• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Zbigniew Zapasiewicz nie żyje

  • 14.07.09, 21:26
    Niech spoczywa w spokoju [*]
    Edytor zaawansowany
    • 14.07.09, 21:28
      Wielka strata dla polskiego filmu i teatru [*]....
    • 14.07.09, 21:28
      Dziękuje i będę pamiętał.
    • 14.07.09, 21:29
      Zbigniew Zapasiewicz a Andrzej Łapicki Tak jak Duston Hoffman i
      Robert De Niro zawsze mi się ze sobą kojarzyli, mylili mieszali.
      • 14.07.09, 22:35
        A wiesz, że coś w tym jest :)

        Zapasiewicz był zdecydowanie lepszy, bardziej swiadomy warsztatu, no
        i grał bardziej róznorodne role, ale gdyby nie byli Polakami
        zyjącymi w takich a nie innych czasach, sądzę, z e byliby
        rozpoznawalni na swiecie jak De Niro i Hoffman.
        • 14.07.09, 23:22
          [b]Nasi wspaniali aktorzy tacy jak własnie Zapasiewicz,Holoubek,czy
          Janusz Gajos,moga smiało mierzyc sie z najwiekszymi gwiazdami kina i
          teatru na swiecie.Ogromny żal,a jeszcze 2 tyg.temu słyszałam Jego
          głos w radiu.
    • 14.07.09, 21:31
      .
      • 15.07.09, 12:49
        Nie wiem co napisać; bardzo lubiłam pana Zapasiewicza miał niesłychanie męski
        zniewalający głos.Nie wiem czy był wierzący ale ja
        zmówiłam za Jego Duszę Zdrowaś Maria i Wieczny Odpoczynek....
        Jeżeli pogrzeb odbędzie się w Warszawie to postaram się uczestniczyć.
        UWAŻAM,ŻE BYŁ AKTOREM TEJ WIELKOŚCI CO GUSTAW HOLOUBEK ŚP.
        CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !!!!!
    • 14.07.09, 21:33
      kończy się powoli wielka epoka teatru i filmu polskiego...
    • 14.07.09, 21:34
      wredni zoastają
      • 14.07.09, 21:38
        dr Rygier w Szpitalu Przemienienia
    • 14.07.09, 21:37
      [*]
      • 14.07.09, 21:42
        Niesamowita strata - największy po Holoubku... A jeszcze wczoraj
        oglądałem w TVP Kultura wywiad z Nim, przeprowadzony co prawda 2
        lata temu i pokazywany już nie raz, ale akurat ten wywiad mógłbym
        oglądać w nieskończoność.
        Jego rola Piłata w 'Mistrzu i Małgorzacie' to absolutny
        majstersztyk, właściwie jak większość znanych mi jego ról. Wielka
        niepowetowana strata. Niby czas już nadszedł, ale kto ma dziś
        zastąpić takich jaki ON???
        • 14.07.09, 21:44
          tomekdp napisał:

          > Niesamowita strata - największy po Holoubku... A jeszcze wczoraj
          > oglądałem w TVP Kultura wywiad z Nim, przeprowadzony co prawda 2
          > lata temu i pokazywany już nie raz, ale akurat ten wywiad mógłbym
          > oglądać w nieskończoność.
          > Jego rola Piłata w 'Mistrzu i Małgorzacie' to absolutny
          > majstersztyk, właściwie jak większość znanych mi jego ról. Wielka
          > niepowetowana strata. Niby czas już nadszedł, ale kto ma dziś
          > zastąpić takich jaki ON???


          Chyba myslimy o tym samym wywiadzie....

          Wielka, wielka strata. Dawno tak wielkiej straty nie bylo....



          --
          Ramyus
          katol i wolak
        • 14.07.09, 21:48
          Piłata grał Kreczmar, ale to bez znaczenia teraz
          • 14.07.09, 21:53
            okrutnik1 napisał:

            > Piłata grał Kreczmar, ale to bez znaczenia teraz

            Piłata w "M & M" Macieja Wojtyszki grał Zapasiewicz i zrobił to
            koncertowo.
            • 14.07.09, 21:54
              honor zwracam
          • 14.07.09, 22:40
            Piłata u Woytyszki grał Zapasiewicz , jedna z najgenialniejszych
            jego ról . Bardzo chciałabym tę ekranizację "Mistrza i Małgorzaty "
            ponownie obejrzeć - zawsze trafiam tylko na część z balem u Wolanda,
            nigdy na sen Piłata;/
    • 14.07.09, 21:40
      I kto teraz zagra u Zanussiego, i kto zagra tak wspaniale w teatrze ?
      :(
    • 14.07.09, 21:42
      Co za strata....


