Dodaj do ulubionych

Karambol na autostradzie A4

17.02.09, 08:05
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • 17.02.09, 08:13
    Na tej autostradzie bardzo często wypadki -0 ciekawe z czego to
    wynika? Czy służby drogowe nie potrafią zadbać o nawierzchnię? W
    stronę Katowic na autostradzie dużo mniej wypadków, a do Legnicy co
    chwila - z czego to wynika?
  • 17.02.09, 08:22
    ruch od wrocławia do katowic jest znacznie mniejszy niz od wrocławia na zachód
    to i wypadków mniej.
    --
    cytując idola (pisiu):
    spieprzaj dziadu.
  • 17.02.09, 08:27
    Ruch jest porównywalny, wymyśl coś innego.
  • 17.02.09, 08:48
    Ten co twierdzi że to jest autostrada chyba nie wie co mówi.Jest to
    droga szybkiego ruchu( gdzie pas awaryjny,siatki przeciw
    zwierzętom,telefony).Określenie że jest to autostrada było potrzebne
    poszczególnym rządom do poprawienia statystyk.Używanie nazwy
    autostrada jest ściśle obwarowane przepisami,których A4 nie spełnia.
    Rządowi jest wstyd przyżnać że po odjęciu A4 w kraju istnieją tylko
    odcineczki autostrad ,które nie prowadzą donikąd.Innym faktem jest
    że na tak w miarę prostej drodze niektórzy prowadzący
    dostają "efektu Kubicy".Zdaje się im że są panami drogi a o
    zdarzenia takie jak dzisiaj nie trudno.
  • 17.02.09, 09:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 17.02.09, 10:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 17.02.09, 11:26
    ludzie, opamiętajcie się

    to, że śmigłowiec ma 25 lat nie oznacza nic. Po przeprowadzeniu remontu generalnego urządzenie traktuje się de facto jak nowe.
    Awarie zdarzają się i będą się zdarzać nie zależnie czy to jest nowiutki samolot czy 20 letni. Zresztą samoloty podlegają bardzo dokładnym kontrolom i nawet najdrobniejsza awaria powoduje konieczność przeprowadzenia napraw (dlatego F-16 są takie "awaryjne", a w razie działań wojennych z większością tych usterek dalej można by prowadzić lot - zresztą i tak są o wiele w porównaniu do okresu nowości samolotów z ZSRR)

    Wiele samolotów rejsowych też jest w podobnym wieku i nie stanowi to dla nikogo problemu, zużyte części po prostu się wymienia.

    Wiek ma wpływ tylko na generację urządzenia (i jego możliwości), to że zmieniamy samochody po iluś tam latach (czy jakimś przebiegu) nie oznacza, że nie można ich doprowadzić do stanu fabrycznego (z tym że jest to raczej bardzo nie opłacalne)
  • 17.02.09, 12:00
    25 letni samochód to kompletny wrak, nie mówiąc o tym że po 25 latach to zmieniła się technologia itp.... widziałeś na ulicy 25 letni samochód? nikt by do takiego nie wsiadł, chyba że do zabytkowego, w którego wrzucono setki tysięcy... a tu masz, 25 letni helikopter, nie jestem aż takim specjalistą, ale martwi mnie to że ktoś musi latać takim złomem
  • 17.02.09, 13:08
    lat i lataja.
  • 17.02.09, 18:08
    4g63 napisał:

    > 25 letni samochód to kompletny wrak, nie mówiąc o tym że po 25 latach to zmieni
    > ła się technologia

    oczywiście, że zmienia się technologia - ale brak zmian nie powoduje, że od razu starsze bedzie spadać. Nie zawsze coś co ma 25 lat jest wrakiem i zapewniam cię, że samolot to nie jest samochód (i tu nie ma przeglądów bez oglądania pojazdu jak często w przypadku zdezelowanych samochodów)

    > widziałeś na ulicy 25 letni samochód? nikt by do tak
    > iego nie wsiadł, chyba że do zabytkowego, w którego wrzucono setki tysięcy

    jeśli jest sprawny technicznie (co wiąże się często z dużymi wydatkami) to bardzo chętnię się przejadę. To, że Mi-2 jest przestarzały technicznie powoduje jedynie zmiejszenie szans na przeżycie w razie awarii.

    Spójrz na przykład CASY, nowy nowoczesny samolot - i co tak samo się rozbił.

