Dodaj do ulubionych

Święta bez ulewnych deszczy i bez słońca

09.04.09, 12:26
co za debil to pisał???????? pogoda nie będzie nas rozpieszczać"
buuuachacha łachu jeden chciałbyś może mieć 30 stopni w cieniu?
kopnij się w pusty baniak zanim coś nabazgrasz
Edytor zaawansowany
  • 09.04.09, 12:37
    Czlowieku ! Skąd w tobie tyle agresji ? Zastanów się .....
  • 09.04.09, 12:39
    to przez pis...
  • 09.04.09, 12:43
    a to rozumiem :)
  • 09.04.09, 14:56
    we mnie rodzi sie agresja, jak czytam takie tematy totalnie z dupy wzięte :P
    do tego nie ma to jak powyolbrzymiać co nieco - w końcu słonce za chmurką na mapie oznacza, ze moze wcale słońca nie zabraknąć ale lepiej walnąć wielki tyuł, ze świeta bez słońca. do tego prognoza pogody jest naprawdę sprawą wielkiej wagi.
    tak swoją drogą, drodzy redaktorzy, Polska nie kończy się na Warszawie.
    --
    jamniki w potrzebie
  • 09.04.09, 12:49
    Niech mi ktoś wyjaśni, co się dzieje z tymi rzeczownikami w liczbie mnogiej?
    Ostatnio widziałam "leczenie bóli kręgosłupa". To znaczy, że jak się komuś zrobi
    na kręgosłupie bula, z błędem ortograficznym w dodatku, to ją sobie może
    wyleczyć? Ale co będzie, jak w czasie świąt jednak spadnie jakaś deszcza?
    Dreszczy można dostać...
  • 09.04.09, 13:11
    hehe. wczoraj o 18ej czytalem, ze ostrzegaja przed burzami, ulewami
    i wiatrami. Nic z tego nie bylo...
  • 09.04.09, 14:35
    Gotujecie jajko od kury i je jecie, rozumiem to.
    Ale co to ma wspolnego z tym waszym bogiem??

    No i jaka role w tych swietach, o ile wiem zwiazanych wlasnie
    z tym waszym bogiem, graja zajace zrobione z czekolady??
    Czy ktos moze mi wytlumaczyc sens tego obyczaju?
    Czy istnieje choc jeden argument na to ze ludzie oddajacy sie
    takim obrzadkom sa zdrowi psychicznie?
    --
    You say tomato, I say fuck you
  • 09.04.09, 15:50
    Jezus (jajko) umiera na krzyżu (zostaje obrane i pokrojone) ale rodzi się nowe
    przymierze Boga i Człowieka (hmmm - i tu jest ale - gdyby z jajka wykluł sie
    kurczak, to miałoby to sens)

    a w ogóle dlaczego oczekujesz zdrowia psychicznego od kogoś? chore
    zainteresowanie korelacja pomiędzy zdrowiem psychicznym a obrządkami
    religijnymi, dałoby się pewnie zaklasyfikować jako co najmniej natręctwo
  • 09.04.09, 17:16
    >a w ogóle dlaczego oczekujesz zdrowia psychicznego od kogoś?

    Hmm, dobre pytanie. To chyba jakas wrodzona naiwnosc.

    >co najmniej natręctwo

    A to przepraszam. Ale chyba specjalnie natretny nie jestem,
    to byl jeden skromny poscik - nie pisze elaboratow na swoim blogu,
    bo go nie mam, oredzi(?) w TV nie wyglaszam ...

    Ogolnie dzieki za odpowiedz, bo byla ciekawa, ale sprawa jest
    dla mnie dalej kompletnie niejasna.
    Ja rozumiem ze jajka kury to dobre pozywienie, a wyroby cukiernicze
    w ksztalcie zajaca czy owcy moga byc zabawne, czy tez zapewniac odpowiednia dawke kalorii.

    Ale jak to sie ma do jakiegos Zyda ktory zyl 2000 lat temu i cos tam
    probowal, podobno, nauczyc ludzi ze fajniej by bylo zeby sie kochali zamiast sie mordowac (nawiasem mowiac, poszlo na marne) - to za cholere nie rozumiem. Przeciez tu nie ma zadnego logicznego polaczenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.