To, ze przeprosiny przyjelam jeszcze nie znaczy, ze wybaczylam i zapomne.
Poprostu przyjmuje to, jako jego przyznanie sie do bledu. Zreszta czesciowe
tylko. A co najwazniejsze dla Jaroslawa ( bo przeciez tylko dlatego wykrztusil
te slowa, zeby slupki mu urosly) - nigdy nie zaglosuje na jego partie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.