Ja nie mogę narzekać na listonosza w mojej wsi (dzielnicy) jest w porządku,
jeden wozi listy, inny wozi paczki. Jak nikogo nie ma w domu to dzwoni na
komórkę z pytaniem kiedy może podjechać, wiec jest ok.
Problemem natomiast jest lokalna poczta - priorytety można dostarczać do godz.
15 wiec od ok 13.30 poczta już jest w zasadzie sparaliżowana. Nadanie jednej
przesyłki trwa wieki, bo pani z okienka czegoś sobie nie radzi. Nadanie więcej
niż jednej przesyłki to już w ogóle tragedia. A do tego jeszcze niektórzy
klienci ośmielają się załatwiać przy okienku RÓŻNE sprawy - są tacy dziwacy co
to np. wysyłają paczki i listy. Na coś takiego moja poczta nie jest przygotowana.
Ale to problem lokalny. Inna poczta w tym samym mieście - mała, schowana gdzieś
na parterze bloku - załatwienie wszystkiego zajmuje 10% tego czasu co na
poprzedniej i to wszystko z uśmiechem i sympatycznie, przy dwukrotnie mniejszej
ilości personelu.
To oznacza że nie tylko Poczta Polska jako taka jest be. Wszystko albo większość
zależy od ludzi.
-----------------------
Lokalizator Twojego Dziecka "Mamo Tu Jestem"
www.mamotujestem.pl
Coś do poczytania
dopoczytania.pl
Coś do posłuchania
doposluchania.pl