i należy tu używać stosownego dla miejsc, w których bywają bardzo
młodzi nawet ludzie, języka (inaczej nie wymagajmy tego od nich)
- to raz!
jeśli chcesz poruszyć inne palące kwestie społeczne - to droga
wolna - otwórz stosowny wątek - to dwa!
i gdzie jeśli nie tu powinny być
swobodnie (bez dawania wyrazu głupawym uprzedzeniom religijnym -
głupawym w społeczeństwie o korzenaich chrześcijańskich w blisko
100%) dyskutowane kwestie istotne społecznie... to trzy!
optowanie za in vitro zwiększającym udział w populacji
a) ludzi obciążonych chorobami dziedzicznymi
b) ludzi nie mogących siłami natury mieć potomstwa (co zwiększa
liczbę ludzi ogarniętych prezentowaną tu przez was frustracją)
w zestawieniu - z drugiej strony - z robieniem wszystkiego, by
dzieci nie mieć (od chemii do aborcji) i to w wieku, który
gwarantuje minimalizację powołania na świat
a) ludzi obciążonych chorobami dziedzicznymi
b) ludzi nie mogących siłami natury mieć potomstwa
jest wymowne samo w sobie... i pokazuje mechanizmy przedkładające
egoistyczny dobrostan własny nad interes gatunku...
a do czego to prowadzi, to powinno być dyskutowane na takich właśnie
forach publicznych... zamykanie ust myślącym inaczej niż ja sama do
niczego dobrego społecznie nigdy nie prowadziło...
a swoją szosą, jeśli tak się dzieje - jeśli próbujecie zakrzyczeć,
zagłuszyć w sobie i wokół siebie takie opinie - to tylko oznacza, że
w głębi serca sami(-e) czujecie, że coś tu jest w (wysokim, wyższym,
najwyższym - do wyboru) stopniu nie w porządku...
--
I last but not least - wszystko o czym tu dyskutujemy, to powinna
być kwestia społecznie rozumianego obiektywizmu, a nie
indywidualnego chciejstwa zainteresowanych (ekonomicznie) stron...
to cztery!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=89048525&a=89068324