  • 17.02.09, 10:05
    "helikoptery ma każdy takie na jakie zasłużył"

    To jest tekst roku, a ty (pomimo że dopiero mamy luty)załużyłeś sobie u mnie na tytuł idioty roku. Na pewno ci ludzie, którzy zginęli spiesząc na ratunek poszkodowanej ciężarnej kobiecie zasłużyli sobie na taki helikopter.
  • 17.02.09, 11:15
    Oni nie zasłużyli, ale my wszyscy zasłużyliśmy. Mamy dokładnie takie śmigłowce
    jakie sobie kupujemy. Współczucie dwóm poległym ratownikom nie spowoduje, jak
    mniemam by takie oburzone palanty z czegoś zrezygnowały i wymieniły
    kilkadziesiąt innych wraków latających nad tym krajem. Łącznie z flotą
    powietrzną naszego kochanego rządu (premier też juz raz spadał, o ile się nie
    mylę. Dość dawno i nic się nie zmieniło).
    Wasze oburzenie jest objawem hipokryzji.
  • 17.02.09, 11:36
    Wiec wiedz palancie, ze zamowione zostaly 24 nowe smiglowce dla
    LPRu...
  • 17.02.09, 13:31
    Łatwo wymyślasz od palantów a tu rzeczywistość skrzeczy:

    "rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, Paweł Trzciński, zapowiadał, że pierwsze
    śmigłowce zaczną latać w barwach LPR-u do końca 2008 r. Do dzisiaj nie ma ani
    jednej."

    A powinny być już dawno, nikt nie ukrywa, że doskonałe Mi-2 mogą latać tylko w
    dzień i przy dobrej pogodzie....
  • 17.02.09, 16:51
    A kiedy to ten rzecznik to zapewniał ?
  • 17.02.09, 11:10
    > Tak się składa, że w nocy z soboty na niedziele jechałem tą trasą
    z Niemiec. I
    > jakoś dziwnie warunki dramatycznie się pogorszyły po przekroczeniu
    granicy,
    > nagle pojawił się śnieg na jezdni, za to znikły kolumny pojazdów
    do utrzymania
    > dróg.

    A ja 3 i 4 stycznia jechałem z Polski do Niemiec autostradą A4.
    Nocowałem w Zgorzelcu; w nocy spadł obfity śnieg i od Zgorzelca
    (ruszyłem ok. 9 rano) aż do wysokości Frankfurtu n/M. jechałem
    przeważnie koleinami wyżłobionymi w śniegu, w sznurku samochodów. W
    miejscach, gdzie są 3 pasy, na skrajnym lewym pasie śnieg był
    nietknięty i nikt tamtędy nie jechał.
  • 17.02.09, 16:47
    A ja jechałem kilka tygodni temu i sytuacja była zupełnie odwrotna w
    Saksonii autostrada nieprzejezdna i zasypana śniegiem a w Polsce
    czarna .
  • 17.02.09, 09:34
    To znaczy, że ta autostrada biegnie dokładnie śladem "poniemieckim"?
    Ostatnio jechałem nią ca 10 lat temu i tak było.
  • 17.02.09, 10:53
    ivaar napisał:

    > To znaczy, że ta autostrada biegnie dokładnie śladem "poniemieckim"?
    > Ostatnio jechałem nią ca 10 lat temu i tak było.

    Mało tego, że biegnei poniemieckim traktem, ale nawet geometria niektórych
    zjazdów pozostała poniemiecka. I tu szukałbym przyczyn owych kraks: przy ciasnym
    zjeździe, bez pasa do wyhamowania trzeba zwolnić do UWAGA: 40 km/h NA PASIE
    JEZDNYM AUTOSTRADY!!!!! A inni chcą jechać szybciej.

    W rzeczywistości to, jak napisał jeden z przedmówców, nie jest autostrada: na
    odcinku od granicy do Krakowa nie ma ani stacji benzynowych (no, kilka od
    Katowic do Krakowa), nie ma telefonów ratunkowych, a na odcinku na zachód od
    Wrocqa NIE MA PASA AWARYJNEGO - dlatego (zapewne) trzeba było wysyłać śmigłowce!

    Biorąc pod uwagę natężenie ruchu, to na całej długości powinny być trzy pasy
    ruchu + pas awaryjny!!
  • 17.02.09, 09:28
    No chyba coś jest nie tak. Ostatnio jechałem w Nowy Rok i zaczęło trochę sypać
    śniegiem to nikt nie jechał szybciej niż 60 km/h i mimo to rzucało po jezdni i
    niektórzy już leżeli w rowie.
  • 17.02.09, 09:38
    z tego ci mi wiadomo, służby drogowe na A4 nie używają soli, których używają na
    normalnych drogach, bowiem są szkodliwe dla betonu. Natomiast te, których
    używają na autostradach np. w Niemczech na polskie warunki są zbyt drogie :)
  • 17.02.09, 12:21
    tylko, że A4 pokryta jest asfaltem więc sol szkodząca betonowi jej nie zaszkodzi
  • 17.02.09, 13:13
    polsz napisał:

    > tylko, że A4 pokryta jest asfaltem więc sol szkodząca betonowi jej
    nie zaszkodz
    > i
    jezeli nie wiesz czym "pokryta" jest A4 kolo Legnicy, to siedz
    cicho . Jestes ignorantem !
  • 17.02.09, 15:08
    Teraz można już sypać. Początkowo nie można było rzeczywiście sypać, bo traciło
    się gwarancję na wykonaną drogę.
  • 18.02.09, 08:24
    a ty kim jesteś? Bezczelnym chamem
  • 17.02.09, 12:22
    Dwóch poczciwych, dobrych ludzi, zginęło, bo jakiś idiota kazał wzywać
    helikopter do kobiety w ciąży.