      Jeszcze wczoraj ogladalem w dluga rozmowe w TV Kultura......


      --
      Ramyus
      katol i wolak
    • 14.07.09, 21:42
      ,
    • 14.07.09, 21:44
      Smutne, Ze odchodzą wspaniali ludzie naszego teatru. Głębokie wyrazy
      współczucia dla rodziny.
    • 14.07.09, 21:45
      z 1981 roku. Juz nie pamietam, jaka byla to sztuka, ale Zapasiewicz zapomnila
      tekstu. Co zrobil? Ano filuternie puscil oko do publicznosci, po czym
      oswiadczyl: "Chcialem Panstwu przedstawic moja kolezanke, ktora za chwile
      podpowie mi, co mam dalej mowic"; po czym elegancko wprowadzil na scene pania
      sufler. Publicznosc byla zachwycona, i bila brawo
    • 14.07.09, 21:45
      to bardzo smutna wiadomość :((
    • 14.07.09, 21:45
      wielka szkoda i strata. Zegnaj.
      • 14.07.09, 21:48
        niezapomniany Kapitan Wagner z CK Dezerterow! wspanialy aktor, wielki czlowiek.
        Czesc Jego Pamieci.
    • 14.07.09, 21:47
      [*]
    • 14.07.09, 21:50
      "Zapasiewicz gra Becketta". Siedzieliśmy w pierwszym rzędzie, prawie
      mogliśmy go dotknąć. Dla takich chwil warto żyć.
    • 14.07.09, 21:50
      Smutne że odchodzą wielcy ludzie
    • 14.07.09, 21:51
      Cudowny głos! Doskonały aktor, myślący. Wielki żal, wielka strata...
      • 14.07.09, 21:57
        Odszedł jeden z niezastąpionych. Żegnaj panie Zbigniewie.
    • 14.07.09, 21:53
      Skończył chemię, czy studiował? Genialny aktor.
    • 14.07.09, 21:56
      Wielka szkoda, wspaniały aktor. (ja go jakoś dziwnie zapamiętałem z CK Dezerterzy)
    • 14.07.09, 21:56
      Wybitny aktor, jeden z moich ulubionych....
    • 14.07.09, 21:57
      polskich aktorów - po T. Łomnickim, G. Holoubku. Zostały tylko serialowe
      miernoty.Żal, żal,żal ......
      [*]
      • 14.07.09, 22:03
        andrzej.ablaze napisał:

        > polskich aktorów - po T. Łomnickim, G. Holoubku. Zostały tylko serialowe
        > miernoty.Żal, żal,żal ......
        > [*]

        właśnie to samo powtórzył w 3PR Grabowski, bo to prawda.
      • 14.07.09, 22:16
        Nie mogę uwierzyć, że już nidgy nie zobaczę Go na deskach
        scenicznych. To wielka żałoba dla miłosników teatru. Ze śmiercią
        Mistrza Zapasiewicza kończy się pewna epoka, epoka Wielkich
        Aktorów, do których grona należał razem z Holoubkiem, Łomnickim i
        Świderskim. Szczęśliwi ci, którzy mogli ich oglądać na scenie. A
        teraz już wszyscy odeszli i nikt ich nie zastąpi. Zostaną w naszej
        pamięci wspomaganej taśmą, aż do momentu, kiedy i my odejdziemy.
    • 14.07.09, 21:59
      to tak w ramach sprostowania.
    • 14.07.09, 22:00
      Gdyby Zapasiewicz byl aktorem w Stanach, to Hoffaman, De Niro i Al Pacino by MU
      buty mogli polerowac.
      Polska nigdy nie mogla sie czyms wybitnym na skale swiatowa pochwalic. Ale miala
      kilku absolutnie niesamowitych aktorow, do tego grona nalezal Pan Zapasiewicz.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.