Znow ktos na Hahn ladowal:) W zeszlym roku padlo na nas - podobno ktos wyczul
dym w kabinie, nie wiem co bylo naprawde bo mimo dobrego powonienia dymu nie
wyczulam. Ale w Hahn czekalismy 4 godziny (napoje dali) po czym podstawiono
inny samolot. Byc moze pilnie potrzebowali tej maszyny, a my moglismy poczekac
na podstawienie nastepnej?
--
<*>
'Our greatest natural resource is the minds of our children' Walt Disney
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.