"Na moje, z odpowiednią oprawą informacyjną, mogłyby w miastach
pozostać
pomniki Lenina - ku przestrodze przed kolejnym kultem."
Austriacy też pozostawili w sercu Wiednia pomnik radzieckiego
zołnierza-wyzwoliciela.
Tyle, tylko, że za przykladem starszych wiedenczykow (zwłaszcza pań)
pamiętających to "wyzwolenie" nazywaja go, nie bez racji, Pomnikiem
Nieznanego Gwałciciela.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.