Dodaj do ulubionych

Rzeź psów w Kłobucku. Zatrzymana właścicielka p...

08.08.09, 09:59
Brawo Gazeta!
Ale pilotujcie dalej tę sprawę; niech sąd wie, że patrzycie mu (pewnie jej;))
na ręce!
Edytor zaawansowany
  • 08.08.09, 10:01
    --
    No teraz to nas juz na pewno Iran zaatakuje!
  • 08.08.09, 10:13
    babusz napisał:
    > Przyjdzie wojna to i psy beda smakowaly.
    > No teraz to nas juz na pewno Iran zaatakuje!

    Amundsen wracając z bieguna południowego zabijał swoje psy i je zjadał. Dzięki
    temu przeżył i jest bohaterem narodowym Norwegii. Scott, który z nim rywalizował
    o zdobycie bieguna, uważał tak jak Gazeta, że jedzenie psów jest niedozwolone, w
    efekcie zmarł.

    Interesujące jak różnią się religijne i obyczajowe zakazy co wolno jeść, a czego
    nie jeść, wokół świata. Żydzi grzeszą jedząc świninę. Hindusi uważają krowy za
    święte. A Michnik za jedzenie psów wsadzałby ludzi do więzienia. W Chinach mięso
    psie jest uważane za przysmak. Ale tam nie czytają Gazety.
  • 08.08.09, 10:43
    mis22 napisał:
    > Amundsen wracając z bieguna południowego zabijał swoje psy i je
    zjadał. Dzięki
    > temu przeżył i jest bohaterem narodowym Norwegii. Scott, który z
    nim rywalizowa
    > ł
    > o zdobycie bieguna, uważał tak jak Gazeta, że jedzenie psów jest
    niedozwolone,
    > w
    > efekcie zmarł.

    Amundsen był w sytuacji skrajnej. Może pamiętasz o tragedii sprzed
    lat (uwiecznionej nawet na filmie), gdy ludzie z rozbitego samolotu
    w Andach w końcu z głodu zaczęli uprawiać kanibalizm, nie mogąc się
    doczekać pomocy. Sądząc z lekkości z jaką traktujesz zbrodniczą
    działalność nieludzi z Kłobuczka, widzę oczami wyobraźni jak
    patrzysz żarłocznie na swego pieska (raczej pieska sąsiada, bo
    swojego na pewno dawno zjadłeś) planując menu na przyszły tydzień.
  • 08.08.09, 12:26
    Super!
  • 08.08.09, 12:43
    W Szwajcarii do dziś dozwolony jest ubój do celów prywatnych, a kilo mięsa kosztuje na rynku ok. 25 franków - przypomina bielsko.biala.pl. Psie mięso podają najlepsze restauracje w Chinach, Korei, Wietnamie, Filipinach, a także w afrykańskim Kongo. W Korei hodowane są nawet specjalne gatunki tzw. psów stołowych, przeznaczone wyłącznie na ubój.
  • 08.08.09, 16:15
    niektorzy pisza tu o specjalnej wiezi ludzi z psami. czy ci ludzie sa
    wegetarianami???? mam nadzieje ze tak. ich laczy szczegolna wiez z psem mnie z
    prosiaczkiem ktorego hodowalem od malego.... a takze z marchewka ktora rosnie u
    mnie na parapecie. nigdy a to przenigdy w zyciu nie znajdlbym ani jednego ani
    drugiego. I TO SAMO MAJA ROBIC INNI!!!! taka pokrotce logike wykazuje wszelcy
    obroncy "praw zwierzat"

    skandalem jest trzymanie zwierzat w zlych warunkach - nikt normalny tego nie
    neguje. ale wyrabianie sobie jakiejs ideologii o relacji czlowiek - pies jest
    conajmniej ifantylne i na poziomie 2 latka srajacego w pieluchy. zwirze to
    zwierze - od niepamietnych czasow sluza nam za pokarm i material na produkty.
    jak ktomus to sie nie podoba to niech ma pretensje do boga/losu/wszechswiata ze
    jest taki a nie inny uklad w przyrodzie.
    u nas kochaja pieski, w indiach krowki etc etc.
  • 08.08.09, 16:51
    Żyć powietrzem! ;-P
  • 08.08.09, 17:07
    i myslisz ze ta baba to taką rasę psów miała i tak je chodowała jak przytaczasz.
    nie pamietasz jak w warszawie była chinska budka z fast foodem a gosc skupywał
    psy od rolników i pałował na fioletowo by mieso skruszało i było delikatne. a te
    psy to potem wisiały jeszcze ze dwa dni na haku. ona dostanie wyrok za
    bestialstwo nie za gastronomię
  • 08.08.09, 17:27
    czy wszystkie zjadane kury są blojlerami?
  • 08.08.09, 18:21
    kogo ty podajesz za przykład? każdy wie co to za kraje i co je zamieszkuje...
    korea, chiny, kongo. phhhh...
  • 09.08.09, 07:58
    przeczytaj artykuł pod linkiem z poprzedniego mojego postu
  • 08.08.09, 15:13
    Przecież ta kobieta nie jest sądzona za jedzenie psów, a za ich zabijanie i
    trzymanie w nieodpowiednich warunkach.
    --
    "Rowerzyści świadczą o jakości współczesnego miasta, niczym raki o czystości
    jeziora, są oznaką tego, że miasto jest sprawnie i bezpiecznie zorganizowane."
    http://ich4pory.blogspot.com

    majself = płeć żeńska
  • 08.08.09, 16:40
    ale typ z ciebie. ona dostała zarzuty o zabijanie z okrucieństwem szczególnym a
    nie za jedzenie tychże psów. poza tym psim smalcem sie naciera a nie go spożywa,
    można na tym specyfiku z domowej apteki nieźle zarobić.
  • 08.08.09, 19:52
    Hurraa! Ch... z Kubicą! Urodził się nam żeński Amundsen w Kłobucku!
    To Wielka Matka Polka Odkrywczyni, którą chce zdeprecjonować Gazeta
    Wyborcza i nie-pso-żeny, ale polakożeny Michnik - współczesny Scott,
    który wreszcie zginie, bo nie smaruje psim smalcem ekip trzymających
    władzę!
  • 08.08.09, 11:41
    potem będzie ze biały jest OK a czarny nie jest OK....
  • 08.08.09, 14:10
    Tu nie chodzi o sam fakt jedzenia, a o warunki, w jakich były te psy
    przetrzymywane. Bydlę jesteś i nic więcej.
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • 08.08.09, 10:06
    Dlaczego "mordowanie" psów jest karalne, a mordowanie świń, krów, kurczaków
    jest legalne?
    Co szkodliwego jest w tłuszczu psów, a zdrowego w tłuszczu świń lub drobiu?
    Kobieta naruszała niepisane polskie tabu i ją aresztowano. Dobrze, że nie
    ukamienowano lub spalono na stosie. Polska powoli się cywilizuje, ale niestety
    powoli. Demagogia Gazety nie zna granic.
  • 08.08.09, 10:13
    Narusza to nasz światopogląd, bo uważamy psy za zwierzęta lepsze od świń, krów
    czy kurczaków. A przynajmniej tak się nam wydaje. W krajach azjatyckich nikt by
    na to uwagi nie zwrócił.
    Wydaje mi się, że jedyne za co mogą ją skazać, to brak właściwej opieki
    weterynaryjnej i przeprowadzonych badań mięsa i "smalcu" psiego. Hodowanie psów
    w niewłaściwych warunkach raczej nie przejdzie, bo nie ma przepisów regulujących
    hodowlę psów, w przeciwieństwie do np. trzody chlewnej.
  • 08.08.09, 11:19
    dexterek011 napisał:

    > weterynaryjnej i przeprowadzonych badań mięsa i "smalcu" psiego.
    Hodowanie psów
    > w niewłaściwych warunkach raczej nie przejdzie, bo nie ma przepisów
    regulujących
    > hodowlę psów, w przeciwieństwie do np. trzody chlewnej

