Przy tym nalezy dodać, że ich krytycy wytykają im nie tą
współpracę, bo wiele osób współpracowało tak czy inaczej, wychodząc
z tego mniej lub bardziej "ubrudzeni", ale zakłamanie.
Zakłamanie, które nakazuje im tropić wszędzie i u wszystkich
najmniejszy przykład "kolaboracji", a skuteczne zapominanie o swojej
własnej niezbyt chwalebnej przeszłości.
Człowiek może być grzeszny - tyle że powinien być świadom swojej
WŁASNEJ grzeszności i przede wszystkim z NIĄ walczyć. Człowiek który
nie widzi swojej grzeszności za to tropi najmniejsze źdźbło w oku
bliźniego jest godzien najwyższej pogardy. Tegoż właśnie godni są
ideolodzy Radia M.
--
"Strzeżcie się obcych zagrażających Polsce!!!"
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1820418.html