Re: przegrana z przyrodzeniem
jakby nie było prostytucji, byłoby po prostu więcej gwałtów.
qasher napisał:
> oj feministki, feministki - zawsze jest nasza wina ;)
> wyscie swiete, mornalnosci wam w zyciu nie potrzeba, bo "latwy"
pieniadz waznie
> jszy
>
> jesli myslimy jedynie przyrodzeniem, to co za problem wybic nam to
z glowy? nie
> kurwcie sie, az sie w koncu odzywaczimy (:
> jesli szukasz ksieca z bajki, to zachowuj sie jak ta szlachetna
ksiezniczka, a
> nie jak sredniowieczna kurtyzana
>
> elisabeth.vogel napisała:
>
> > nie moge pojąc, że nikogo nie dziwi skąd się bierze taki popyt
na
> > prostytutki. gdyby faceci nie mieli tak duzo ze zwierzecia ile
maja
> > i potrafili trzymac swoje ptaszki na uwięzi problem sam by
znikl.
> > ale z wlasnym przyrodzeniam przegrywają zawsze!!
piotrek_meteorolog
> > napisał:
> >
> > > Sprawa jest prosta. Facet patrzy na ładną dupę a kobieta na
> > wypchany portfel i
> > > stąd sponsoring, czyli prostytucja na jednym kliencie. Tutaj
już
> > jakieś
> > > dziewczyny piszą o tym że to nie był sponsor tylko opiekun,
> > kochanek i takie ta
> > > m
> > > brednie. Zadziwiające że płeć piękna w taki sposób
wykorzystuje
> > swoje
> > > atrybuty...Jak te kobiety nisko upadły, ale wiadomo że grzech
> > zaczął się od Ewy
> > > ,
> > > nie od Adama. Tym niemniej nie mam zamiaru nikogo tu oceniać.
Jest
> > to jednak
> > > trochę przykre, że można mieć praktycznie każdą za trochę
forsy,
> > która po cichu
> > > marzy o księciu z bajki, a życie weryfikuje o czym tak
naprawdę
> > marzy. Próżność
> > > ,
> > > próżność, próżność cechą wszystkich kobiet bez wyjątku. Szkoda
że
> > nie są tak
> > > piękne od wnętrza jak na zewnątrz. Nie rozumiem jak można
płacić
> > za wygodę życi
> > > a
> > > własnym ciałem. To chyba najbardziej przykra rzecz u kobiet.
> > Faceci to tylko
> > > wykorzystują i trudno mieć do nich pretensje. Sam ma ten
problem
> > że mam złe
> > > podejście do dziewczyn, które zawsze traktowałem jako lepszą
> > połówkę gatunku
> > > ludzkiego. No cóż życie uczy że jest inaczej i trzeba będzie
> > zmienić nieco swoj
> > > e
> > > podejście do kobiet, inaczej będzie mi trudno coś "złowić".
>
>