Dodaj do ulubionych

Gronkiewicz-Waltz: Ofiara nie została zmarnowana

01.08.09, 12:39
Za komuny w latach 60-tych i 70-tych wiele sie nasluchalem w
komunistycznej szkole o Powstaniu. Wbrew obecnym plotkom pozytywne
rzeczy, tyle, ze z pominieciem zachowania ZSRR i ocena, ze ten jak
najbardziej heroiczny i bohaterski zryw byl szakazy na
niepowodzenie. A w komunistycznym harcerstwie spiewalismy piosenki
powstancze.
Dlaczego dzis przeklamuje sie historie i twierdzi, ze dopiero teraz
czci sie bohaterstwo Powstancow? Czcilo sie za Gomulki, czcilo za
Gierka, otwarcie, glosno, w szkolach i w domach.

Edytor zaawansowany
  • 01.08.09, 12:40
    Od rana słuchając o powstaniu tracę powoli orientację, kto z kim walczył. Ani
    słowa o Niemcach czy np Ukraińcach. Bez przerwy Rosjanie i Stalin. Co to za
    paranoja?
  • 01.08.09, 12:45

    myślałem że Gronkiewicz-Waltz jest jednak mądrzejsza...
  • 01.08.09, 14:51
  • 01.08.09, 15:06
    udział wPowstaniu w Gettcie. Był szmalcownikiem.
  • 01.08.09, 23:12
    ciekawi mnie, gdzie sie tyle nienawiscie w tobie zebrało?
    Ale tak to jest, jak ktos w odpowiednim czasie nie abortuje..........
  • 02.08.09, 00:24
    otworzyc na placu Defilad i POpaprance beda mialy gdzie po 5 piw zamawiac zaraz
    przy wejsciu a po co czapke zdejmowac !
  • 02.08.09, 18:16
    PIS - Powstanie trwało 28 dni!

    Tacy jestescie, pisory!
    Dla was powstanie to jedynie pretekst polityczny i nic poza tym.
  • 04.08.09, 17:18
    to wtedy moze zaczniesz byc wiarygodny.
    PO-dpowiedz: omin tych co sluzyli w Wermachcie
  • 01.08.09, 13:03
    "konie kuli a żabka podstawiła łapkę" i dostało jej się.
    Trudno oczekiwać od "kowali przy goracej robocie" aby zajmowali się
    z sercem taką "upierdliwą żabką'.

    A Stalin "załatwił" Kraków i to chyba dobrze że nie Polacy.


    --
    Wiktor
  • 01.08.09, 13:53
    a.barbarus napisał:

    > Od rana słuchając o powstaniu tracę powoli orientację, kto z kim
    walczył. Ani> słowa o Niemcach czy np Ukraińcach. Bez przerwy
    Rosjanie i Stalin. Co to za> paranoja?

    Nie ma też ani słowa o zamordowanych 200 000 mieszkańców Warszawy.
    Może dlatego o tym się nie wspomina?. Tylko powstańcy i Ich heroizm
    a co z cywilami, którzy zostali w środku?.
  • 01.08.09, 14:13
    Głupie gnojki "leśne dziadki" zrobiły powstanie i zafundowały warszawiakom
    zdziesiątkowanie (przepraszam, raczej piątkowanie, Warszawa przed wojną liczyła
    bodaj ok. 700 tys mieszkańców). A my teraz mamy czcić i szanować tych
    s.......... Przypomina się "Król Ubu", w Polsce, czyli nigdzie. Nigdzie
    kombatanci nie rodzą się jak króliki. Zdaje mi się że od powstania minęło 65
    lat. Minie ich jeszcze parę i Pan Prezydent wręczy krzyż powstańczy dziuni która
    w 1944 roku była dzieckiem nienarodzonym. Tak trzymać.
  • 01.08.09, 14:37
    przez mlaskacza MIESZKANCY Warszawy zostali wcieleni do AK.
  • 03.08.09, 00:13
    edek47 napisał:

    > przez mlaskacza MIESZKANCY Warszawy zostali wcieleni do AK.
    ====
    Gdy tylko ogloszono godzine 'W' to wszyscy cywile goraco wyrazili gotowosc
    zlozenia samych siebie w charakterze ofiar. No i mamy ofiary. :O))
  • 01.08.09, 14:22
    W Warszawie byli NAZISCI , MNIEJSZA O TO ,JAKIE BYLO ICH ETNICZNE
    POCHODZENIE. ZDARZALI sie Lotysze,ROSJANIE I INNI, a takze ich
    koledzy z Niemiec.Naszych przyjaciol Ukraincow tam nie bylo, byli
    zmeczeni po ciezkich walkach na Wolyniu.To Polacy napadli na na
    nazistow i zaczela jatka.
  • 02.08.09, 13:25
    dwa grubsze esbeki "czcza" rocznice na festiwalu Woodstock z cpunami.
    I to jest sympomatyczne

    a.barbarus napisał:

    > Od rana słuchając o powstaniu tracę powoli orientację, kto z kim walczył. Ani
    > słowa o Niemcach czy np Ukraińcach. Bez przerwy Rosjanie i Stalin. Co to za
    > paranoja?

  • 01.08.09, 12:55
    Powstanie to nauczka dla wszystkich obywateli - ludzie, nigdy nie dajcie z
    siebie robić mięsa armatniego !
  • 01.08.09, 13:02
    W ocenie powstania zbliżam się do gen. Andersa. Bór-Komorowski oraz Antoni
    Chruściel powinni stanąć przed sądem polowym. Naczelni dowódcy. Może
    romantyczna ale głupia i bezsensowna ofiara z tych młodych powstańców oraz
    ludności cywilnej.
  • 03.08.09, 16:15
    prania mozgu.
  • 01.08.09, 13:09
    ... mam takie samo doświadczenie z "komuny" - wciskano to co teraz.
    Myślałem (kiedyś0 że w nowym ustroju przestanie się fanatycznie
    fałszować historię : Sobieski pod Wiednie, "cud nad Wisłą" i w.i.
    ale widać to polska pasja i dziwimy się że w Eropie nas nie lubią.


    --
    Wiktor
  • 01.08.09, 13:16
    A to znaczy ze to jak teraz wygląda Polska to zasługa Powstania Warszawskiego?
    --
    mikolajprezenty.blox.pl/html
  • 01.08.09, 13:18
    Warszawskie klony idą w bój.

    Lata czyszczą z pamięci.
    Więc etos fałszywców nęci.
    Powstaniec Śląski - Anna.
    Młodzież heiluje naganna.
    Wielkopolanin – Poznań.
    Powstania miewa doznań.
    Potyczek etos liczny.
    „Akowiec genetyczny”.
    Warszawka hekatomba.
    Powstańcem byle trąba.
    Żoliborska awanturka.
    Walczą chłopcy z podwórka.
    Dwa zuchy za piecami.
    Przechodzą kanałami.
    Skok za płot stoczni będzie.
    Wetowanie, orędzie.
    Suną podłogą dwa kaski.
    Akowcy „z bożej łaski”.
    Dwa hełmy jak żółwiki.
    Prawdą są dwa nocniki.

    Może Powstanie Warszawskie zatrzymując Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili (
    ksywa Stalin) na pół roku spowodowało, że nie doszedł on do rzeki Ren.
    Stalin gdyby zdobył całe Niemcy, miałby silne partie komunistyczne we Francji
    i Włoszech, Prawdopodobnie socjalizm byłby udziałem całej kontynentalnej Europy.
    Ale to tylko mniemanologia stosowana przez Pajace i Styropian!
  • 01.08.09, 13:42
    > Może Powstanie Warszawskie zatrzymując Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili (
    > ksywa Stalin) na pół roku spowodowało, że nie doszedł on do rzeki Ren.
    > Stalin gdyby zdobył całe Niemcy, miałby silne partie komunistyczne we Francji
    > i Włoszech, Prawdopodobnie socjalizm byłby udziałem całej kontynentalnej Europy
    > .
    > Ale to tylko mniemanologia stosowana przez Pajace i Styropian!

    Powstanie nie zatrzymalo Stalina. Tak czy inaczej musial sie zatrzymac
    zeby podciagnac zaopatrzenie. Bez powstania zaszedl by dokladnie
    tak samo daleko.
  • 01.08.09, 15:57
    dlaczego atakujecie powstanie, a nie atakujecie sowietów????

    Oto ta mentalność!