    Nie ma takich przepisów, bo psy nie są zwierzętami hodowlanymi, lecz
    domowymi. Dlatego też, powinni ją skazać za mordowanie psów, gdyż w
    naszej kulturze jest to niedopuszczalne!
    Mam nadzieję, że posiedzi kilka lat, a potem przerobią ją na mydło:)
  • 08.08.09, 11:52
    widze, ze kipisz kultura i tolerancja. w naszej kulturze tez nie bylo popularne
    wsadzanie sobie czlonka w odbyt - czasu sie zmieniala. mozna manifestowac sie z
    gejostwem to czemu nie zaczac zajadac psow. tylko zeby wszystkie certyfikaty ISO
    mi spelniali!!!!
  • 08.08.09, 12:46
    zgłebiając ten jakże pasjonujący jak widac dla ciebie temat sodomii,
    proponuję cofnąc sie do czasów starożytnych, poprzez kolejne epoki i
    prześledzic biografie poetów, pisarzy i artystów, których byc może
    dzisiaj podziwiasz, a których z pewnością podziwia kultura...
    zapewniam Cię, że choc to może Ciebie zbulwersuje, wcale to nie takie
    obce naszej kulturze już od dawien dawna... choc może Ty dopiero od
    niedawna o tym wiesz...
    porównywanie zabijania psów do sodomii to delikatnie mówiąc nietakt.

    a cała sprawa jest skandaliczna, mam nadzieję, że znajdzie swój finał
    taki, jaki powinna. potępiam całkowicie sąsiadów, którzy oczywiście
    wiedzieli od lat, ale nic nie robili. tacy sąsiedzi są zalążkiem
    tragedii, jakich się wiele wokoło nas dzieje i o jakich co jakiś czas
    piszę się na pierwszych stronach... a ludzi, którzy z takiego tematu
    robią sobie żarty, życzę, aby kiedyś zobaczyli jak wygląda krzywdzone
    zwierzę, jak się robi futerka, jak wygląda pobity przez człowieka
    pies - to o ile nie są jakimiś zwyrodnialcami, z pewnością
    światopogląd im sie zmieni.
    a tym się różni świnka od pieska (nie umniejszając jej), ze nigdzie
    na świecie nie leży w sklepie wędlinka z psów, kotów czy szczurów,
    tylko ze świnek...
  • 08.08.09, 15:01
    > na świecie nie leży w sklepie wędlinka z psów, kotów czy szczurów,
    > tylko ze świnek...

    Mało wiesz o świecie, pomimo swojego "swiatowego" nicka.
  • 08.08.09, 12:15
    Ta glupia baba to tylko koziol ofiarny. Winna jest ta cala
    klientela co pewnie poboznie co niedziele sklada ofiare na tace. No
    i sasiedzi - wiedzieli ale cicho sza - bo swojak na swojaka zlego
    slowa nie powie, bo co by powiedzieli we wsi... Ech ta "wiara
    chrzescijanska" made in Poland - wcale nie przeszkadza wierzyc w
    gusla i zabobony (przypominam, ze w Kraju nad Wisla ciagle wrozka
    jest oficjalnym zawodem) - tak wiec i psi smalec ma magiczne
    wlasciwosci lecznicze. Bo gdyby nie bylo amatorow na psi smalec nie
    bylo by rynku zbytu - kupujacych tez powinno sie ukarac.
    Aleluja i do przodu.
  • 08.08.09, 15:06
    Znecanie sie nad zwierzetami (czyli sposob hodowli i zabijanie),
    niezarejestrowana dzialanosc gospodarcza (nie placila podatkow), obrot smalcem
    niebadanym. Uboj zwierzat jest scisle okreslony przez ustawe - ona to lamala. To
    wszystko sa przestepstwa.
  • 08.08.09, 10:17
    Polska powoli się cywilizuje, ale niestety
    > powoli.

    Domyślam się , że wg ciebie Polska się calkowicie ucywilizuje , gdy na przynajmniej co drugim podwórku będzie kwitł podobny proceder , juz zalegalizowany.
    Ja natomiast sądzę , że przy obecnych karach przewidzianych prawem za tego typu "działalność" ,do cywilizacji jeszcze droga baaaardzo daleka.
  • 08.08.09, 10:18
    I tu masz sporo racji. Zabija sie swinie, krowy itd a prawo nie mowi ze
    zabijanie psa czy kota jest karalne. Problem jest z tym ze jak ktos kupuje te
    "super zdrowa polska zywnosc" to chcialby wiedzeic ze zrobiona jest z psa.
    Raczej watpie ze taka informacja byla umieszczona na etykiecie. Napisan o ze
    robionio smalec ale zdziwilo by mnie jakby reszta "Reksia" wyladowala w jakiejs
    kielbasie. Kiedys byl przypadek kolesi chyba na Slasku sprzedajacych mieso z
    kota jako krolicze/z zajaca.
  • 08.08.09, 10:31
    Czy czytałeś artykuł? Nie tylko o zbijanie psów chodzi,ale i o sposób ich
    traktowania,Rolnicy hodują bydło ale się nad nim nie pastwią(chyba że
    zwyrodnialec)Zwierzę odstawione na rzeż musi być zdrowe i w dobrej kondycji
  • 08.08.09, 10:54
    pensioner63 napisał:

    > Dlaczego "mordowanie" psów jest karalne, a mordowanie świń, krów,
    kurczaków
    > jest legalne?
    > Co szkodliwego jest w tłuszczu psów, a zdrowego w tłuszczu świń
    lub drobiu?
    > Kobieta naruszała niepisane polskie tabu i ją aresztowano. Dobrze,
    że nie
    > ukamienowano lub spalono na stosie. Polska powoli się cywilizuje,
    ale niestety
    > powoli. Demagogia Gazety nie zna granic.


    Zwróć uwagę na to, że ludzi i psy od tysięcy lat wiążą szczególne
    więzi. W naszej kulturze spożywanie mięsa naszych przyjaciół - psów
    i kotów jest czymś pośrednim pomiędzy kanibalizmem a a spożywaniem
    mięsa zwierząt Ale któż zabiłby np. śliczne cielątko o migdałowych
    oczach aby wykroić sobie mięsko na pieczeń? Po prostu o tym, nie
    myślimy. Co więcej, znam przypadki ludzi prowadzących gospodarstwa
    na wsi, którzy nie byliby w stanie wziąć do ust mięsa zwierząt
    hodowanych przez siebie. Dziwactwo? Tak, ale można je zrozumieć.
  • 08.08.09, 13:34
    Nie widzisz w tym wyjątkowej hipokryzji? Krowy, świnie, kury, gęsi, kaczki,
    które regularnie zjadasz, nie zastanawiając się nawet przez chwilę nad ich
    wcześniejszym losem, również towarzyszą od wielu tysięcy lat i wiążą nas z nimi
    szczególne więzi. Niektóre z tych zwierząt (świnie) są od psów inteligentniejsze
    i tak samo potrafią się przywiązać do człowieka. Nie jestem wegetarianinem i nie
    nawołuję do nie jedzenia mięsa. Sam również miałbym opory przed zjedzeniem mięsa
    psa (z pewnością dlatego, że tak zostałem wychowany). Ale irytuje mnie
    hipokryzja i tłumaczenie, że jedne zwierzęta są wartościowsze i łączą je ze
    wszystkimi ludźmi szczególne więzi, a inne mniej wartościowe. Świnię z jakimś
    konkretnym człowiekiem mogą łączyć podobne więzi, jak niejednego właściciela psa
    z jego pupilem. Jeśli więc dopuszczamy zabijanie świń, nie powinniśmy się
    bulwersować zabijaniem psów. Jedyne, co mnie w tym artykule zbulwersowało, to
    fakt, że psy były trzymane w złych warunkach. Jeśli wszyscy amatorzy tego psiego
    smalcu wiedzieli, że kupują psi smalec, to żadnego innego problemu nie widzę.
    Albo jesteśmy wszyscy wegetarianami i nie zabijamy żadnych zwierząt, albo
    dopuszczamy zabijanie wszystkich udomowionych zwierząt niezagrożonych
    wyginięciem (za wyjątkiem oczywiście tych, które mają właściciela).
  • 08.08.09, 14:23
    marek99az1 napisał:
    > Zwróć uwagę na to, że ludzi i psy od tysięcy lat wiążą szczególne
    > więzi. W naszej kulturze spożywanie mięsa naszych przyjaciół - psów
    > i kotów jest czymś pośrednim pomiędzy kanibalizmem a spożywaniem
    > mięsa zwierząt

    Dobrze, że wspominasz kanibalizm gdy dyskutujemy aresztowanie kobiety za
    naruszenie niepisanego kulturowego tabu polskiego plemienia. Kanibalizm rytualny
    jest bardzo rozpowszechniony wśród Polaków. Kiedyś uświadomił mi to znajomy
    Hindus pytając mnie czy to prawda. Podczas każdej mszy wielu Polaków zjada ciało
    swego Boga, a kapłan pije jego krew. Ten rytuał nazywa się komunia czyli
    połączenie z Bogiem. Nikomu nie przyjdzie do głowy aresztować księdza za ten
    rytualny kanibalizm.
  • 08.08.09, 10:08
    A teraz należy dać karę, przewidzianą polskim prawodawstwem. Bez
    ulg, bez "miłosierdzia". Za karę i na pokaz.
  • 08.08.09, 10:14
    Tyle że w prawie polskim brak właściwych uregulowań.
  • 08.08.09, 10:18
    się z tym pospólstwem zbratać, ale prawdziwych finansowo-politycznych afer
    nigdy nie ruszy!