    Wypadek NA AUTOSTRADZIE (nie w puszczy, jaskini czy narciarskim stoku).
    Kobieta tak bardzo POSZKODOWANA, że aż do domu ją odesłali.

    Debila podejmującego decyzję o wysłaniu śmigłowca, oraz tych naganiaczy
    histeryków z okolic wypadku (już to sobie wyobrażam, jak wyglądało) to powinni
    teraz na dołek 24h, do wyjaśnienia.


    kretyni!!!








    --
    PokolenieJP
  • 17.02.09, 08:14
    Rozumiem, z powyższego stwierdzenia, że z
    autostrad nie korzystasz.
  • 17.02.09, 08:27
    Oczywiście kierowcy powiedza ,że to wina służb a policja ,że niedostosowana
    predkość. W końcu jest zima i można sie spodziewać ,że będzie ślisko. Niestety
    zawsze zima kierowcy są zdziwieni ,że jakieś błoto posniegowe , jakiś lód .
    Nerwowy styl jazdy i trudnosci nawet z ruszeniem z mijsca( gaz na maxa) świadczą
    albo o braku wyobraźni albo umiejetności i podstawowej wiedzy o technice jazdy
    zimą. A najwazniejsze żeby jechać z taka predkością ,żeby rozum nie został z
    tyłu. I dotyczy to nie tylko samochodu ale i nart, motorówek i innych tego typu
    sprzętów.
  • 17.02.09, 11:01
    Jest jeden problem: autostrada, to nie droga osiedlowa i powinna być utrzymana w
    odpowiednim stanie technicznym, odśnieżona etc.
  • 17.02.09, 11:17
    zadna trasa w SE nie jest odsniezona do czarnego asfaltu,

    w takich warunkach najwazniejsza sa odstepy. Co z tego ze ludzie
    jada 60km/h moze powinni jechac 40km/h i trzymac odpowiednie odstepy.

    PO drugie opony, pytanie otwarte na jakich oponach jezdza w Polsce???




    I na koniec, straszna tragedia rodzin zabitych, szkoda ,ze jezeli
    bylo wiadomo ,ze helikopter nie jest przystosowany do warunkow
    trudnych, nie znalazly sie pieniadze na zakup nowego.
  • 17.02.09, 09:18
    LOL
  • 17.02.09, 08:20
    Z całą pewnością. Gdyby na liczniku w dzisiejszych warunkach zamiast 140 było 40
    sytuacja na A4 wyglądałaby inaczej.
  • 17.02.09, 08:32
    Kiedy wreszcie media przestaną nazywać tę arterię autostradą? Droga
    ta spełnia jedynie warunki, żeby nazywać ją co najwyżej drogą
    szybkiego ruchu. Na odcinku od Wrocławia do Legnicy nie ma pasa
    awaryjnego, jak coś się stanie z autem to trzeba liczyć na nieliczne
    zatoczki albo szybko wysiadać i uciekać w pole. Nieraz zdarzały się
    już przypadki najechania w takich sytuacjach z tyłu przez TIR-a.
    Innym problemem jest notoryczne przekraczanie dozwolonej prędkości,
    zwłaszcza przez naszych "rodaków" z Opolskiego i Górnego Śląska,
    którzy po polskiej stronie jadą "ile fabryka dała", a jak wjadą w
    Jędrzychowicach do swojej przybranej ojczyzny to nagle, o dziwo,
    zaczynają przestrzegać przepisów drogowych...
  • 17.02.09, 12:27
    czechofil napisał:
    > Kiedy wreszcie media przestaną nazywać tę arterię autostradą? Droga
    > ta spełnia jedynie warunki, żeby nazywać ją co najwyżej drogą
    > szybkiego ruchu.

    Nie pleć bzdur. Owszem, od Wrocławia do granicy z Niemcami jest to trasa zawężona.
    A trasa od Katowic do Wrocławia jest dużo lepszej jakości niż co najmniej 25%
    niemieckich autostrad (niemieckie też nazwiesz szajsem).

  • 17.02.09, 12:58
    > Nie pleć bzdur. Owszem, od Wrocławia do granicy z Niemcami jest to
    trasa zawężo
    > na.

    Zawężony to ty masz, ale umysł. Poczytaj w PoRD, jakie parametry
    powinna spełniać droga, żeby ją nazwać autostradą, a dopiero potem
    się wypowiadaj...
  • 17.02.09, 09:30
    Co racja to racja.
    Dodatkowo sprawne technicznie i z kierowca ktory nie rozglada sie dookola i jest "doswiadczony"
    Ale to tylko marzenie scietej głowy.
    Wariaci sa wszedzie.
    Jest zima, snieg to i okazja do szalenstwa.
    Przykro tylko kiedy przez nieumiejetnosci kierowców giną inni ludzie.
  • 17.02.09, 13:17
    tradzie.
  • 17.02.09, 08:25

