Współczuję ofierze. Jednak nie bardzo rozumiem, dlaczego podczas
akcji policji, wiedząc, że okoliczności są szczególne - powybijane
szyby, zdemolowany pociąg itp. itd. - p. Mrozowski zadał policjantom
pytanie, czy go uderzą. Policjant to nie wróżka, skąd ma wiedzieć,
kto kibol a kto nie. Przecież Mrozowski chyba był świadomy, że akcja
wymierzona jest przeciwko kibolom, to po co się podstawiał durnym
pytaniem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.