Panie Kamiński... sam pan powiedz - ile to ludzi na "tłumaczeniu przemówień"
prezesa PiS zarobi pieniądze, nakarmi swoje dzieci, żony, odzieje, uchroni
przed zimnem... kupi furę i mieszkanie w apartamentowcu - i wszystko tylko
przez to, że "przemówień" prezesa PiS nie da się normalnie zrozumieć, tak bez
rzeczników i translatorów.
Kolejny raz potwierdził pan, że temu człowiekowi jest potrzebny albo tłumacz,
albo sufler.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.