Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Wściekły "Fakt": Nie wykorzystujcie...

Komentarze do artykułu

Wściekły "Fakt": Nie wykorzystujcie nas w szantażu

- Jesteśmy zdziwieni i wściekli, że ktoś może używać naszej redakcji w kontekście szantażu. To bzdura. Nigdy nie interesowaliśmy się Kataryną, ani nie planowaliśmy ujawniać jej tożsamości - napisał "Fakt" w reakcji na opisaną przez Katarynę próbę szantażu, jaką przeprowadził "Dziennik". "Dz" ostrzegł, że jeśli Kataryna sama się nie ujawni na łamach tej gazety, może zrobić to "Fakt".

Re: Wściekły "Fakt": Nie wykorzystujcie nas w sza

Autor: maaac 22.05.09, 15:07
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Mam bardzo negatywne zdanie o Katarynie. Zreszta nie od dziś.

Informacje o jej "podwójnym życiu" oficjalnej szefowej fundacji
swobodnie obracającej się w tym samym kręgu, który tak mocno
piętnowała pod nickiem tylko utwierdziły mnie w tym przekonaniu.

Jeszcze bym jej mógł odpóścić gdyby nie opowieści o tym jak
to "kiedyś" była zafascynowana UW i GW. Jeszcze gdyby bujała "jakoś"
bym to zrozumiał, ale wyglada na to że to są jej autentyczne
przekonania. I nie chodzi mi tu bynajmniej o jakąś "zdradę" ideałów
mi bliskich, tylko o ślepe zawierzenie raz jednej ideii, raz
drugiej. Tak jak "ślepo" wierzyła w Michnika i Unię Wolności tak
dziś ślepo ich nienawidzi.

Osobiście wolę bardziej cyniczno, praktyczno, idealistyczną
postawę. Wiem że ludzie są tylko ludźmi, ale przy ich grzeszności,
zdolności do błądzenia jednak potrafię znaleźć tą jedną linię, wokół
której oscylując idą w określonym kierunku. Dla osób takich jak
Kataryna odkrycie tej "grzeszności", oscylacji, jest szokiem i
powodem znienawidzenia idoli w których ślepo się wierzyło. Już nie
ważny jest ten "główny" kierunek, ważne że nie są tak idealni jak
myślała.

Nie tylko u Kataryny to widzę. Widziałem to np. u ludzi kiedyś
ślepo wierzących w Wałęsę, potem twierdzących, że ich "oszukał",
nienawidzących go i w kolejności ślepo wierzących Olszewskiemu.



Cała sprawa ma dla mnie jeszcze jeden wymiar. I tu faktycznie można
doszukiwac się taktu i empatii. Faktycznie jest problem bloggów.
Jest problem internautów. Jest problem zdradzania naszych danych.
Jest i w końcu problem szantażu do jakiego się dopuszczono względem
Kataryny (no myśle że pisze prawde, TAK nisko jej nie oceniam by
sądzić, że takie fakty wymyślała). Tyle żw wolałbym ten problem
oddzielić od Pani Kataryny i skupić się bardziej na abstrakcyjnych
problemach oderwanych od konkretnych osób i poglądów. Chcesz o tym
pogadać? Stworzymy nowy wątek?

--
Człowiek wierzący jest gotów oddać za swoją wiarę swoje życie.
Fundamentalista (moher) jest gotów dla swojej wiary odebrać komuś
życie. :(
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.