    A tak na prawdę to zadanie policji i odpowiednich służb, które ten proceder
    zresztą zlikwidowały.
  • 08.08.09, 11:02
    geszefcik napisał:

    > się z tym pospólstwem zbratać, ale prawdziwych finansowo-
    politycznych afer
    > nigdy nie ruszy!
    >
    > A tak na prawdę to zadanie policji i odpowiednich służb, które ten
    proceder
    > zresztą zlikwidowały.

    Gdybyś czytał GW, to nie pisałbyś takich bzdur. GW opisuje wszystkie
    afery a dziennikarze śledczy tej gazety przyczynili się do wykrycia
    wielu z nich.
  • 08.08.09, 12:46
    Niezły żart. Owszem ale tylko tych, którzy przestali działać w watasze
    pełowskiej, lub wcześniej innej promowanej przez gw. Nigdy ludzi władzy tudzież
    ludzi ze świecznika biznesowego.

    marek99az1 napisał:

    > Gdybyś czytał GW, to nie pisałbyś takich bzdur. GW opisuje wszystkie
    > afery a dziennikarze śledczy tej gazety przyczynili się do wykrycia
    > wielu z nich.
  • 09.08.09, 00:57
    geszefcik napisał:

    > Niezły żart. Owszem ale tylko tych, którzy przestali działać w
    watasze
    > pełowskiej, lub wcześniej innej promowanej przez gw. Nigdy ludzi
    władzy tudzież
    > ludzi ze świecznika biznesowego.

    Pleciesz bzdury. Nie pamiętasz kto ujawnił i opisał np. aferę
    Misiaka? GW bardzo dokładnie opisała aferę Jacka Karnowskiego i
    wiele innych, których nie będę tu wymieniał, bo szkoda czasu na
    takich jak ty, którzy i tak "wiedzą" swoje.
  • 08.08.09, 11:54
    szkoda to był taki polski rodzinny interes i sami katolicy go prowadzili,smutne
    że trzeba go zwinąć nieprawdaż
  • 08.08.09, 12:44
    filut69 napisał:

    > szkoda to był taki polski rodzinny interes i sami katolicy go prowadzili,smutne
    > że trzeba go zwinąć nieprawdaż

    Skąd w tobie tyle nienawiści ogólnej i do katolików? trauma? dostałeś kiedyś od
    księdza po łapach jak sięgałeś po wino mszalne?

    Pozdrawiam - udanego weekendu :)
  • 08.08.09, 14:13
    Jak to możliwe, że wśród tych, którzy publicznie głoszą ideę miłości bliźniego
    jest tyle okrucieństwa? Co, myślisz, że jak pieskom zgotowali piekło, to nie
    byliby zdolni, aby zrobić to samo z człowiekiem?
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • 08.08.09, 15:05
    battosai napisał:

    > Jak to możliwe, że wśród tych, którzy publicznie głoszą ideę miłości bliźniego
    > jest tyle okrucieństwa? Co, myślisz, że jak pieskom zgotowali piekło, to nie
    > byliby zdolni, aby zrobić to samo z człowiekiem?

    gdzie w tekście jest napisane, że owa 37-latka jest katoliczką?
  • 08.08.09, 15:09
    Jesli 99% Polakow to katolicy, to ona jest na 99% katoliczka.
  • 08.08.09, 10:31
    Bezpanskie psy i koty, a takze inwazja innych zwiezat sa plaga polskich miast
    i miasteczek, i jak dotad samorzady lokalne nie potrafia sobie poradzic z
    problemem. Kobieta ta w pewnym sensie rozwiazuje problem, jak umie, czyli
    prymitywnie, jak przystalo na spoleczenstwo zbarbaryzowane komunizmem i
    jaselkowym katolicyzmem.
    --
    Bad sound kills good music!
    Możliwość zalogowania się została zablokowana. Powód: antysemityzm. Wniosek o
    zniesienie blokady prosimy kierować na adres: abuse@gazeta.pl.
  • 08.08.09, 10:56
    Psy je się tylko w Chinach Południowych. Na Pólnocy nie - tam jest traktowany tak jak na Zachodzie - jako stróz i czlonek rodziny.
    Jedzenie psow na Poludniu wynika z biedy - bawoly się rzadko posiada, jesli juz ma jednego - wykorzystuje na polu. Swinie za duzo kosztuja w utrzymaniu. Stad drob i psy, ktore biegaja po wsiach i zywia sie czym popadnie.
    Tam gdzie docieraja cudzoziemcy i kultura zachodnia - zmieniaja sie powoli zwyczaje. Odchodzi sie od jadania psow, zakazuje sprzedazy w restauracjach i na targowiskach.
    W zachodnim kręgu kulturowym psów się nie jada - traktowane jest to jak forma kanibalizmu. I surowo karana.
    Mam nadzieje, ze to zwyrodniale babsko dostanie 2 lata. Najlepiej z przymusową pracą w jednym ze schronisk przy czyszczeniu kojców z odchodów.
  • 08.08.09, 11:44
    tamade napisała:

    > W zachodnim kręgu kulturowym psów się nie jada - traktowane jest to jak for
    > ma kanibalizmu. I surowo karana.

    Możesz podać jakiś przykład? Powiem Ci na ucho - jesteś łgarzem.

    Nic dziwnego, że komunizm ta łatwo się u nas przyjął. W narodzie istnieje silne
    zapotrzebowanie do decydowania za innych czy ma żreć "zamordowane" świnie, tak
    samo "mordowane" krowy, czy nie daj Bóg "okrutnie mordowane" psy lub konie.

    > Mam nadzieje, ze to zwyrodniale babsko dostanie 2 lata. Najlepiej z przymusową
    > pracą w jednym ze schronisk przy czyszczeniu kojców z odchodów.

    A cóż Ty taki łaskawy/a? Dlaczego nie łamanie kołem i poćwiartowanie zwłok?
    Zaiste wielka jest miłość terrorystów obyczajowych, jeśli wyżej sobie cenią
    życie i "godność" psa, niż człowieka.
    A propos schronisk - czy nigdy nie widziałeś schronisk, gdzie psy egzystują w o
    wiele gorszych warunkach, niż u tej nieszczęsnej kobiety?
  • 08.08.09, 14:18
    Możesz podać jakiś przykład? Powiem Ci na ucho - jesteś łgarzem.

    A ty - ze tak nie jest?Jesteś trollem.

    Wyobraż sobie - nie jadam mięsa. Zadnego.
    Mordowanie psów, kotów i koni - jako nieubojnych jest na szczęscie karalne.

    Tak, wyzej sobie cenię życie psa niż życie tego babsztyla.
    Tak, jestem za karą śmierci.

    Widziałam schroniska, nawet pracuje wolontariacko, więc się mi nie wymądrzaj.Co ma piernik do wiatraka/ Bo robisz z tego babska babkę opatrznosciową, bohaterkę, ktora psy ze schronisk uratowala wręcz.

    To że dzieci miewaja straszne warunki w domach dziecka nie znaczy, że trzeba je stamtąd zabierać i "humanitarnie" zamykać w beczkach po kapuście, żeby się więcej nie męczyly....