    Tez nie sa dla idiotow

    --
    www.gogo.pl
  • 17.02.09, 08:31
    Kolejne informacje o wypadkach i karambolach na autostradzie A4,
    jedynej w miarę normalnej w Polsce, nie mogą nie nasunąć refleksji -
    że do autostrad nie dorośliśmy, a nawet że ... nie warto ich w
    Polsce budować!
    Zadaję sobie tylko pytanie: jak sobie z tym radzą Niemcy, u których
    sieć Autobahnen jest 100 razy bardziej rozbudowana? A może poprosić
    Niemców, aby zajęli się i naszymi autostradami?
  • 17.02.09, 08:50
    Czy w innych krajach nigdy nie przytrafił się karambol na autostradzie?
  • 17.02.09, 10:40
    "thernard": są i karambole, a zwłaszcza "Stau", tyle że nie tak
    często w tym samym miejscu, a skutki usuwane są błyskawicznie ...
    Rzadko jestem w Niemczech, ale zawsze "autobanką" i jakoś nie miałem
    pecha natknąć się - przy ogromnym natężeniu ruchu! - na karambol.
    Ale wielkie przydrożne szyldy pokazują zdjęcia ofiar i
    ostrzegają: "Zu schnell mit dem Motorrad in die Kurve
    gefahren", "Unvorsichtig überholen" itd. - zawsze chodzi o młodych
    lub bardzo młodych ludzi!
  • 17.02.09, 08:54
    Oddac komus budowe autostrad to nie jest zly pomysl. Chorwacom dla
    przykladu autostrady wybudowali i nadal buduja Austryjacy i
    Amerykanie.

    A na marginesie, nie lapie was frustracja kiedy czytacie o wypadku
    na "autostradzie" bo kierowcy znowu zaskoczeni zima, a chwile po tym
    o awarii smiglowca lecacego do tego wypadku (w ktorej to awarji de
    facto poszkodowani sa rowniez sanitariusze)? Jaki kraj, jacy
    kierowcy, taka kacja ratunkowa. Zal dupe sciska
  • 17.02.09, 09:07
    Ej, ty, "sobaka na garach" mógłbyś uważać na lekcji i nie pisać polsku ze słuchu?
    piszemy Austria, nie "Austryja" więc i Austriacy.
    "Dzieci wikipedii" proszone są o nieinformowanie mnie, ze "kiedyś się tak
    pisało". Kiedyś to się też rękami zupę jadło...
  • 17.02.09, 09:30
    "Dzieciom wikipedii" wydaje się, że "prosić o nie informowanie" zawsze pisało
    sie oddzielnie...

    Od grammar/spelling nazi wymaga się poprawności jak sie doczepia...
  • 17.02.09, 12:39
    O MATKO!!!! informowanie to rzeczownik odczasownikowy abstrakcyjny, więc "nie" z
    rzeczownikami osobno "Mądralo". Proszę o nieinformowanie o swojej głupocie!!! PS
    PODKREŚLA "NIEINFORMOWANIE" NA CZERWONO?????
  • 25.02.09, 22:26
    Marta i kolega poniżej: wzruszyłem się prawie, jak zobaczyłem, że komuś jeszcze
    zależy na poprawności formułowania myśli.
    Ale w sumie dobrze, że nas mało - kiedyś nasza mniejszość będzie rządzić
    niedouczoną większością.
    Hej tam, dzieci neo - umyć Marcie auto, ale już!
  • 17.02.09, 09:31
    konrad.ludwik02 napisał: (...)

    Polaki jak zwykle fandzolą pełni kompleksów. Otóż zdradzę wam pewną
    tajemnicę - na "cywilizowanym zachodzie" też się zdarzają wypadki i
    to nawet na autostradach. Teraz powiem coś, co wielu zapewne
    zaskoczy, ale mogą to sobie zweryfikować porównując statystyki. W
    wielu krajach "cywilizowanego zachodu", w tym również w Niemczech,
    wypadków w przeliczeniu na liczbęludności jak i na liczbę samochodów
    jest więcej. Jakby ktoś miał problem z czytaniem ze zrozumieniem:
    NIEMCY POWODUJĄ RELATYWNIE WIĘCEJ WYPADKÓW NIŻ POLACY. Dużo mniejsza
    jest tam śmiertelność, ale to wynika z parku smaochodowego, służb
    ratownictwa oraz jakości dróg, na których trudniej o najbardziej
    tragiczne zderzenia typu czołowe czy boczne.

    --
    Zieleń, zabytki, autobany czyli... Katowice na fotografiach (w ilości około mnóstwo). Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)

    Auto
  • 17.02.09, 09:45
    Co to za autostrada bez pasów awaryjnych.

