowiek stara się
tylko ją poprawić i zwiększyć ilość "plonu"
to zarzut,że "giną zarodki" i że jest to "zabójstwo"
jest bezpodstawny,absurdalny a nawet chory
po prostu nie było innych argumentów przeciw i trzeba było koniecz-
nie coś wymyślić,żeby powstał spór,dyskusja i przetargi.
zarodek /5-10 komórek/ to nie jest człowiek,co najwyżej może kiedyś
nim być,gdy los czy Bóg da,bo ludzie są dokoła i ich życiem i godno-
ścią trzeba się zajmować.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.