    Albo starszych ludzi w domach starcow - ich takze lepiej poddac eutanazji i przerobic skóre na abażury????
  • 08.08.09, 13:02
    Niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, ale pies był zaliczany do zwierząt rzeźnych w krajach niemieckich jeszcze na początku XX wieku. Na Śląsku, Pomorzu i w Turyngii istniały legalne ubojnie psów. W wiejskich gospodach można było zamówić gulasz z psiny, a do tego zimne piwko lub sznapsa. W Szwajcarii do dziś jada się psy, co prawda nie w miastach, tylko na wsi, ale się jada.
    Psie mięso - smakołyk?

    w przeszłości psie mięso i tłuszcz były cenione w Europie. Na przełomie XIX i XX wieku w Niemczech istniały oficjalne ubojnie psów, a Śląsk należał do prowincji, w których życie traciło najwięcej zwierząt.(...)
    w przeszłości psie mięso i tłuszcz były cenione w Europie. Na przełomie XIX i XX wieku w Niemczech istniały oficjalne ubojnie psów, a Śląsk należał do prowincji, w których życie traciło najwięcej zwierząt.
    Psi smalec? Ponoć górnicy dodają go do wódki
  • 08.08.09, 14:47
    Do początków XIX wieku Inkwizycja mordowała ludzi za herezje, a w czasie II
    Wojny Światowej Niemcy przerabiali ludzi na mydło. Czy to znaczy, że można nam
    bezkarnie robić to samo? To, że przeszłość wyglądała tak a nie inaczej w niczym
    nie usprawiedliwia tego procederu, bo od tamtego czasu miał miejsce wielki skok
    kulturowy i cywilizacyjny. Pojawiła się Powszechna Deklaracja Praw Człowieka,
    prawa dzieci i właśnie prawa zwierząt. I tylko dlatego, że kiedyś było inaczej
    mielibyśmy się uwstecznić i tych praw nie respektować??

    A tak na marginesie - najwięcej ubojni psów było w Bawarii. Nic w tym dziwnego,
    skoro w XIX wieku na jednego chłopa bawarskiego przypadały dwa ziemniaki i
    kromka chleba na dzień. Jedli psy, bo nie było nic innego. Myślę, że teraz nie
    ma takiej potrzeby.
  • 08.08.09, 16:50
    jw.
  • 08.08.09, 20:29
    np. w Szwajcarii. Wiem że Polska to centrum wszechświata ale bez przesady :-)))
  • 08.08.09, 10:57
    >Bezpanskie psy i koty, a takze inwazja innych zwiezat sa plaga polskich miast i
    miasteczek

    winę za to ponosi czlowiek

    jak dotad samorzady lokalne nie potrafia sobie poradzic z
    > problemem

    nie dlatego , że nie potrafią , tylko po prostu nic nie robią

    >Kobieta ta w pewnym sensie rozwiązuje problem,

    taki problem rozwiązuje się w zupełnie inny sposób
  • 08.08.09, 11:08
    Kobieta naruszyla ustawe o hodowli zwierząt. Prawo dopuszcza ubój
    zwierząt w humanitarnych warunkach, ale wyłączając z tego zwierzęta
    domowe tj. psy i koty. Odpowie także za wprowadzenie do obrotu
    substancji, kore zagrazają zdrowiu człowieka.
  • 08.08.09, 11:49
    swarozyc napisał:
    > Bezpanskie psy i koty, a takze inwazja innych zwiezat sa plaga polskich miast
    i miasteczek,
    Plagą to są takie bezmózgi jak ty - przez takich debili mamy w świecie opinię
    ciemnogrodu i kołtuństwa. Nawet napisać jednego zdania bez błędu nie potrafisz,
    jak można więc traktować poważnie twoje wypociny?
  • 08.08.09, 11:10
    powadze wyda WYROK SKAZUJĄCY W ZAWIESZENIU - zobaczycie, że tak będzie
    bo to przecież tylko psy, nie człowiek, który jako jedyny z naczelnych potrafi
    czuć ból, cierpienie, radość, i smutek.
    Skazana się odwoła - sąd wyższej instancji dopatrzy się uchybień itd -
    zobaczycie że tak będzie.
    Czy ktoś w tym kraju w końcu pójdzie siedzieć za cierpienie wyrządzone braciom
    mniejszym ???
    Powinno się tą babe też przerobić na smalec.
  • 08.08.09, 11:26
    Obawiam się tsoprano , że niestety masz rację.Budujący jest cały przebieg akcji
    , zabezpieczenie materiału dowodowego , ale jak wiadomo ,wszystko w
    ostateczności będzie zależało od sędziego.Ta sprawa będzie ważnym testem na to ,
    czy polski wymiar sprawiedliwości dorósł już do tego , aby móc zasługiwać na
    uznanie zdecydowanej większości społeczeństwa.Pomijam juz samą kwestię
    śmiesznie niskich wyroków przewidzianych prawem.
  • 08.08.09, 11:59
    jedyne co mi przeszkadza u tej baby, ze nie miala zarejstrowanej dzialalnosci i
    nie spelniala norm w tym "ISO 9001" a to ze robila smalec z psow??? wali mnie to
    - ani grzeje ani ziebi. jestescie tepa cholota, ktora zyje jakimis stereotypami,
    nie potraficie sie otworzyc na nowosc - tak jak banda homofobow w polsce ;).
    macie takie same argumenty - "ze tego sie u nas nie robilo, ze taka polska
    tradycja, ze pies najlepszy ziomu czlowieka" . dla hidusow to dopiero jestesmy
    banda barbarzyncow - jak mozna jesc krowy??????
  • 08.08.09, 12:20
    mam pomysł - wsadzę cię do małej klatki, będziesz robił pod siebie tak żebyś po
    kilku tygodniach spał na własnych gównach i będę cię karmił częściami ciała
    jakiejś padliny, tak bez ISO i bez działalności gospodarczej. Co ty na to ???
    Pasuje Ci to głąbie ???
    Szkoda mi tych psów - Ciebie nie byłoby mi szkoda
  • 08.08.09, 12:56
    nastawionych na jajka
  • 08.08.09, 15:14
    Jesli ekolodzy domagajacy sie poprawy warunkow hodowli zwierzat sa obrzucani
    obelgami, to tak niestety jest. Spoleczenstwo daje przywolenie na obozy
    koncentracyjne dla zwierzat - co ciekawe, praktycznie nie ma zdjec dostepnych z
    takiej hodowli zwierzat, czasem ktos cos nakreci ukryta kamera.
  • 08.08.09, 12:46

    --
    Podczas obrad Przemysław Edgar Gosiewski się zamyślił. Spodobało mu się,
    zamyślił się więc jeszcze raz.
  • 08.08.09, 12:52
    Pies od samego początku był chodowany w celu bycia przyjacielem, obrońcą i pomocnikiem człowieka. Jeżeli nie widzisz różnicy między psem a świnią czy też krową to można powiedzieć o tobie tylko jedno - DEBIL!
  • 08.08.09, 12:58
    niemieckie przepisy dotyczące hodowli i uboju klasyfikowały psy jako zwierzęta rzeźne."

    Wikipedia podaje, że przed pierwszą wojną światową w Cesarstwie Niemieckim zabijano rocznie z przeznaczeniem do konsumpcji 7000 psów.

    Psie mięso - smakołyk?
  • 08.08.09, 13:02
    czy to znaczy że my też możemy i będziemy usprawiedliwieni?
  • 08.08.09, 13:05
    fakty są faktami i tego nie zmienisz, psina

    PS. w opisanym w artykule przypadku psy były zabijane na smalec, który ponoć ma
    właściwości lecznicze
  • 08.08.09, 13:08
    a dywany pierwszej jakości.
  • 08.08.09, 13:10
    jw.
  • 08.08.09, 13:23
    wehrmacht posyłał na rzeź na front wschodni.
    Podejrzewam że mimo wszystko byłbyś zadowolony. Końska padlinka w okopie, może i jakiś zabłąkany piesek by się trafił podczas przerw w dostawach zaopatrzenia...
  • 08.08.09, 13:24
    a tak w ogóle pozdrawiam całą twoją wieś.
  • 08.08.09, 14:45
    Swinie sa inteligentniejsze od psów, a wiec bliższe ludziom.
    Ta ubojnia psów niczym sie nie rózni od hodowli świń na rzeź. Śmieszą mnie te
    wywody o przyjaciołach człowieka itp itd. Mi psy kojarza sie tylko z obsranymi
    trawnikami i pogryzionymi dziećmi.
  • 08.08.09, 15:06
    idź ze świnią na polowanie, naucz świnię zaganiać owce, niech ci świnia pilnuje podwórka, naucz świnię wykrywania narkotyków, poszukiwania ludzi w gruzach, ratowania tonących.