    --
    Nie wierzysz w kryzys na rynku nieruchomości?
    Zobacz opuszczone budowy osiedli!
  • 17.02.09, 08:57
    Nie znam się na helikopterach, ale z tego co wiem to te nasze nie są
    najnowocześniejsze. Ile razy zepsuł się helikopter TOPR-u?
    Nasze helikoptery to takie stare gruszki, pewnie jeszcze radzieckie. Pamiętacie
    wypadek Milera? Też spierdzieliła się maszyna która miała 20lat. Ostatnio na
    nartach w Czechach widziałem ich pogotowie lotnicze. Helikopter wyglądał jak
    całkowicie nowy, a nie nasze radzieckie gruszki.
  • 17.02.09, 08:59
    Tam jest mniej czarnych, mniej kościołów. Taki normalny kraj, a nie
    katoland.
  • 17.02.09, 09:05
    i to cała tajemnica.
    Gdyby Polacy zasiedlili Saharę to po roku piasek byłby na kartki a Centralny
    Urząd d/s Dystrybucji Piasku byłby najważniejszy ;-)))))
  • 17.02.09, 12:28
    Wina czarnych? Ech... Czerwoni, postępowi, przez 50 lat pokazywali co umieją.
    Efekty odczuwasz do dzisiaj. I niech ci się nie imaginuje, oświeceńcu, że jak
    się zdelegalizuje KK i naczelną religią uczyni ateizm o gejowsko-postępowym
    zabarwieniu, to nagle w cudowny sposób wszystko się w Polsce odmieni i nastanie
    ogólny dobrobyt.
  • 17.02.09, 09:20
    No na TVN 24 mówią że to MI2 ponad 20lat. Może by tak zamiast dotacji na KRUS,
    Fundusz Kościelny, Stocznie, Kopalnie kupić 16 sztuk śmigłowców????? 16 bo tyle
    mamy województw i myślę ze jest to ilość minimalna.
  • 17.02.09, 10:37
    hela_z_gazowni napisał:

    > No na TVN 24 mówią że to MI2 ponad 20lat. Może by tak zamiast dotacji na KRUS,
    > Fundusz Kościelny, Stocznie, Kopalnie kupić 16 sztuk śmigłowców????? 16 bo tyle
    > mamy województw i myślę ze jest to ilość minimalna.


    Przetarg już został rozstrzygnięty. Co prawda opóźniony i ustawiony
    ale zakończony.
  • 17.02.09, 11:45
    hela_z_gazowni napisał:

    > Nie znam się na helikopterach, ale z tego co wiem to te nasze nie są
    > najnowocześniejsze. Ile razy zepsuł się helikopter TOPR-u?
    > Nasze helikoptery to takie stare gruszki, pewnie jeszcze radzieckie. Pamiętacie
    > wypadek Milera? Też spierdzieliła się maszyna która miała 20lat. Ostatnio na
    > nartach w Czechach widziałem ich pogotowie lotnicze. Helikopter wyglądał jak
    > całkowicie nowy, a nie nasze radzieckie gruszki.

    Masz rację, nie znasz się bo po pierwsze to jest śmigłowiec, po drugie myśl
    techniczna jest radziecka a wykonanie polskie, po trzecie ten, którym dysponuje
    TOPR (i który się rozbił) jest polską konstrukcją nie zagłębiając się w
    szczegóły i z tego co pamiętam tam był błąd człowieka. To że śmigłowiec wygląda
    jak nowy nie znaczy że jest lepszy tak samo jak czerwony motor nie jest szybszy
    od czarnego. Na świecie latają amerykańskie UH-1 pamiętające jeszcze wietnam i
    nie jest to tylko polska specjalność. Mi-2 średnio radzi sobie w lotach bez
    widoczności więc wszystko w rękach pilota
  • 17.02.09, 09:06
    Z wielkim uznaniem czytam opinie, ktore mowia o braku rozumu,
    przekraczaniu predkosci itd. Z pewnoscia pisza to osoby, ktore nigdy
    nie zlamaly żadnego przepisu drogowego, ktore nigdy nie spowodowały
    wypadku i nigdy go nie spowoduja! Sa to zapewne niedzielni kierowcy,
    ktorzy na liczniku nigdy nie mieli wiecej niz 40 km/h. Jestem dla
    nich pelen podziwu i sa dla mnie niedoscignionym wzorem do
    nasladowania. Zazdroszcze im tej madrosci i umiejetnosci. Zaluje, ze
    nigdy nie bede taki jak oni!
    Tak sie sklada, ze przed chwila jechalem ta autostrada. Gesta mgła,
    błoto posniegowe i wyjezdzone czarne pasy, ktore jak sie okazalo
    byly oblodzone. Niewielki ruch kierownica wystarczyl, by stracic
    panowanie nad pojazdem. Zaznaczam, ze jechalem z predkoscia 60 km/h
    i nikt mnie nie wprzedzil.
    Zapewne ci wszyscy madrzy jechaliby w tych warunkach 20 km/h -
    trzesli by sie ze strachu, ale potem chwalili jacy to z nich dobrzy
    kierowcy!
    Jeszcze raz gratuluje madrosci i umiejetnosci!
  • 17.02.09, 09:25
    > Z pewnoscia pisza to osoby, ktore nigdy
    > nie zlamaly żadnego przepisu drogowego, ktore nigdy nie
    > spowodowały
    > wypadku i nigdy go nie spowoduja! Sa to zapewne niedzielni kierowcy

    Jest różnica między przejściem na czerwonym świetle, kiedy aż po
    hotyzont nie ma żadnego pojazdu, a naginaniem 180 km/h wężykiem
    między samochodami i na długich światłach.