    Komunie jedno swietnie sie udało - wtrącenie pamieci o powstaniu do tjurmy.
    Wbrew temu, co gada babusz, za komuno mowiono bardzo tendencyjnie o powstaniu. A
    takie zdania, jak u Bratnego w książce "kolumbowie rocznik 44", że cyt.
    "artyleria radziecka zza wisły wspomagała Niemców w dławieniu Powstania"
    zdarzały sie rzadko. Za powstanie szło sie do pierdla i było sie wyrzucanym w
    trakcie przesłuchań z siedziby UB przez okno. O powstaniu sie milczało, albo
    mówiło sie o śmierci "Czwartaków" i dowództwa AL.
    Nigdy nie mówiono prawdy, wiec w jaki sposób aktualna genracja dzieciątek
    rodziców wychowanych w kłamstwie miałaby wiedziec coć o sesnie powstania?????

    Stalin kazał stanąć na Wisle i patrzyć! I patrzyli chłopaki, oj patrzyli! A
    Berlinga (dow. I AWP) za to, że nie chciał patrzyć zwolniono z dowodzenia...........

    Lepiej umrzeć z honorem niż być opluwanym.
  • 01.08.09, 13:20
    babusz napisał:

    > Za komuny w latach 60-tych i 70-tych wiele sie nasluchalem w
    > komunistycznej szkole o Powstaniu. Wbrew obecnym plotkom pozytywne
    > rzeczy, tyle, ze z pominieciem zachowania ZSRR i ocena, ze ten jak
    > najbardziej heroiczny i bohaterski zryw byl szakazy na
    > niepowodzenie. A w komunistycznym harcerstwie spiewalismy piosenki
    > powstancze.
    > Dlaczego dzis przeklamuje sie historie i twierdzi, ze dopiero teraz
    > czci sie bohaterstwo Powstancow? Czcilo sie za Gomulki, czcilo za
    > Gierka, otwarcie, glosno, w szkolach i w domach.
    >
    >

    dokladnie tak,choc piosenek powstanczych nie uczylam sie
    w 'czerwonym harcerstwie',ale je poznalam inna droga w tamtym tez
    czasie.to o powstaniu w getcie warszawskim milczano...poza Warszawa
    i Lodzia.
  • 01.08.09, 13:26
    nutka.pl napisała:

    > babusz napisał:
    >
    > > Za komuny w latach 60-tych i 70-tych wiele sie nasluchalem w
    > > komunistycznej szkole o Powstaniu. Wbrew obecnym plotkom
    pozytywne
    > > rzeczy, tyle, ze z pominieciem zachowania ZSRR i ocena, ze ten
    jak
    > > najbardziej heroiczny i bohaterski zryw byl szakazy na
    > > niepowodzenie. A w komunistycznym harcerstwie spiewalismy
    piosenki
    > > powstancze.
    > > Dlaczego dzis przeklamuje sie historie i twierdzi, ze dopiero
    teraz
    > > czci sie bohaterstwo Powstancow? Czcilo sie za Gomulki, czcilo
    za
    > > Gierka, otwarcie, glosno, w szkolach i w domach.
    > >
    > >
    >
    > dokladnie tak,choc piosenek powstanczych nie uczylam sie
    > w 'czerwonym harcerstwie',ale je poznalam inna droga w tamtym tez
    > czasie.to o powstaniu w getcie warszawskim milczano...poza
    Warszawa
    > i Lodzia.
  • 01.08.09, 13:29
    1 sierpnia - swieto polskiej glupoty

    200 tys mlodych ludzi zabitych na marne
    warszawa zrownana z ziemia

    za darmo

    powstanie bylo zbrodnia
  • 01.08.09, 13:34
    doktor.g napisał:

    > 1 sierpnia - swieto polskiej glupoty
    >
    > 200 tys mlodych ludzi zabitych na marne
    > warszawa zrownana z ziemia
    >
    > za darmo
    >
    > powstanie bylo zbrodnia

    ...ale i bohaterstwem, a tez ofiara z niewinnych
  • 01.08.09, 13:36
    ten poziom "lady bufetu" to re: do mojej wypowiedzi?
  • 01.08.09, 14:20
    nutka.pl napisała:

    > ten poziom "lady bufetu" to re: do mojej wypowiedzi?
    Nie. To o Hanulce.
  • 01.08.09, 13:27
    Najbardziej bezmyślnie powstanie jakie mogło być poza ofiarami nic nam nie
    przyniosło co tu świętować??
  • 03.08.09, 18:11
    a nawet juz wyjawila. Swietowal bedziesz zatem "Swieto Ofiarowania Powstanczego"
    - zaraz po uroczystej mszy swietej.

    pyjter79 napisał:

    > Najbardziej bezmyślnie powstanie jakie mogło być poza ofiarami nic nam nie
    przyniosło co tu świętować??
  • 01.08.09, 13:30
    Jest jedna zapomniana pamiątka po Powstaniu Warszawskim.
    Przy Al. Ujazdowskich róg ul. Wilczej jest tablica informująca, że był tu i jest
    nadal, bardzo ważny właz do kanału, którym przechodzili powstańcy ze Starówki i
    Mokotowa do Śródmieścia.

    Przyjdźcie i zapalcie świeczkę w tym miejscu.
    --
    czolg.blox.pl
  • 01.08.09, 13:38
    Ciekawe ilu z tych ludzi co walczyło w Powstaniu i innych kombatantach z II wojny.Nie stac na lekearstwa,w wolnym demokratycznym kraju.
  • 01.08.09, 13:43
    POlska nie jest demokratyczna tylko POkomunistyczna :)
    Gazowanie i pałowanie Bufetowa nazywa demokracją ? Wolne żarty ;)
    --
    Od cudów jest Bóg
    od czynów Prezydent
    od plag jest plemiel
  • 01.08.09, 13:50
    ichmordy napisała:

    > POlska nie jest demokratyczna tylko POkomunistyczna :)
    > Gazowanie i pałowanie Bufetowa nazywa demokracją ? Wolne żarty ;)

    Przesadzasz, zobacz co robili tzw. "kupcy". Prawo jest prawem, nie będzie grupka
    ludzi terroryzowała większości. Teraz wróćmy do tematu.
  • 01.08.09, 13:51
    Dokładnie tak jak piszesz. Wracajmy do tematu.
    --
    czolg.blox.pl
  • 01.08.09, 15:09
    ot, wesz...
  • 01.08.09, 13:58
    ALE PAMIETAJ JEDNO , POLPRAWDY sa klamstwem.
  • 01.08.09, 14:00
    edek47 napisał:

    > ALE PAMIETAJ JEDNO , POLPRAWDY sa klamstwem.

    albo zacheta do szukania CALEJ PRAWDY.
    to raczej kwestia charakteru na czym sie poprzestaje
  • 01.08.09, 15:25
    TO JUZ BYLO,za PRL-u tez kazdy indywidualnie dochodzil do prawdy.
    Wtedy jednak NIEMCOW nazywano NIEMCAMI, ALBO HITLEROWCAMI,a nie jak
    dzisiaj nazistami. Gorzej bylo z Ruskimi , ich nie mozna bylo
    oficjalnie nazywac sowietami.
  • 01.08.09, 13:59
    babusz napisał:
    "...A w komunistycznym harcerstwie spiewalismy piosenki
    powstancze..."

    Wlasnie, przypomniales mi. Ja tez w czerwonym harcerstwie, w latach 80-tych
    spiewalem "Palacyk Michla". I to wcale nie byla "oddolna" inicjatywa naszej
    harcmistrzki, bo ta akurat byla czerwona i to taka najbardziej czerwona z
    czerwonych. I tego rodzaju piosenki mielismy w oficjalnych spiewnikach ZHP.
  • 01.08.09, 14:54
    ZA CZASOW PRL-U KAZDY POLAK MUSIAL MIEC CZERWONA GWIAZDKE NA
    CZOLE,ale najgorzej to mial polski bialy orzel, ktoremu ruskie
    czapke ukradli.
  • 01.08.09, 13:59
    Co nam zostało z ich ofiary

