Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Przyganial kociol garncowi : malejaca z...

Komentarze do artykułu

Czuma ministrem. Opinie podzielone

Politycy i prawnicy są podzieleni w ocenie nominacji Andrzeja Czumy na ministra sprawiedliwości. Decyzję premiera poparł Zbigniew Ćwiąkalski, krytykuje ją PiS. - To najlepszy wybór spośród ludzi Platformy - mówi z kolei dla serwisu Politbiuro Ryszard Kalisz.

Przyganial kociol garncowi : malejaca z czasem

Autor: 1stanczyk 22.01.09, 17:40
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
ale duzo wolniej niz mozna by, z racji mijajacego czasu, oczekiwac, wiekszosc
"pracownikow" sektora sprawiedliwosci to nomenklaturowe prl-owski, pzpr-owskie
popluczyny "wspierane" dziedzicznym narybkiem, faworyzowanie ktorego zaczyna sie
juz na egzaminach na wydzialy prawa naszych uniwersytetow.
Jest zupelnie bez znaczenia kogo pytac "o wiedza i umiejetnosci dyplowanego
dyletanta".
Czy bedzie to prawnicze srodowisko Bialegostoku, Krakowa, Gdanska czy Warszawy
to "wiedze tego srodowiska" najlepiej charakteryzuja wyciagi telefoniczne.
Jest to tak zwana "prawnicza wiedza telefoniczna", ktora ksztaltuje nasza
"sprawiedliwosc telefoniczna" polegajaca na wieczornych telefonach pomiedzy
prokuratorami, adwokatami i sedziami.
Wystarczy skrupulatnie przesledzic u glownych operatorow telefonicznych w naszym
kraju (tajne) wyciagi polaczen telefonicznych "naszego" srodowiska prawniczego
by wiedziec na czym polega ich "wiedza" i czemu sluzy.
Dlatego zreszta sa tajne: chronia je miedzy innymi rozne immunitety srodowiska
prawniczego w naszym kraju.
Kariery pis-owskich prawnikow sa niczym innym jak powielaniem tych
nomenklaturowych pzpr-owskich: stad wzbudzaja taka wscieklosc wsrod godnych
siebie rywali.
Z wiedza oczywiscie to nie ma nic wspolnego: jedni sa warci drugich.
"Kociokwik" jaki wzbudzilo w srodowisku prawniczym objecie MS przez Ziobre,
niezliczona ilosc belkotliwych profesorskich wypowiedzi z tego okresu jeszcze
dzisiaj moze byc niezlym materialem na spektakl rozrywkowy pod tytulem "punkt
widzenia zalezy punktu siedzenia".

"Cale ich zyciorysy i dokonania to partia, partia, partia.."

Dokladnie!
Tyle, ze odnosi sie to do prl-owskiego, pzpr-owskiego, prawniczego szamba, ktore
przez 20 lat postsolidarnosciowego bezmozgowia "wykorzystalo" w pelni w naszym
demokratyzujacym sie kraju swoje "zyciorysy i dokonania" zdobyte w sluzbie
radzieckiego namiestnictwa: stad tyle bezkarnego szabrownictwa.


Re: sprzataczki sadowe lepiej niz ziobro znaja pr
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-204
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.