Oni baliby się zadrzeć z dorosłym mężczyzną, bo dostaliby po mordzie. Dlatego
wolą bić kobiety i dzieci. To tchórze uwielbiający wymierzać "klapsy" (skórzanym
pasem lub kijem). Powołują się na konstytucję myśląc, że jest tylko dla nich,
gdyż nie wiedzą, co to Konstytucja i godność drugiego człowieka. Nie zakładają
nawet, że dziecko to człowiek. Uważają je, tak jak i żonę, za swoją "świętą
własność". Jest to wynik wieluset lat dyskryminacji kobiet i dzieci w majestacie
prawa - zjawisko nie tylko zresztą typowe dla Polski. Czy wiesz, jakie męskie
wzburzenie wywołało uchwalenie podobnych przepisów przeciw łobuzom w USA? Nagle
okazało się, że facet to nie B-g Domowy, tylko ktoś, kto podlega takim samym
prawom, jak każdy inny. Zanotowane tutaj reakcje przypominają mi wściekłość
białych, gdy Murzynka Rosa Parks odmówiła ustąpienia miejsca w autobusie białemu
byczkowi i została za to aresztowana, co dało początek walce o równouprawnienie.
- Indagowana przez sędziego, dlaczego nie ustąpiła miejksca, odprarła
zwyczajnie: Bo byłam zmęczona. Polki też są zmęczone roszczeniową postawą takich
byczków-tchórzy i też nie mogą im ustąpić. A ci, co się tak boją Pawki Morozowa,
niech wspomną, jak to PiSdzielstwo namawiało dzieci do szpiegowania własnych
rodziców. Takie gnidy trzeba tępić.
pszeszczep666 napisał:
> a to że państwo zabrania ci ru... własne dziecko ci nie przeszkadza, mógłbyś si
> ę wyżyć po całości z biciem, sado maso, dziecko nie odda. spróbuj łachu z doros
> łym mężczyzną
--
Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
sandianm.blox.pl/html