Nie od dziś wiadomo że Provident to największe g0wno. Zarówno dla
pożyczkobiorców (horrendalne warunki spłaty na zasadzie lichwy) jak i
śmiertelnego zagrożenia dla jej pracowników. Osoby odpowiedzialne z
generalnego kierownictwa firmy (właściciele etc.) powinny z miejsca
odpowiedzieć karnie za tę patologię. Tym bardziej że firma od dawna jest znana
jako dwuznaczna moralnie (np. kombinowanie z opłatami tak by suma
horrendalnych odsetek nie była uznana za lichwę, mimo że Provident realnie w
rzeczywistości tak naprawdę działa na zasadach lichwy).
I kto jest winny? Zwykli szarzy ludzie? Skoro mamy przypadki śmierci w firmie,
skoro powtarza się schemat to znaczy że firma nic nie zrobiła by dbać o życie
swoich własnych pracowników. A to oznacza że się świadomie przyczynili do
zaniedbań prowadzących do ich śmierci. A to znaczy że bezproblemowo mogą
zostać postawieni przed sądem. Dobrze że chociaż odkoszdowanie wypłacili.
Należałoby sprawdzić czy także wypłacili odszkodowania reszcie rodzin zmarłych
kobiet.
Swoją drogą artykuł jest kolejnym dowodem na to iż wśród kadry menedżerskiej
jest wiele kretynów. Forsować sprzedaż tylko dla słupków nie bacząc na to że
szanse spłacenia tych lichw są bliskie zeru. Trzeba być totalnym kretynem i
idiotą by pozwalać na taki proceder w firmie poprzez stoswanie takich a nie
innych kryterii premiowych. To juz 3 letnie dziecko jest mądrzejsze od tych
imbecyli.
Swoją drogą zawsze odnoszę wrażenie że Provident założyli ludzie z przestępczą
przeszłością.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.