    > Zaznaczam, ze jechalem z predkoscia 60 km/h
    > i nikt mnie nie wprzedzil.
    > Zapewne ci wszyscy madrzy jechaliby w tych warunkach 20 km/h

    Jeśli nawierzchnia była oblodzona, to jazda 20 km/h nie jest wcale
    absurdalna. Na lodzie nawet najlepsze opony ślizgają się jak buty.
    Pokładanie ufności w koleinach to oznaka dużego optymizmu.

    A jeśli będzie leżało 20 cm śniegu, jak szybko pojedziesz? 60 km/h?

    A jeśli przyjdzie powódź i nad autostradą będzie metr wody, to też
    będziesz uważał, że nie ma powodu do zmniejszenia prędkości? Zapewne
    uważasz, że bez względu na jakiekolwiek okoliczności rząd ma
    obowiązek zapewnić Tobie przejezdność trasy, najlepiej przy
    prędkości 130.
  • 17.02.09, 09:40
    Pytanie czy 60km/h w tych warunkach to nie za duzo .Byłeś , jechałeś -wiesz
    lepiej. Ale widziałem też szaleńców jadacych ponad 40 km/h gdy widac było
    zaledwie koniec maski.Nie ma obiektywnej wartosci predkosci bezpiecznej wiec
    jeżeli w warunkach w których mozna spodziewać się trudności kierowcy jada za
    szybko to ich wina. Co innego gdyby ktoś przy świetnych warunkach wjechał na
    plame oleju - mozna sie nie spodziewać.
  • 17.02.09, 10:45

    Dzięki takim geniuszom, jak ty, co "raz" sobie przekroczą prędkość,
    albo "raz" sobie wyprzedzą na trzeciego teraz 9 osób jest rannych w
    karambolu i 2 ratowników zginęło w katastrofie śmigłowca
    ratowniczego. Chodzi mi o twoją mentalność.
    W niedzielę wracałem z Kłodzka w podobnych warunkach. Co kilka minut
    jakiś równie bystry kierowca wyprzedzał kolumnę kilkudziesięciu
    samochodów jadących jeden za drugim, a przed Bielanami Wr. droga
    zablokowana z powodu wypadku. Przy czym, mozna było bezpiecznie
    jechać 90km./h , bo śnieg był rozjeżdżony i nie miał szansy
    zamarznąć, ale dla niektórych 90 to stanowczo za mało...
  • 17.02.09, 11:11
    > Jeszcze raz gratuluje madrosci i umiejetnosci!

    Jak się pozbieram po tej gryzącej ironii, to ja nie wiem.

    Nie ma dobrych kierowców. Są tylko bezpieczni kierowcy.

    Takich, co myślą, że kierowca jeżdżący bezpiecznie jest frajer i ciota... cóż...
    selekcja naturalna wyeliminuje.

    --
    Świat: Jak to działa?
  • 17.02.09, 13:01
    Adelardzie. Dobrze powiedziane.
    :-)
  • 17.02.09, 13:08
    Moment, Panie i Panowie, nie macie prawa zakładać, że 60km/h o
    którym wspominał Adelard to nie prędkość bezpieczna. Nie zauważyłem,
    by Adelard bronił kogokolwiek pędzącego 130km/h. Wzywa tylko, by
    pierwszy kamieniem rzucił kto jest BEZ winy. Czytając codzienne
    kamieniowanie na forum, wierząc Wam, chyba trzeba dojść do wniosku,
    że Polacy to naród bez skazy. Proszę Państwa, więcej pokory. Takiej
    zwykłej, cywilnej, uczciwej pokory - nie (koniecznie)
    tej "chrześcijańskiej".
  • 17.02.09, 09:21
    brzezozka napisał:

    > Autostrady są dla normalnych ludzi a nie idiotów

    a wiec mam nadzieje ze nie jezdzisz po autostradach.
  • 17.02.09, 09:26
    Z lodu?
    Wystarczy deszcz czy śnieg i już powstają tam karambole.


    Ktoś wziął w łapę, by było tam niebezpiecznie?


    --
    Trzeźwy
    Naprawdę trzeźwy...
  • 17.02.09, 09:31
    Przecież A4 między Legnicą a Wrocławiem nie ma nawet pobocza. To jakaś kpina
    jest, a nie autostrada.
  • 17.02.09, 09:36
    dlaczego drogi dwupasmowe w polsce nazywa sie autostradami? to absurd. te
    drogi maja niewiele wspolnego z autostrada, moze tylko predkosc dopuszczalna.
    kazdy ko byl choc raz podrozowal samochodem po terenach UE, pewnie wie o czym
    mowie.
  • 17.02.09, 10:11
    Oprócz Austrii widziałem takich wiele na północy Włoch.
  • 17.02.09, 10:24
    a ilopasmowe są te autostrady?

    No i ile km hajłeju przypada na 1000 km2 w prowincjonalych Austrii
    i Włoszech?


