Tak artykuł opisuje rzeczywistość - choc może momentami
przejaskrawiona delikatnie mowiąc.
Tak procent, a raczej dodatkowe koszty (w tym koszty ryzyka bo firma
od klienta nie chce dosłownie nic przy podpisaniu pozyczki oprocz
danych z dowodu i oświadczenia o dochodach) sa bardzo wysokie
ALE
- nikt nie zmusza nikogo do wzięcia pozyczki w provident
( korzystają z nich głownie osoby pracujące na czarno , które
NIGDY gdzie indziej nie dostały by pozyczki - ich wybór nikt im
pistoletu do glowy nie przykłada i nie zmusza do pozyczania)
- mało jest klientów którzy po spłacie pierwszej pozyczki nie biora
nastepnej ( w sumie mozna się dziwic skoro jest tak drogo,
ale...ktoś z nas kiedys z ciekawości poszedl "zaciagnąc" porzycake w
euromanki i jakos nic taniej byc nie chciało )
- bzdura jest ze odsetki stanowia 325%
- bzdura jest ze repy "odzyskuja długi"
Repy robia zbiórki, repy staraja sie aby klient płacił na bieżaco
(bo procent od zbiórek to ich zarobek )a jak sie omsknie z rata to
zeby wyrównał - w interesie rapa jest byc w dobrych stosunkach z
klientami
Jesli chodzi o bezpieczeństwo to REP moze ODMÓWIĆ w każdej chwili
odbierania pieniędzy od jakiegoś klienta bo uznał ze klient mu
zagraża.
I nie ma takiej siły, która by go zmusiła do kontaktów z danym
klienem - firma nie ma instrumentu aby go zmusić i nigdy nie próbuje
tego robic.
Sama korzystałam 2-3 z tej opcji
REP zawsze moze poprosic DM o wspólna wizytę u klienta jesli ma
jakiekolwiek watpliwości .
Naprawde możliwości zadbania o własna doope jest sporo - pomijajac
te nieszczęsne alarmy ktore faktycznie sa do doopy.
Klienta zaleglościowego naciskaja przełozeni repa DM AM, a nie rep
Odzyskiwaniem długów zajmuje sie firma KRUK, a nie mafia wiec jak
ktos bredzi o karkach z bejzbolami to mu się firmy pomyliły.
I jeszcze jedno - nikt nikogo nie zmusza do bycia repem.
Nie twierdze, ze jest to praca idealna i absolutnie nie brone firmy
bo jako przedstawiciel nie jedno mam jej do zarzucenia, ale jesli
ktos potrzebuje dorobic to nie jest to jeszcze najcięzsze i
najgorsze zajęcie.
Może nie da sie z tego wyżyc, ale na waciki czy paliwo do baku
zarobic mozna.
--
A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa
czopek
[img]http://www.odliczamy.pl/lech/468/obraz.png[/img]
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.