jako najsłabszy ekonomicznie region, Podkarpacie odczuło bardzo drastycznie skutki gry spekulacyjnej na złotówce. Rząd nie robi nic aby przeciwdziałać takim incydentom. Podkarpacie nie boi się kleru, bo dzięki PiSowi zrozumiało, że KLER (Hejmo, Wielgus, Michalik i tysiące innych czarnuchów) DOBRZE SIĘ DOGADYWAŁ Z KOMUCHAMI w latach PRL. Zresztą przed wyborami w 2007 roku KLER wypiął się na PiS i w kościołach podkarpacia KLER czytał listy że nie wtrąca się w politykę. Po prostu za PiS POLSKI KLER DOSTAŁ PO KULACH, bardziej niż kiedykolwiek , oczywiście mam tu na myśli szereg afer o któych wspomniałam powyżej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.