    A4 jest zwyczajnie zapchana, choćby nie wiem jaka nawierzchnia to i
    tak dojdzie jeszcze do wielkich jatek.
    Osobiście wolę lokane drogi i ryzyko pijanych wieśniaków na
    rowerach, wolniej ale bezpieczniej i ciekawiej

    --
    melduję posłusznie że kot zeżarł kanarka
  • 17.02.09, 11:04
    Średnio dwa razy w roku pokonuję samochodem trasę z Luksemburga do
    Krakowa, czyli przejeżdżam całe Niemcy, a potem całą długość
    autostrady A4. I mam o niej całkiem dobre zdanie. Na zachód od
    Wrocławia nie ma pasa awaryjnego i też mnie to dziwi i mi
    przeszkadza, ale w Niemczech takie autostrady też się zdarzają.
    Natomiast między Wrocławiem a Gliwicami jedynym problemem jest brak
    stacji benzynowych; wszystko poza tym jest naprawdę na poziomie.
    Nawierzchnia jest dużo lepsza, niż na przykład między Trewirem
    (Trier) a Koblencją, gdzie właśnie z powodu starej i marnej
    nawierzchni jest sporo ograniczeń do 100 km/h (to informacja dla
    tych, którzy myślą, że w Niemczech _nigdzie_ nie ma ograniczeń
    prędkości na autostradach).
  • 17.02.09, 09:42
    Taki młody śmigłowiec. Niespełna trzydziestoletni. Szkoda go.
  • 17.02.09, 09:43
    tlumaczenia że wiekszy ruch do Wroclawia od strony Niemiec to nieprawda ponieważ
    wiekszosc kierowcow jedzie na Gorny Ślask a nie do Wroclawia oraz jak rowniez na
    autostrade wiecej samochodow kieruje sie z Wroclawia i nie tylko na Ślask i
    Krakow niz w odwrotnym kierunku.
    Czy to wina zlej nawierzchni / jakosc nawierzchi, wymodelowanie jezdni / czy
    też inne czynniki ?.
  • 17.02.09, 10:44
    Górny Śląsk? Nikt nie powiedział ,że samochody jadą tylko do Wrocka i dalej już
    nie. Na odcinku od granicy do Wrocka a nie odwrotnie.
  • 17.02.09, 09:46
    Ja codziennie pokonuje trasę Wadowice-Kraków i tam każdy czuje się panem na
    autostradzie!!! Paranoja jakaś! Zajeżdżają drogę, wymijają beż
    kierunkowskazów...I jeszcze Cię strąbią jak masz na liczniku 70!!!
  • 17.02.09, 09:51
    NA PEWNO utc SIKORSKI WYGRA, NAPEWNO HOLOTA NA WIEJSKIEJ PRZETARG USTAWI, NA
    PEWNO REDLICH WLOZY KOERTE KOMU TRZEBA,
  • 17.02.09, 09:53
    ... to teraz się ma problemy na tej pseudo-autostradzie. Ten odcinek
    "autostrady" to nie autostrada, a co najwyżej droga szybkiego ruchu. Bez pasa
    awaryjnego, przez co dodatkowo ustawiono ograniczenie do 110kmh, ta droga nigdy
    nie będzie prawdziwą autostradą.
    A na dodatek co za debil kazał nakleić na pasie w środku te plastikowe,
    wystające, odblaski? Przecież to g***o podczas hamowania na nich może spowodować
    więcej problemów (a nawet doprowadzić do kolizji) niż z tego jest pożytku!
  • 17.02.09, 09:54
    W ramach oszczednosci Tuska-zabraklo paliwa.
  • 17.02.09, 10:03
    wstydu nie masz, aby w obliczu ludzkiej śmierci te swoje brednie cały czas
    pleść. Won
  • 17.02.09, 10:07
    W obliczu smierci?Trzeba poznac dlaczego zgineli, tak jak trzeba poznac jak zginal Geodeta.Otoz smiglowiec byl sprawny-jedyna przyczyna mogl byc brak paliwa.Zobaczymy dalej te cuda.Podchodze do tego politycznie.Z prostej przyczyny.Jestem takim samym swinia jak rudy.
  • 17.02.09, 21:03
    uwierzyłeś politykowi? w 3 miliony mieszkań też?
  • 17.02.09, 09:57
    kary finansowe dla odpowiedzialnych za utrzymanie A4, to już
    przekracza pewne granice!!!
  • 17.02.09, 09:58
    Szkoda ludzi
  • 17.02.09, 11:52
    [i][i][i]
    Lecieli ratować życie! Nawet to nienarodzone narażając własne!
    Respekt to mało powiedziane! Mam nadzieję, że św. Piotr ma dla nich
    odpowiednią "robotę"! Jeszcze nie jedną duszyczkę uratują!

