Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Chcą zniechęcać do seksu przedmałżeński...

Komentarze do artykułu

Chcą zniechęcać do seksu przedmałżeńskiego i używek

PRZEGLĄD PRASY. W woj. łódzkim jako pierwszym w Polsce szkoły maja prowadzić zajęcia zniechęcające młodzież do przedmałżeńskiego seksu, używek i hazardu - pisze dziennika "Polska".

Chcą zniechęcać do seksu przedmałżeńskiego i uż...

Autor: markross 03.08.09, 13:40
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Czytam wasze opinie na ten temat i stwierdzam, że każdy z was ma po
trochu racje, no może z małymi wyjątkami. Ja uważam, że nienależy
zabraniać sexu przedmałużeńskiego. Z całą pewnością niestwierdzam,
że przyjemność czerpana z sexu jest tylko stereotypem. Uważam, że
zanim poznamy partnerkę z którą spędzimy resztę życia powinniśmy
poznać swoje upodobania sexualne, oraz zdobyć jakąś wiedzę
praktyczną w tym temacie. Z tego co wiem, to udany sex jest podstawą
dobrego związku, więc niemożemy pozwolić sobie na sytuację gdy po
ślubie, z powodu niudanego życia sexualnego nasz związek zacznie się
rozpadać. Niewątpliwie tak się stanie gdy okaże się że wasz partner
będzie miał inne poglądy na spawy łużkowe - a wiadomo że różni
ludzie lubią i pozwalają sobie na różne rzeczy. Nawet jeśli wszystko
wam się ułoży to wciąż pozostanom wątpliwości czy z kim innym
niebyło by lepiej. tak więc sex przedmałużeński jak najbardziej tak.
Co prawda niesie to również negatywne konsekwencje. Jak wiele osób
wspomniało, często po ślubie małżonkowie wytykają rozwiązłość swoich
partnerów przed wspólnym związkiem. Należy również wziąć pod uwagę
jak wygląda nasze życie sexualne przed ślubem. Pisząc że niepowinno
się go zabraniać, miałem namyśli sex z osobami które dobrze znamy, i
który dobrze przemyśleliśmy, np. stare związki, które z czasem się
rozpadły. Tak więc jeśli komuś ufamy i chcemy to zrobić, niewidze w
tym nic złego. Oczywiście niemam tutaj namyśli szybkiego numerku po
alkoholu, z przypadkowom osobom, bądź też sexu w zamian za różnego
rodzaju usługi, co oznacza zwłykłe KUR...NIE! Wydaje mi się, że
każdy zna swoją partnerkę na tyle dobrze żeby stwierdzić czy jej
życie przed poznaniem Ciebie polegało na KUR...NIU SIĘ. Każdy
związek polega chyba, oprucz sexeu na wzajemnym zaufaniu. Rzecz
jasna zawsze są jakieś wątpliwości, ale chyba lepsze to niż zamysły
opisane w artykule. Co do edukacji na temat sexu, to oczywiście
popieram, ale tylko w kwesti nauki o antykoncepcji.

PS: Jeśli nawet owe zajęcia zostaną wprowadzone, to wyjdą i ak na +.
A to za sprawą faktu, że zakazany owoc smakuje najlepiej jak już
ktoś tu wspoimniał. No i wogóle ile przyniesie to szczęścia gdy po
odbyciu stosunku okażę się, że straszliwa rzecz o której mówili
nauczyciele okazała się jedną z najwspanialszych w życiu!!!!!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-196)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-196

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.