  • 08.08.09, 15:37
    Na polowanie nie, ale na trufle i owszem, chodzi się ze świnią.
  • 08.08.09, 15:48
    Poza tym mamuty juz dawno wymarły, na co on chce dziś polowac?:)
  • 08.08.09, 15:41
    OK a ty naucz psa dawac mleko. Co to w ogóle za argumenty?
    Czyli, ze świnie mozna zabić, bo gorzej pływa od psa tak?
  • 08.08.09, 15:16
    W takim razie mam nadzieje, ze nie dostaniesz pomocy psa, kiedy jej bedziesz
    potrzebowal. Nie wart jestes tego.
  • 08.08.09, 15:44
    Jakoś jeszcze nigdy w życiu, nie potrzebowałem żadnej pomocy od psa, za to nie
    raz mnie wnerwiły szczkając na mnie, a jeden pozgryzł mojego brata jak mial 10 lat.
    Chodzą taki karki w dresie z amstafami zadowoleni, ze wszyscy wola ich psa
    omijac z daleka. Kto jest mądry to omija takie nieprzewidywalne bydle. Jak widze
    takiego np. opwczarka niemieckiego srającego w srodku miasta za przyzwoleniem
    swojego wlasciciela lub wlaścieielki, to załuje, że w Polsce nie ma powszechnego
    dostępu do broni, bo obydwoje bym odstrzelił..
  • 08.08.09, 16:39
    ja podaję fakty!
  • 08.08.09, 16:44
    że w nazistowskich niemczech chodowano psy na ubój? to ma być argument? jakie ty masz iq wsiowy buraku?
  • 08.08.09, 16:49
    sprawdź kiedy były nazistowskie Niemcy a kiedy w Niemczech jadano psy

    link podałem
  • 08.08.09, 16:46
    EOT
  • 08.08.09, 16:50
    jw.
  • 08.08.09, 14:15
    A podobno prawdziwi Polacy-katolicy nie lubią Niemców. Dlaczego wobec tego
    chcecie brać z nich przykład?
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • 08.08.09, 16:39
    z artykułu pod linkiem:
    "Podobno mięso psów cieszy się umiarkowanym upodobaniem także na Słowacji
    W Szwajcarii do dziś jada się psy, co prawda nie w miastach, tylko na wsi, ale
    się jada."
  • 08.08.09, 16:56
    jedynym argumentem jaki posiadasz jest głośne krzyczenie że podałeś argument. "Argument" że gdzieś przed wojną chodowano psy na smalec nie jest żadnym argumentem. Jesteś żałosnym idiotą.
  • 08.08.09, 16:58
    Co to są zwierzęta rzeźne

    Niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, ale pies był zaliczany do zwierząt
    rzeźnych w krajach niemieckich jeszcze na początku XX wieku. Na Śląsku, Pomorzu
    i w Turyngii istniały legalne ubojnie psów. W wiejskich gospodach można było
    zamówić gulasz z psiny, a do tego zimne piwko lub sznapsa. W Szwajcarii do dziś
    jada się psy, co prawda nie w miastach, tylko na wsi, ale się jada. W tym kraju
    nikt nie traktuje psa tak jak w Polsce, gdzie zabicie najlepszego przyjaciela
    człowieka, przynajmniej wśród cywilizowanych ludzi, uchodzi za szczyt
    zbydlęcenia. Psy mają u nas specjalny status i trudno jest nam się pogodzić z
    tym, że gdzie indziej jada się je w potrawce. Smakosze psów mieszkają także w
    Rumunii, a 12 lat temu w "Gazecie Wyborczej" mogliśmy przeczytać o naszych
    rodzimych zjadaczach psów z miejscowości Jaworzno na Śląsku. Czy żyją tam do
    dziś? Któż to może wiedzieć, raczej nie mówią głośno o swoich osobliwych
    upodobaniach kulinarnych.
  • 08.08.09, 11:14
    mądry się znalazł, który uważa ze nic się nie stało i co najwyżej w zawiasach
    pani powinna dostać bo to przecież tylko psy były.
    Suka powinna pójść siedzieć - taka jest prawda
  • 08.08.09, 11:14
    propnuję obciąć jej najbardziej obtłuszczoną kończynę i kazać jej to przerobić na smalec. A potem wsadzić do kicia na dożywocie.
  • 08.08.09, 11:21
    Taka jest prowincjonalna Polska. W takiej malej pipidowie jestem pewna, ze
    wszyscy o tym wiedzieli od lat. I nie jest to odosobniony przypadek.
  • 08.08.09, 11:23
    Zbrodnią, którą popełniła ta baba i za którą powinna dostać surowy wyrok jest
    wprowadzanie do obiegu produktów mogących stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi.
    Ale znęcanie się nad zwierzętami? Co drugi rolnik hoduje zwierzęta w warunkach
    urągających temu, co nam się naiwnie wydaje być normą.

    Jak mnie wk**ia hipokryzja tych wszystkich idiotów, którzy teraz się ślinią na
    forum, jacy to "nieludzie" i w ogóle "potwory", a później pójdą napchać brzuchy
    do KFC, gdzie męczy się zwierzęta na ogromną skalę.

