by nie wystarczył?
I zmieńcie ten idiotyczny tytuł bo czym innym jest kradzież a czym
innym "zniszczenie" towaru po przez jego rozpakowanie, którego
zresztą powinni dokonać pracownicy hipermarketu by umożliwić
klientom dokładne zapoznanie się z proponowanym towarem....
W innym przypadku na podstawie czego mamy podjąć decyzję o zakupie?
Na podstawie obrazka z opakowania?
Tak przy okazji; ta ośmiolatka to mądre dziecko; wie już w tym
wieku, że sprzedawcy często lecą z nami w kulki wciskając nam ładnie
opakowany badziew a przeciez często i dorośli tego nie wiedzą.
--
Swan
** Just say no to drug reps **
nofreelunch.org/