GW napisala:
"ponoć co dziewiąta dorabia sobie ciałem"
Tyle w tym prawdy ile w moskiewskiej "Prawdzie"
elisabeth.vogel napisała:
> nie sądzę, by autorce artykułu chodziło o dyscyplinę, raczej o
> patologiczną duscyplinę a teza o wyzbytych moralności osobach?
takie
> zachwianie osobowości, bo bez tego chyba nie można zostac
> prostytutką nie bierze się zmikąd. jazmig napisał:
>
> > Tylko niewielki procent studentek uprawia różnego rodzaju
> > prostytucję. Studia płatne nie są fabryką prostytucji, bo na te
> > studia idą ludzie, którzy forsę na studia mają. Albo pracują w
> > weekendy, albo rodzina płaci. Takie studentki nie mają głowy do
> > sponsorów, bo mają konkretny cel w życiu.
> >
> > Wbrew sugestiom nieznanych socjologów, prostytuują się
dziewczyny
> > nie te, które miały jakieś problemy w rodzinie, typu dyscyplina
> > itp., bo one nawet o czymś takim nie myślą. Prostytuują się
> > dziewczyny bez wartości moralnych, dla których kasa jest
> > najważniejsza. Tak wychowane dziewczyny są świetnym materiałem
na
> > prostytutki.
> >
> > Jednak autorki mają rację, ostrzegając kandydatki na
prostytutki,
> że
> > prostytucja będzie się im odbijała czkawką przez resztę życia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.