Zgadzm się w 100%. Text o studentkach to w sumie "lajt", bo jakiś
czas temu był wytwór dzienikarski o LICEALISTKACH. Wytwórca lansował
tezę, że jakiś abstrakcyjny % (10? 20? nie pamiętam) licealistek
puszcza się za kosmetyki albo kasę. Oczywiści robi to "po lekcjach",
oczywiscie "rodziny nie mają pojęcia" a "dziewczynki są w domu
wzorowymi córkami i uczennicami" oraz "nie mają wyrzutów sumienia".
Gazeta to publikuje, podstarzai erotomani czytają o wyzbytych
zahamowań lolitkach, które teoretycznie mogliby mieć za kasę i
podniecają się niezdrowo.
Innej funkcji tego typu produkcji nie widzę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.