    I w ogóle co za różnica czy pies czy świnia, krowa, kura zostaje zabita i
    zjedzona? Zwierzę to zwierzę, człowiek zabija zwierzęta i zjada, czym tu się
    bulwersować.
  • 08.08.09, 15:19
    Na jakiej podstawie piszesz 'co drugi rolnik'? Katastrofa dla zwierzat
    hodowlanych jest hodowla 'nowoczesna', gdzie hoduje sie na jednej fermie tysiace
    zwierzat. Kiedys rolnik mial 20 krow, tylez swin i te zwierzeta zyly w dobrych
    warunkach. Niestety, Polacy malpuja wszystko co najgorsze z Zachodu i
    wprowadzaja obozy koncentracyjne dla zwierzat. Gdybys pojechal do tradycyjnego
    gospodarstwa, to bys sie pewnie zdziwil, ze nie smierdzi na kilometry - z takiej
    odleglosci czuc 'nowoczesna' ferme. Tradycyjna hodowla zwierzat to lepsza jakos
    zycia zwierzat, ale tez sasiadow takiego gospodarstwa.
  • 08.08.09, 11:24
    wobec zwierząt!Inne przykłady?Proszę bardzo,kilka miesięcy temu
    nastolatkowie dla zabawy podpalili małego szczeniaczka!!I z luboscią
    patrzyli jak to stworzenie konało w męczarniach!!!Polacy wy nie
    jesteście Narodem!A teraz czekam na pozew sadowy ze
    strony ,,prawdziwych,, Polaków!
  • 08.08.09, 11:29
    Przerażają mnie wasze posty!Czy wy jesteście bestiami??Czy wasz
    Bóg nie zna pojęcia ,,miłosierdzie??Czy w waszym kosciele tego was
    nie nauczają??
  • 08.08.09, 11:35
    Pies najlepszym przyjacielem czlowieka,w zadnym wypadku na odwrot.Wiekszosc ludzi na ta sprawe ma dosc dziwny stosunek,potrafi usprawiedliwiac sprawcow tego haniebnego procederu.Dwa lata wiezienia,przy sedzim ktory ma golebie serce,najwyzej w zawieszeniu.Czy to odstraszy innych bez serc ludzi,czy ci zatrzymani kiedykolwiek zrozumia swoje niecne uczynki.Ogladam w kablowce stacje Animals,gdyby taka sytuacja zdarzyla sie w USA,sprawcy na wiele lat poszli by do kryminalu.Czy Amerykanie sa bardziej wrazliwi od innych nacji?,nie,oni maja doskonale prawo.
  • 08.08.09, 11:48
    Na poczet szkod powinni tej nieludzkiej istocie zabrac posesje i sprzedac,a
    pieniadze przekazac na schroniska dla zwierzat...
    2 lata wiezienia w zawieszeniu zapewne,albo za dobre sprawowanie wyjdzie po
    roku...Prawo jak zawsze bezsilne ,badz tez niewspolmierne do wymierzonego
    czynu...To i ludzie robia co chca...
  • 08.08.09, 11:52
    Mam nadzieję, że w nowej ustawie o ochronie zwierząt będzie klauzula o zakazie
    posiadania zwierząt do końca życia przez takich zwyrodnialców jak to babsko.
    Posłom się nie spieszy, od lat "pracują" nad nowymi regulacjami, ale ciężko im
    to idzie. Może jednak wezmą się do roboty, bo mamy coraz więcej przypadków
    bestialstwa wobec zwierząt i najwyższa pora i czas zacząć z tym walczyć.
  • 08.08.09, 11:50
    Gdzie, my żyjemy!!!!Do 2lat więzienia...!!!???Jak długo będą tak krótkie kary,
    tak częściej będą się pojawiać takie rewelacje:( Wypaczeni
    ludzie...przepraszam, potwory!
  • 08.08.09, 12:26
  • 08.08.09, 12:28
    A na reumatyzm najlepsza kocia skórka
  • 08.08.09, 12:32
    tam psina chodziła jako "czelenczina w sosie słodko-kwaśnym"
  • 08.08.09, 12:35
    tyle
  • 08.08.09, 12:55
    Dokładnie, sam zamierzam otworzyć ubojnie psów - niestety brak regulacji
    prawnych. Natomiast co do warunków hodowli - niejedna hodowla świń jest
    peowadzona znacznie gorzej niż u tej pani. A przecież świnie znacznie
    inteligentniejsze od psów, choć niestety brzydsze.
  • 08.08.09, 17:02
    ale typ z ciebie i kretyn. jeden je świnie inny psy ok ale nikt tych świn nie
    traktował jak ta baba psy. u mnie we wsi to był taki co miał gospodarke, swinie
    ,krowy kury itp. a że pił i zaniedbał to mu zabrała policja za znecanie sie. jak
    chcesz to ci podesle zdjecia jak te zwierzeta wygladały jak je zabierali, a
    drugie jak u mnie swinie wyglądają tuż przed rzezią.profesjonalny rzeźnik to ci
    tak zabije świnie zeby nie wiedziała i nic nie czuła bo mięso potem gorsze.
  • 08.08.09, 19:59
    dodatkowo_zwracam napisał:

    > tyle

    zarzuty nie są za żarcie, tylko za znęcanie się i nielegalną hodowlę
    i niedopuszczalne warunki
  • 08.08.09, 12:41
    prywatnych

    w przeszłości psie mięso i tłuszcz były cenione w Europie. Na przełomie XIX i XX wieku w Niemczech istniały oficjalne ubojnie psów, a Śląsk należał do prowincji, w których życie traciło najwięcej zwierząt. Ponad 20 lat temu Unia Europejska zabroniła uboju oraz handlu psim mięsem, lecz proceder ten całkowicie nie zanikł. - W Szwajcarii do dziś dozwolony jest ubój do celów prywatnych, a kilo mięsa kosztuje na rynku ok. 25 franków - przypomina bielsko.biala.pl. Psie mięso podają najlepsze restauracje w Chinach, Korei, Wietnamie, Filipinach, a także w afrykańskim Kongo. W Korei hodowane są nawet specjalne gatunki tzw. psów stołowych, przeznaczone wyłącznie na ubój. Taką mięsną kurację miejscowi lekarze zapisują szczególnie osobom chorym na gruźlicę.

    Psi smalec? Ponoć górnicy dodają go do wódki
  • 08.08.09, 12:52
    widzialem swinie lezace w odchodach, poznej te swinie zapakowano na
    samochod i zawieziono do rzezni. Wszyscy to wiedza i widza i jedza.
    Jedz tam gdzie choduja zwierzeta a w wlosy deba ci stana..
  • 08.08.09, 14:23
    co do Chin - bzdety wypisujesz kolego
    Odchodzi sie od jedzenia psow po epidemii SARSU i ptasiej grypy.

    To ze w Papui Nowej Gwinei jedli mieso ludzkie, nie znaczy, ze my mamy zacząc jeść...
  • 08.08.09, 14:43
    tamade napisała:
    > co do Chin - bzdety wypisujesz kolego
    > Odchodzi sie od jedzenia psow po epidemii SARSU i ptasiej grypy.

    Po ogłoszeniu epidemii tzw. świńskiej grypy w Egipcie rząd kazał wybić wszystkie
    świnie i nikt już tam nie je mięsa ze świń. Podobnie w Indiach krowy są święte.
    Zabicie krowy w Indiach spotka się z większym potępieniem niż zabicie psa w
    Polsce. Co kraj to inne obyczaje, inne wierzenia i przesądy.
  • 08.08.09, 15:26
    W Egipcie swinie zabito tylko dlatego, ze sa hodowane przez chrzescijan. Nie
    bylo zagrozenia grypa - po prostu rzad wykorzystal to, zeby kolejny raz
    dyskryminowac chrzescijan. Tam prawie 100% to muzulmanie, a muzulmanie nie
    cierpia swin. Wykorzystali pretekst grypy no i udalo im sie wyeliminowac swinie
    z kraju.
  • 08.08.09, 15:24
    Gdzie zapisuje sie psi smalec na gruzlice? Moze jakis szarlatan leczacy jajkiem
    czy innym wahadelkiem przepisze. ZADEN szanujacy sie lekarz nie leczy gruzlicy
    psim sadlem - bo to jest zwierze drapiezne, ktore ma w miesie znacznie wieksze
    stezenie toksyn niz zwierze roslinozerne - trzeba bylo uwazac na biologii, to
    bys wiedzial. Gruzlice leczy sie antybiotykami, pol roku to trwa.
  • 08.08.09, 16:48
    Smalec z borsuka. Sadło z borsuka

    Od dawien dawna przetapiało się borsucze sadło na smalec, jest stosowany przez szerokie grono ludzi. Jak głosi medycyna ludowa, jest to ponoć świetne lekarstwo na:

    * zapalenie płuc,
    * choroby dróg oddechowych,
    * reumatyzm, bóle stawów,
    * itp. ...

    SMALEC Z BORSUKA 250ml
    Smalec borsuka zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe. Z tych kwasów powstają substancje, które rozszerzają naczynia krwionośne (tzw. prostaglandyny). Rozszerzając naczynia krwionośne prostaglandyny powodują zwiększenie przepływu krwi w miejscach, gdzie taką maść (względnie czyste sadło). Skutkiem zwiększenia przepływu krwi jest: lepsze zaopatrzenie tkanek w składniki odżywcze i inne. To powoduje przyspieszenie gojenia się rany oraz usprawnia przebieg procesów immunologicznych. Ponadto skutkiem poprawy przepływu krwi (tj perfuzji) działanie miejscowo rozgrzewające. Nienasycone kwasy tłuszczowe są bardzo wartościowym składnikiem pożywienia i przypisywane jest im duże znaczenie w zakresie profilaktyki chorób zakrzepowo zatorowych (zawał itp). Sadło z borsuka to cenny, leczniczy produkt. Stosuje się go zarówno w ludowej jak i oficjalnej medycynie od ponad 200 lat jako bardzo efektywny, naturalny leczniczo-profilaktyczny produkt. Przy wewnętrznym przyjmowaniu preparat wchłania się w 100% .Wzbogaca krew w witaminy A, B2, B5, B6, B12, PP, K, E oraz karoten, kwas foliowy i niezbędne dla organizmu mikroelementy i kwasy organiczne. Przy wewnętrznym przyjmowaniu sadła wzmacnia się przemiana materii, zwiększa się odporność organizmu, reguluje krążenie krwi. Sadło borsucze normalizuje pracę żołądka i jelit. Poprawia stan emocjonalny. Leczy procesy ropienia, zamyka ogniska ropne, oczyszcza rany i zmusza organizm do wyzdrowienia.

