przecież ten artykuł to totalne BZDURY
przecież ten artykuł to totalne BZDURY, autorki znalazły chwyciły temat
poruszający emocje, i dalej większość to bzdury wyssane z brudnego palucha
chętnych facetów na sponsorowanie jest wielu, to normalne, ale jak ktoś ma mózg,
a autorki tych "książek" i artykułów nie mają, mają tylko parcie na kasę, to one
są prostytutkami,
jeżeli na ogłoszenie odpowiada 200-300 facetów, to proste, że połowa to robi bo
nie ma co w domu robić, a druga liczy na nie wiadomo co, ale skoro tylu
odpowiada, to znaczy, że nie ma TOWARU w dostatecznej ilości, dlaczego nie
czytamy o anonsie skierowanym do dziewczyn, gdzie 200-300 odpowiada chętnych na
sponsorowanie, bo w naszym kraju ten proceder to margines, skala nieduża, wynika
to z mentalności i obyczajów społeczeństwa, dobrze to czy źle to inna bajka,
co się dzieje po wyjeździe z kraju, tam panują inne obyczaje w tym względzie, i
po wyjeździe, pewnie bywa różnie, ale to już inna sprawa, w Polsce ten proceder
to tylko nieduży margines, wystarczy przejrzeć ogłoszenia, fora i chaty,