Re: Zaraz powiedzą, że Ziemia płaska jest
A cóż to za czarne wizje roztaczasz, czarnowidzu jeden? ;-)
Uwierzcie, są na świecie, ba, nawet w Polsce są, ludzie normalni, bez
kompleksów, którzy nie wypominają partnerom/mężom/żonom/etc. doświadczeń sprzed
obecnego związku.
I cóż to za instrumentalne podejście do kobiety, nie dające jej prawa do
samodzielnej decyzji: "pozwoliła si
się posuwać", "dziewczyny dające się nabrać na wielkie
słowa o miłości", itp? W głowie ci się nie mieści, że ona nie musiała
"pozwalać", może ona po prostu sama chciała?
Coś mi się wydaje, że tobie się wydaje, że tym postem bronisz dziewczyn, tych
bidulek, co tak się dają nabierać na słowa o miłości, a tak naprawdę obnaża on
twoje prawdziwe podejście do tych, co się "pieprzyły, z kim się dało", co to nie
mogą o szczęściu pomarzyć z powodu "rozwiązłości przed ślubem".
Trochę luzu :-)