  • 08.08.09, 12:44
    ..PYTANIE ZASADNICZE: A KIEDY DOBIORĄ SIĘ DO DooPY TUCZARNIOM I HODOWCOM ŚWIŃ?...TOŻ TO WYJĄTKOWE PRZESTĘPSTWO..CO NA TO animalsi?...
  • 08.08.09, 14:35
    A to koń padł i wielka afera!! - Tylko po to żył, zeby ciagnąc ten wóz.
    Schabowe wszyscy wpieprzaja na kilogramy, wołowinke, ciełęcinke, szynkeczki,
    kiełbaski, bo przeciez świnina nadrzewach rosnie.
    Jestem w szoku ile zakłamania i obłudy, co i na tym forum widać.
  • 08.08.09, 16:52
    abdu_al napisał:
    > kiełbaski, bo przeciez świnina nadrzewach rosnie
    Napisane jest : ziarnem zywil sie bedziesz.
  • 08.08.09, 15:28
    Animalsi na fermy nie sa wpuszczani. KAzdy dobrze wie, co sie tam dzieje, ale
    prawo zezwala na takie traktowanie zwierzat. Sam jestes przeciwko animalsom,
    wiec nie dziw sie, ze w Polsce jest jak jest.
  • 08.08.09, 13:15
    "Oświęcim zaczyna się wszędzie tam, gdzie ktoś patrzy na rzeźnię i
    myśli: to tylko zwierzęta." Theodor Adorno
    --
    Ave Gahan! ;-)
  • 08.08.09, 13:42
    Po pierwsze nie Oświęcim a Auschwitz po drugie psy to nie zwierzęta?
  • 08.08.09, 20:23
    Oświęcim = Auschwitz. Tak samo, jak Szczecin = Stettin, a Wrocław = Breslau.

    Zupełnie, jakby kwestia nazwy była tu jakaś kluczowa.
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • 08.08.09, 13:16
    pensjoner69, ty kretynie! dlatego, że pies jest najlepszym przyjacielem
    człowieka a świnie, krowy i owce to zwierzęta hodowlane bez rozwiniętej więzi
    z człowiekiem. może niedługo powiesz, że tłuszcz ludzki też nie jest szkodliwy
    więc zjadajmy morderców albo niemowlęta? jesteś pustakiem jakich mało,
    przedstawicielem tych cyników, którzy nie widzą różnicy pomiędzy zwierzętami
    hodowlanymi i domowymi.
    poza tym mimo wszystko zwierzęta w ubojni traktuje się nieco inaczej a nie
    wali kołkiem w łeb aż mózg pryska na lewo i prawo...
    naucz się debilu, co to przyjaźń!!!!
  • 08.08.09, 14:37
    blackmark napisał:
    > pensjoner69, ty kretynie! dlatego, że pies jest najlepszym
    > przyjacielem człowieka...naucz się debilu, co to przyjaźń!!!!

    Najpierw naucz się chamie kontrolować swoje emocje i oducz się rzucać
    bezsensowne wyzwiska na ludzi prezentujących poglądy, z którymi się nie
    zgadzasz. Napisz mi potem jak to zrobiłeś. Wtedy może nauczę się co to jest
    przyjaźń.

    Dyskusja w znacznej części była sensowna i logiczna - w stopniu w którym można
    dyskutować irracjonalne emocjonalne zachowania ludzkie i zabobony. Piszę o
    zabobonach, bo nie słyszałem o racjonalnym medycznym uzasadnieniu popytu Polaków
    na tłuszcz psi.
  • 08.08.09, 16:00
    widzę, że kolega ma głęboko wykrzywioną psychikę i nie odróżnia co to przyjaźń,
    a co to przywiązanie związane z dawaniem pokarmu i schronienia. Jeśli ty
    definiujesz tak swoich przyjaciół , to jest mi naprawdę przykro, jak puste jest
    twoje życie
  • 08.08.09, 13:20
    cos ohydnego.
  • 08.08.09, 17:11
    To żaden dowód - co to ma do rzeczy?
  • 08.08.09, 17:38
    Pan BOG byl na wakacjoach u Rydzyka omawiali nowe mozliwosci
    sciagania kassy,,wiec nie mial czasu patrzec na mordowane bezdomne
    psy,,,,,,ponoc wszyscy od BOGA pochodzimy,,,,,;-)
  • 08.08.09, 13:40
    Taka, że jedno z tych dwóch zwierząt można zabić i zjeść a drugiego nie wolno!?
    Każde zwierzę jest do zabijania i zjedzenia!
  • 08.08.09, 13:48
    pies w odróżnieniu od świni przez tysiące lat chodowany w celu bycia przyjacielem, obrońcą i pomocnikiem człowieka.
  • 08.08.09, 16:52
    Człowiek zjada przyjaciela

    Może to będzie dla niektórych szok, ale pies awansował na najlepszego
    przyjaciela człowieka stosunkowo niedawno. Wioski indiańskie na Wielkich
    Równinach pełne były skołtunionych kundli, które służyły do zabawy dzieciom i do
    jedzenia, kiedy już nic innego nie było pod ręką. Psy wędrowały z ludzkim
    stadem, żywiły się jego resztkami, a ludzie żywili się psami, jeśli akurat mieli
    na to ochotę. Psy szkolone do polowań widnieją już na rysunkach pochodzących ze
    starożytnego Egiptu. Zajmowały ważne miejsce w życiu społeczności starożytnej
    Grecji i Rzymu, ale tak naprawdę pies został prawdziwym przyjacielem człowieka
    właściwie dopiero w feudalnej Europie, kiedy stał się towarzyszem polowań
    rycerza, przedmiotem troski i zabiegów hodowlanych. Pies był dla wielkiego pana
    ważniejszy niż ludzkie bydło, któremu ów pan dzierżawił ziemię i od którego
    ściągał podatki, daninę oraz czynsze. Pies był wierny, wyszkolony i nigdy nie
    zdradzał. W przeciwieństwie do ludzi. Był istotą stojącą w hierarchii bytów o
    wiele wyżej niż nędzarze z miast i wiosek,. Pan kochał swojego psa, a do swoich
    ludzi czuł raczej odrazę.

    W Azji było inaczej. Pies był jadalny, ale nie był jadalny na co dzień. Potrawy
    z psa do dziś podają chińskie, wietnamskie i koreańskie restauracje. Są to
    jednak dania drogie, niektóre z nich mają status lekarstwa. Mięso psa ma pomagać
    w leczeniu impotencji. Poza tym nie każda psina nadaje się do spożycia. W Korei
    odróżnia się psy przeznaczone na rzeź od psów przeznaczonych do hodowli.

    - Psy jada się wszędzie - opowiada Beata. - Pod każdą szerokością geograficzną,
    gdziekolwiek mieszkają Azjaci z południowo-wschodniej części kontynentu albo z
    Chin. Kiedyś szef zabrał nas na jakąś kolację-niespodziankę, pracowałam wtedy w
    Londynie. Podawano bardzo wyszukane potrawy, to była chyba restauracja
    filipińska. Nie wiem, co dokładnie jadłam prócz psa, ale psa jadłam na pewno.
    Był mocno przyprawiony i kawałki pływały w sosie. Nie potrafiłabym dziś odróżnić
    smaku
    tego mięsa na przykład od wołowiny. Wyszłam z tej restauracji chora, bo o tym,
    co jedliśmy, poinformowano nas po posiłku, to była taka niespodzianka. Szef
    uważał że trzeba zafundować trochę egzotyki pracownikom z Europy Wschodniej.
    Zwymiotowałam tę egzotykę na trotuar, gdy tylko zostałam sama.

