eva15 napisała:
> 1. Mówię, żebyś podał źródło twoich wygłoszonych rewelacji, ty mi
na to bym
> podała źródło moich wcale NIEwygłoszonych. Dooobre i logiczne.
Zgodnie z prawami dyskusji, jeśli zadajesz kłam konkretnym
informacjom, to Ty musisz wykazać ich nieprawdziwość, leniuszku. No
ale skoro mam słabość do pewnego typu urody, to niech już będzie -
wstukujemy otóż w gugle kilka haseł typu "Polska", "eksport" etc. i
w rezultacie otrzymujemy m.in.
www.eksporter.gov.pl/ppe/informacje/podglad?akcja=wyswietl&idWersjiJezykowej=28598
www.atlas.com.pl/pdf/c_home___Marke03-0913-59-58.pdf
www.stat.gov.pl/gus/5840_975_PLK_HTML.htm
www.mg.gov.pl/NR/rdonlyres/2556BC8A-2D6D-473D-AFF6-7E1A6ABE7798/48282/RoHZ080901.pdf
(tu niestety dane o rok wcześniejsze)
...i setki innych źródeł pełnych oraz cząstkowych...
> 2. Ty nie rozumiesz pytania, tu nie chodzi o to, czy Ople i inne
Fiaty są
> produkowane z części wytworzonych w PL , tylko o to,
kto te
Ople, Fiaty
> opracował, wymyżlił, skonstruował i kto opracował części do nich.
Jasne, że najlepiej byłoby wszystko samemu opracowywać i eksportować
pod własnymi markami. No ale cóż, kiedy inni tworzyli potęgę
kapitalizmu opartego na silnych markach, mu - z łaski Wielkiego
Braciachy - borykaliśmy się z przejściowymi trudnościami z papierem
toaletowym czy sznurkiem do snopowiązałek tudzież z kleceniem
fabrycznie zardzewiałych FSO 1500 na licencji sprzed 30 lat... A
teraz przynajmniej cała prawie produkcja to najwyższy standard
światowy. Taka np. sąsiednia Rosja jest w jeszcze dziwniejszej
sytuacji, po pod własnymi markami poza WNP nie sprzedaje prawie w
ogóle nic, wyjąwszy uzbrojenie...
> Podaj mi przykład choć jednego polskiego ośrodka badawczo-
rozwojowego, w którym
> powstawałyby od zera, od koncepcji wysokowyspecjalizowane nowe i
nowoczesne
> produkty firm niemieckich. Powtarzam raz jeszcze - ja pytam o
orginalnie polski
> TWORCZY wkład, a nie klepanie produkcji wg podanego schematu i
rysunku
> technicznego zachodnich koncernów i innych firm.
Prosze bardzo - oto "choć jedne" przykłady: fabryki autobusów
Solaris, Autosan czy Solbus, fabryki pociągów Pesa i Newag, stocznia
Wisła, większość zakładów zbrojeniowych... pewno, że chciałoby się
mieć więcej, no ale ile w końcu tego naszego rodzimego kapitału
jest... A ja - podobnie jak absolutna większośc obywateli - wolę
jeździć porządnym samochodem czy autobusem "obcej" marki niż
wielkimi zwycięstwami "rodzimej" myśli technicznej w rodzaju Syrenki
czy Jelcza-Berlieta...
Pzdr
--
Beam me up, Mr. Scott; there's no intelligent life here!