Komentarze do artykułu
Dwa airbusy w ciągu 48 godzin wróciły na lotnisko z powodu awarii
Samolot Airbus 320 hiszpańskich linii lotniczych Iberia, który wystartował z międzynarodowego lotniska Barajas w Madrycie do Kopenhagi, powrócił na to samo lotnisko z powodu awarii systemu nawigacji - poinformowały służby lotniskowe. Wczoraj doszło do podobnej awarii.
Re: niedługo premiera dreamlinera
romek-sz napisał:
> Ależ oczywiście, ponieważ dla Boeinga najważniejsze, to wypuścić
gotowy - czyta
> j bezpieczny - samolot, a nie prototyp jak Airbus.
Tak "geniuszu"?? A mowia ci cos te oto numery lotow:
TWA 800 - Boeing 747, ekspodowal w powietrzu krotko po starcie, nikt
nie przezyl. Przyczyn do dzis z calkowita pewnoscia nie ustalono.
Silk Air 185 - Boeing 737, awaria hydrauliki, nikt nie przezyl.
United 585 - Boeing 737, awaria hydrauliki, nikt nie przezyl.
USAir 427 - Boeing 737, awaria hydrauliki, nikt nie przezyl.
El Al 1862 - Boeing 747, "urwal" mu sie silnik w powietrzu, a
odpadajac od skrzydla przy okazji zahaczyl i urwal kolejny silnik,
nikt nie przezyl.
Aloha 243 - Boeing 737, znaczna czesc poszycia kadluba odpadla w
powietrzu, jedna ofiara, cudem wyladowal.
To tak pare przykladow "doskonalosci" Boeingow i wypuszczania
supergotowego produktu.
A w przypadku Airbusa jak dotad nie wiadomo co sie stalo, rownie
dobrze mogl to byc katastrofalny blad pilotow, zreszta zdecydowana
wiekszosc wypadkow to rezultat bledow pilotow (chocby Boeing 737
Turkish Airlines, ktory rozbil sie niedawno podchodzac do ladowania
w Amsterdamie).