    O właściwościach smakowych i leczniczych psiego mięsa wiadomo już od
    starożytności. Pisał o nich Hipokrates. Psina leczy niepłodność u kobiet, pomaga
    w gruźlicy i innych chorobach płuc, łagodzi kaszel. Poza tym jest tania i łatwo
    dostępna, była więc często w czasie klęsk głodu pożywieniem ubogich i nędzarzy.
    Schwytanie i przyrządzenie psa było stosunkowo łatwe i mało kłopotliwe, nie
    ściągało też na łowcę nieszczęścia w postaci królewskich czy książęcych
    siepaczy, którzy pojmaliby go na pewno, gdyby zauważyli, że zastawia sidła na
    dzikie zwierzęta w lesie należącym do pana. Bezpiecznie było pożywiać się psim
    mięsem. Psy jadano w oblężonych miastach i robi się to do dzisiaj. W
    zablokowanym Sarajewie i wygłodzonym Groznym populacja psów spadła dramatycznie,
    a właściciele musieli dobrze pilnować swoich pupilków, żeby ktoś im ich nie
    porwał i nie przyrządził z czosnkiem i ziołami.
  • 08.08.09, 17:00
    (nie obrażając tego kompozytora)
    Bzdury na resorach, jak ja słyszę że taki a taki produkt "leczy" całą litanie
    chorób to mnie skręca po prostu z tej głupoty. Jeśli by tak było to wszyscy
    powinniśmy jeść psy i żyć średnio po 100lat.
  • 08.08.09, 17:10
    myśl chłopie i czytaj teksty ze zrozumieniem
  • 08.08.09, 17:13
    Lekarstwa jak sama nazwa wskazuje sa dla ludzi na coś chorych a to o czym ty
    pisałeś to raczej profilaktyka. Zresztą nieważne. Jeśli "lekarstwo" z psiego
    tyłka da tyle samo co syntetyk z laboratorium to ja wolę to drugie.
  • 08.08.09, 17:30
    czy Ty wolisz tabletki lub zastrzyki od rosołku?

    ponadto w przytoczonym przez mnie artykule jest też mowa o zwykłym jedzeniu psów
    tak jak my jemy kury czy kaczki
  • 08.08.09, 18:27
    imw napisał:

    Psy jadano w oblężonych miastach i robi się to do dzisiaj. W
    > zablokowanym Sarajewie i wygłodzonym Groznym populacja psów spadła dramatycznie
    > ,
    > a właściciele musieli dobrze pilnować swoich pupilków, żeby ktoś im ich nie
    > porwał i nie przyrządził z czosnkiem i ziołami.


    wszystko sie zgadza (, ale co z tego? nie zyjemy na prerii ameryki ln, ani w
    oblezonym Sarajewie, Polska lezy w sercu UE a nie na dalekim wschodzie (chociaz
    czasem mam takie wrazenie...) nie widze zadnej elementarnej przesłanki do
    konsumpcji psów czy koni. Jak równiez nie widze zadnego usprawiedliwienia dla
    osób bestialsko usmiercajacych owe zwierzeta. Dla czepialskich za słowka: nie
    widze zadnego usprawiedliwienia nawet gdyby te psy czy konie usmiercano
    "humanitarnie" !!! Bez przerwy ktos tu pisze z uporem maniaka o hipokryzji -bo
    zabija sie swinie i krowy w rzezniach. Szanowni panstwo jezeli nie odpowiadaja
    wam europejskie normy kulturowe i wielowiekowe tradycje to proponuje spakowac
    walizki i wyniesc sie do Chin,Korei,czy Wietnamu. W europejskiej tradycji i
    kulturze pies nie jest zwierzeciem rzeźnym. Czy to ze gdzies przysmakiem jest
    mózg zywej małpy to znaczy ze mamy to kopiowac i podawac w naszych
    restauracjach? Skoro tak uwazacie to smacznego. I na deser zagryzcie garscia
    szaranczy albo karaluchów . To tez przysmak na dalekim wschodzie.
  • 08.08.09, 19:59
    Zapożyczonych z dalekich i barbarzyńskich w swoim czasie krajów.
    Ciekawe czy po tej sprawie przyjdzie moda na schabowe z piesków :-)
  • 09.08.09, 07:57
    to europejska norma kulturowa i wielowiekowa tradycja ...

    W
    Szwajcarii do dziś dozwolony jest ubój do celów prywatnych, a kilo mięsa
    kosztuje na rynku ok. 25 franków
  • 08.08.09, 16:52
    ... tylko strasznie drogie to pieskie mięsko.
  • 08.08.09, 18:33
    rojberek napisała:

    > ... tylko strasznie drogie to pieskie mięsko.

    rojberek trolku..chiny to ty widziales na oczy w tv albo palcem po mapie wsioku
    buraczany z polski c
  • 08.08.09, 14:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 08.08.09, 15:21
    banda obłudnych półmózgów z was

    pies takie samo zwierzę jak świnia
  • 08.08.09, 15:24
    skowronek i słoń to też jedno i to samo.
  • 08.08.09, 15:43
    co innego zwierzęta dzikie, a co innego hodowlane
    te pierwsze żyją w populacjach, których wyginięcie zachwiałoby ekosystemem, a te
    drugie można reprodukować sztucznie
  • 08.08.09, 16:05
    ludzi też można mordować bez zachwiania ekosystemu a nawet z jego korzyścią, i co z tego?
  • 08.08.09, 17:50
    Psy to nie ludzie. I są jedzone od zawsze, wyzywasz innych od głupków a sam
    kierujesz się tylko bezrozumnymi emocjami.

    Zresztą ludzie też są jedzeni w wielu kulturach. I znowu będą, jeśli czasy będą
    tego wymagać.

    --
    Saiko Kila

    "Had Murnau not conceived the idea to tie Max [Schreck] up to a board and hoist
    him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like
    everyone else." [www.encyclopedia-obscura.com]
  • 08.08.09, 18:29
    brundlefly napisał:

    > banda obłudnych półmózgów z was
    >
    > pies takie samo zwierzę jak świnia

    ja mysle ze taka jak miedzy toba a homo sapiens.
  • 08.08.09, 16:16
    pewnie zyjesz na wsi, spiąc w jednym łożu razem ze sfora psów. Ze tez na takim
    zadupiu masz internet dzikusie ty..
  • 08.08.09, 23:57
    abdu_al napisał:

    > pewnie zyjesz na wsi, spiąc w jednym łożu razem ze sfora psów. Ze tez na takim
    > zadupiu masz internet dzikusie ty..

    nie zasrancu z polskiej wioski c, mieszkam w warszawie , nie mam psa ani kota
    ,ani jebanych rybek ani kanarka , mam taka prace ze nie mam czasu na zwierzeta w
    domu. czy u was na polsce wschodniej panuje choroba zjebanych idiotów bedaca
    pochodna wsciekłych swin od ktorych sie wywodzicie wy wiesniacy????
  • 09.08.09, 14:01
    Masz coś konkretnego do powiedzenia, czy jedyne co umiesz powiedzieć, to
    ch..,s..syn, q..a?? Ja wiem ,że w Wawie najewieksza hołota mieszka i nie musisz
    mi tego udowadniac na tym forum :)
  • 08.08.09, 18:11
    Zasadniczo różnicy wielkiej nie ma. Problem polega na sposobie ich uśmiercania i
    na handlu towarem, który nie podlegał żadnej kontroli. ( Ale to też tylko
    kwestia "cywilizacji", bo np. w Chinach psy można konsumować w prawie każdej
    restauracji. A dla poprawienia smaku są przed zabiciem "obtłukiwane", prawie
    tak, jak u nas schabowe kotlety. I nikt w tym nie widzi problemu. Oczywiście
    tam.) Osobiście tej pani zaaplikował bym podobną przyjemność.
  • 10.08.09, 11:10
    "bo np. w Chinach psy można konsumować w prawie każdej
    > restauracji. A dla poprawienia smaku są przed zabiciem "obtłukiwane", prawie
    > tak, jak u nas schabowe kotlety."

    uprasza się o niepisanie bredni.
    W Chinach psy jadane są na południu, zresztą coraz mniej.]
    Podawane są wyłąćznie w wyspecjalizowanych restauracjach, a nie pierwszej lepszej.Podobnie mięso z węża czy larwy.

    SINOLOG
  • 08.08.09, 19:23
    rojberek, jeśli tak uważasz to jesteś stokroć poniżej poziomu
    zwierzęcia. to ciebie można zabić, ale w zadnym wypadku nie
    spożywać. ścierwo śmierdzi nawet za życia. żal, że tacy ludzie
    (określenie niepasujące do ciebie w żadnej mierze) żyją na tym
    globie, a co gorsza, w tym kraju.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.