    To był ich sierpień już ostatni
    czas za ojczyznę umierania
    niezłomnych serc
    miłości pierwszej
    tych
    którzy poszli do Powstania
    byli tak dumni i odważni
    że świat aż zadrżał z lęku o nich
    kamienie w bruku zapłakały
    spadły owoce z drzew jabłoni
    Wisła zamarła i zwolniła
    chciała odsłonić bród do Pragi
    wróble zaczęły ćwierkać głośniej
    prawie tak głośno jak karabin
    a oni piękni i naiwni
    poszli umierać za ojczyznę
    co nam zostało z ich ofiary
    kto im otuli krwawą bliznę
    zdrajcy są teraz liberalni
    ziemię sprzedają razem z krwią
    nie ma już prawie polskich fabryk
    i nie ma dumy
    został swąd
    a w niebie rozpacz
    razem z Zośką płaczą żołnierze Parasola
    teraz nie mogą za nas walczyć
    to na nas przyszła teraz pora
    lecz nas trzymają jak chochoła
    z poczuciem winy
    w polski grzech
    a Polska ginie
    nikt nie woła
    niech choć przemówi
    krótki wiersz

  • 01.08.09, 14:04
    i jak tu nie pamietac i nie uczcic?

    > a w niebie rozpacz
    > razem z Zośką płaczą żołnierze Parasola
    > teraz nie mogą za nas walczyć
    > to na nas przyszła teraz pora
    > lecz nas trzymają jak chochoła
    > z poczuciem winy
    > w polski grzech
    > a Polska ginie
    > nikt nie woła
    > niech choć przemówi
    > krótki wiersz
    >
  • 01.08.09, 14:15
    > Dlaczego dzis przeklamuje sie historie i twierdzi, ze dopiero teraz
    > czci sie bohaterstwo Powstancow? Czcilo sie za Gomulki, czcilo za
    > Gierka, otwarcie, glosno, w szkolach i w domach.

    Potwierdzam, za Jaruzela też czczono. jedyne przekłamanie polegało na tym, że bohaterska Armia Czerwona musiała się wtedy przegrupować, nie była gotowa do walki (co zresztą nie musi być wcale przkłamaniem, bo ruska armia nigdy nie była do końca gotowa do walki).
    A czemu sie teraz zakłamuje historię? Bo tak wygodniej rządzącym (podobnie, jak wtedy było wygodniej pewne fakty przemilczeć).
    --
    Blog kiltowy strikemastera:
    strikemaster.blog.interia.pl/
    Forum kiltowe strikemastera:
    forumkiltowe.e-fora.pl/
  • 01.08.09, 14:17
    Powstanie Warszawskie nikomu nie bylo potrzebne, poza garstka
    sfrustrowanych politykow i generalow. Zginelo tysiace Warszawiakow,
    zniszczono piekne miasto. Kiedy po wojnie inne stolice Europy sie
    modernizowaly, my mielismy ruiny i zgliszcza. Czy o to chodzilo
    dzisiejszym politrukom.
    Pozdrawiam
  • 01.08.09, 15:13
    POLACY I ZA STO LAT DO PRAWDY NIE DOJDA. Raz w lewo, raz w prawo ,
    ale nigdy srodkiem.
  • 01.08.09, 14:20
    Gronkiewicz Złocista się myli. Ofiara setek tysięcy ludzi została zmarnowana, bo głąby z szefostwa AK wysłały ludzi na rzeź. Generał Alexander byłby dumny z tak doskonale przygotowanej operacji.
    --
    Blog kiltowy strikemastera:
    strikemaster.blog.interia.pl/
    Forum kiltowe strikemastera:
    forumkiltowe.e-fora.pl/
  • 02.08.09, 20:25

    strikemaster napisał:

    > Gronkiewicz Złocista się myli. Ofiara setek tysięcy ludzi została
    zmarnowana, b
    > o głąby z szefostwa AK wysłały ludzi na rzeź. Generał Alexander
    byłby dumny z t
    > ak doskonale przygotowanej operacji.
    Mam w rodzinie powstańców.Mówią, że nastroje wśród młodzieży były
    takie, że powstanie musiało wybuchnąć.Nie zawsze przegrana jest
    klęską.TERMOPILE !!! Nie byliśmy jednak 17 Republiką dzięki
    powstańcom.Za komuny w mojej szkole nauczycielka historii nic nie
    mówiła o powstaniu.Pamiętam z egzaminu ustnego na studia na UW, że
    dziewczyna, warszawianka!!!, nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie -
    kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie.
  • 03.08.09, 16:29
    U mnie w podstawówce i technikum o powstaniu uczyli, pokazywali, jakie to było bohaterstwo (bo było, temu nie przeczę). Rolą dowództwa jest panowanie nad podległymi siłami i wykorzystywanie ich w celu osiągnięcia sukcesu a nie wysyłanie ludzi na pewną klęskę "bo chcą walczyć". Skąd wiesz, że dzięki powstaniu Polska nie została 17 republiką? IMO raczej dzięki dość silnym polskim komunistom i ich początkowo dobrym kontaktom w Moskwie. Tych AKowców, którzy przeżyli powstanie i tak po wojnie w większości wykończono albo zamknięto na wiele lat.
    --
    Blog kiltowy strikemastera:
    strikemaster.blog.interia.pl/
    Forum kiltowe strikemastera:
    forumkiltowe.e-fora.pl/
  • 01.08.09, 14:23
    Rzeczywiście, ja też wlatach 70-tych nasłuchałam się w podstawówce o
    wykrwawianiu się Warszawy i bezczynności Rosjan za Wisłą. W
    podstawówce wiejskiej bardzo oddalonej od Warszawy. W liceum
    nauczycielka dyktowała z jakichś swoich kajetów, w jakim kanale, pod
    którym drzewem zginął jaki powstaniec. I musiałam to wkuć na pamięć.
    Niestety, do mego tępego łba do dzisiaj nie dociera, skąd w
    dowódcach AK wzięła się ta wiara w sukes powstania. No bo młodzi
    chłopcy na pewno rwali się do walki, to cecha młodości. Czemu jednak
    władze zdecydowały się wysłać młodych warszawiaków na pewną śmierć?
    W końcu po to jest władza, by podejmowała mądre decyzje, by strzegła
    interesu narodu. I jeszcze po tylu latach próbuje się ten sromotny
    dowód głupoty ubrać w szaty victorii. To powinien być dzień żałoby
    narodowej.

    I do dzisiaj nie mogę zrozumieć, skąd te nadzieje na pomoc od strony
    wschodniej, skoro wiadome wszystkim jest, że bolszewicy byli
    postrzegani przez nas jak zaraza. Moja babcia ze strachem, ale i z
    szacunkiem wspominała Niemców, natomiast przemasz Rosjan z grozą, o
    sowietach krążyły legendy. Pytam więc, na jakiej podstawie AK
    oczekiwała, że powstanie wywołane z obawy przed rządami komunistów
    zostanie wsparte przez komunistów właśnie.

    Nie rozumiem, jak rząd polski na uchodźctwie mógł podjąć decyzję o
    powstaniu, wiedząc o takim, nie innym, potencjale polskich sił
    zbrojnych. Jak można być takim dyplomatycznym ignorantem (pomogą
    alianci), jak można wysyłać na śmierć dzieci, samemu pozostając w
    bezpiecznej odległości od piekła walki. Niwiarygodne są te hasełka o
    patrityzmie, oddaniu życia za ojczyznę, jeśli szafują nimi ci,
    którzy nie walczyli.

    Ogłupiająca propaganda staje się tymczasem coraz bardziej nachalna.
    Co gorsza wciąż zakłamuje się przeszłość, nawet tę bliską, którą
    pamiętają 40-, 50-latkowie. Nigdy nie będziemy cywilizowanym
    narodem, jeśli istnienie narodu będziemy opierać na mrzonkach, nie
    na rozsądku. Polska Chrystusem narodów... Potwierdził ponoć nasz
    papież. Chcecie takiej Polski?


    --
    wenus
  • 01.08.09, 15:03
    Polacy strzelali do wroga brylantami, a ze nie mieli ich za duzo ,
    to byli bezbronni.
  • 01.08.09, 14:27
    Witam,
    słusznie Pan zauwazył. Ja także w tym okresie sporo dowiedziałem się
    o Powstaniu Warszawskim, właśnie w szkole, kółkach zainteresowań i w
    domu.
    Powiem coś więcej, w ten dzień było bardziej spokojnie i wszyscy
    którzy o tym dniu pamiętali wpadali w zadumę i smutkiem wspominali
    niepotrzebnie poległych bohaterów i zniszczoną stolicę.
    Pozdrawiam
  • 01.08.09, 15:05
    12345janka napisał:

