Oczywiście, że nic nie wykonuję za darmo, ale też nikt mi nie wycenia każdej
czynności w firmie i po wyczerpaniu limitu nikt mi nie pozwoli siedzieć za
biurkiem i czekać na nagły "przypadek" , " bo limit się wyczerpał". Zbyt często
zasłaniacie się NFZ-em. Jest wam z tym wygodnie, bo dzięki temu gabineciki
prywatne aż puchną od zdesperowanych pacjentów
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.