    Tylko czy tam mają śmigłowce!? ;)
  • 17.02.09, 10:15
    obieca i tusk , prezio wyrazi swoje zdumienie i chęć do wetowania a
    jarek mamusie poprosi o stówkę na nowy sprzęt latający.
    Szkoda ludzi którzy zginęli niosąc ratunek innym zwłaszcza że
    niczego to nie zmieni

    ciekawi mnie czy wrak będzie wyremontowany ze składek dobrowolnych
    jak ten TOPRowski
    --
    melduję posłusznie że kot zeżarł kanarka
  • 17.02.09, 10:22
    ...porannego karambolu oraz wypadku śmigłowca.
    ----------------------
    Czy mgła powoduje, że kierowcy nie dostosowują prędkości do warunków
    na drodze? Mgła jest. Koniec kropka. Wypadki powodują ludzie!
    Oczywiście mgła zwaliła też na ziemię helikopter, a w tekscie
    czytamy: "Wszystko wskazuje na to, że śmigłowiec spadł, ale z jakiej
    przyczyny, nie wiemy - mówił Gałązkowski"
    Nie wiemy z jakiej przyczyny, ale na wszelki wypadek możemy napisać,
    że to mgła.


    --
    Zbiegi okoliczności
  • 17.02.09, 10:24
    Ciekawe czy sprawdzili baki z paliwem?
  • 17.02.09, 10:38
    tuskomatolek napisał:

    > Ciekawe czy sprawdzili baki z paliwem?
    masz , to o tobie pisk....wielu: ;-)
    Tępy palancie w "de" kopany,
    Synu najgorszej kurtyzany,
    Paskudna mordo, zły pomiocie,
    Sklejony z genów po idiocie,
    Żmijo obmierzła, wredna, śliska,
    Gnijąca warstwo torfowiska,
    Skutku uboczny chorób licznych,
    (W tym - przede wszystkim wenerycznych),
    Świeża padlino, brudna ściero,
    Trądzie, tyfusie i cholero,
    Ścierwo, klejnocie ciemnogrodu,
    Żywe ucieleśnienie smrodu,
    Jamo, do której plują ptaki,
    Ryju podobny do kloaki,
    Nędzna przybłędo spod Sodomy,
    Świńskie koryto pełne pomyj,
    Potwór! Wywłoka! Kreatura!
    Krzyżówka skunksa, pchły i szczura!
    Poczwaro ty ropnistooka,
    Ozdobo szamba i rynsztoka,
    Klonie sparszywiałego chwostu,Odmiano ścieku i kompostu,
    Szmato, na której psy siadają,
    Bękarcie zła! Nie uwłaczając.
  • 17.02.09, 10:39
    Nie zmeczyles sie?A ja bde chcial zeby sprawdzili baki.I tyle
  • 17.02.09, 10:39
    Tępy palancie w "de" kopany,Synu najgorszej kurtyzany,Paskudna mordo, zły
    pomiociSklejony z genów po idiocie,Żmijo obmierzła, wredna, śliska,Gnijąca
    warstwo torfowiska,Skutku uboczny chorób licznych,(W tym - przede wszystkim
    wenerycznych),Świeża padlino, brudna ściero,Trądzie, tyfusie i cholero,Ścierwo,
    klejnocie ciemnogrodu,Żywe ucieleśnienie smrodu,Jamo, do której plują ptaki,Ryju
    podobny do kloaki,Nędzna przybłędo spod Sodomy,Świńskie koryto pełne
    pomyj,Potwór! Wywłoka! Kreatura!Krzyżówko skunksa, pchły i szczura,Poczwaro ty
    ropnistooka,Ozdobo szamba i rynsztoka,Klonie sparszywiałego chwostu,Odmiano
    ścieku i kompostu,Szmato, na której psy siadają,Bękarcie zła! Nie uwłaczając.
  • 17.02.09, 10:29
    Wystarczylo troche soli i piachu na drodze koszty znikome-zycie
    ludzkie bezcenne...
  • 17.02.09, 11:15
    zwłaszcza piach jest dobrym pomysłem ;)
  • 17.02.09, 10:31
    Wystarczylo troche soli i piachu na drodze koszty znikome-zycie
    ludzkie bezcenne...
  • 17.02.09, 10:34
    Nikt z uczestniczących w wypadku na autostradzie nie odniósł
    poważnych obrażeń. Helikopter leciał do ciężarnej, która po
    przebadaniu została wysłana do domu. Czy ci ludzie nie wiedzieli
    jakie są warunki do lotu? Po jakiego chwieja wysłano helikopter? U
    nas praktycznie nie ma ludzi pszeszkolonych w udzielaniu pierwszej
    pomocy i w rozpoznawaniu rodzaju obrażeń. Dlatego na katarek
    pijaczka jedzie karetka.
  • 17.02.09, 16:16
    i ktoś z tych histeryków powinien zostać pociagniety do odpowiedzialnosci, podobnie jak w przypadku nieuzasadnionego wezwania pogotowia. w tym przypadku nie dość, ze jak widać wezwanie było całkiem nieuzasadnione, to jeszcze ludzie spieszący z pomocą (której nota bene wzywający aż tak mocno nie potrzebowali) zapłacili za to najwyższą cenę...

    swoją drogą ciekawe - tyle sie słyszy o dyspozytorach, którzy do ludzi umierajacych nie chcą wysyłać karetek a tutaj ktoś wysyła helikopter w warnukach pogodowych niezbyt sprzyjających, narażając ludzi na niebezpieczeństwo, bo "kobieta w ciąży źle sie poczuła"
    --
    jamniki w potrzebie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.