    > Witam,
    > słusznie Pan zauwazył. Ja także w tym okresie sporo dowiedziałem
    się
    > o Powstaniu Warszawskim, właśnie w szkole, kółkach zainteresowań i
    w
    > domu.
    > Powiem coś więcej, w ten dzień było bardziej spokojnie i wszyscy
    > którzy o tym dniu pamiętali wpadali w zadumę i smutkiem wspominali
    > niepotrzebnie poległych bohaterów i zniszczoną stolicę.
    > Pozdrawiam
    Ale za to teraz mamy cyrk, komiks i jaja rodem z IPN !
    Takie solidarusze disco-polo.
  • 01.08.09, 16:08
    lech.niedzielski napisał:

    > Ale za to teraz mamy cyrk, komiks i jaja rodem z IPN !
    > Takie solidarusze disco-polo.

    na szczescie nie wszyscy powariowali.
    na tvp kultura byl nadany piekny monodram w wykonaniu Danuty Stenki
    grajacej matke poleglych powstancow ze wstawkami wypowiedzi jednego
    z uczestnikow Powstania.
  • 01.08.09, 15:23
    Organizatorów Powstania należy postawić "pod ścianę" za spowodowanie
    śmierci niewinnych ludzi!!
  • 01.08.09, 16:10
  • 01.08.09, 23:11
    możesz szczekac, to i tak nikogo nie interesuje!
  • 02.08.09, 18:13
    1410_tenrok napisał:

    > możesz szczekac, to i tak nikogo nie interesuje!
    Ona faktycznie jest tak "piękna" jak te dwa kurduple. I mądra.
  • 02.08.09, 22:00
    a Kaczor powiedzial mniej wiecej to samo:

    "- Ofiara powstańców nie została zmarnowana, żyjemy w wolnym i demokratycznym
    kraju".

    Ta garstka powstancow nie zaczynala strzelac z mysla o zbiorowym samobojstwie,
    nie ofiarowywala siebie smierci, "jak kamienie przez Boga rzucone na szaniec".
    Oni liczyli na, z jednej strony stawienie czola znienawidzonemu okupantowi,
    podczas gdy z drugiej na wsparcie sowietow. W konsekwencji liczyli na
    wczesniejsze wyrwanie Warszawy z rak Niemcow, odegranie jakiejs roli w tej
    wojnie a co za tym idzie uzyskanie znaczenia politycznego, czyli zagranie na
    nosie sowietom. A ta cholerna kretynka wymyslila sobie, iz powstancy skladali
    siebie w ofierze. Komu niby - Bogu? Narodowi? Obawiam sie, ze wymienieni raczej
    nie byli chetnymi do przyjmowania podobnie krwawych ofiar. A jesli tak to
    szkoda, ze nie sami, ilu ich tam bylo, nie poderzneli sobie gardel po prostu.

    Demokratycznemu krajowi Powstanie nie bylo do szczescia niezbedne - powstalby i
    tak po upadku sowietow. Tak jak powstaly demokratyczne Czechy czy Wegry, tak jak
    powstala demokratyczna Francja - bez powstania.

    Aczklwiek, "ofiara" ma sens jesli montowane swieto bedzie jednoczesnie swietem
    koscielnym. Kosciol uwielbia skladanie ofiar itp. nadety kretynski jezyk.
    Tylko patrzec jak wymysla jakis CUD, ktory rzekomo mial miec miejsce. A czy samo
    skladanie siebie w Ofierze nie graniczy z Cudem?
  • 03.08.09, 21:54
    moze wtedy knocilaby mniej nadete bzdury.
  • 03.08.09, 07:49
    Dziś to już nie ma żadnego znaczenia, czy ofiara została zmarnowana,
    czy nie.
    Powstanie wybuchło, bo młodzi warszawiacy przygotowywali się do
    niego kilka miesięcy, bo chcieli jak najszybciej wywalić nazistów ze
    swojego miasta, chcieli uprzedzić bolszewików.
    Młodość jest niecierpliwa, agresywna, ale i przez to piękna.
    Rozumiem, że nie wytrzymali cisnienia. wierzyli, że to potrwa
    tydzień dwa i wreszcie będą wolni.
    Nie przeżyliśmy tego, nie mamy prawa ich oceniać. Tylko złożyc
    kwiaty, zapalić znicz.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.