No i NIC nie zrozumiałeś, albo udajesz. Polski eksport w polskich zakładach
zachodniej pracy nakładczej (podałam przykład "Próchnika") był i za komuny
nowoczesny, bo robiony wg zachodnich wzorów, koncepcji, maszyn, urządzeń i
całość produkcji szła na Zachód, gdzie się sprzedawała bez problemu pod cudzą
marką. Tak samo jest i teraz, tyle, że praca nakładcza objęła już nie
kilkanaście a wiele firm w Polsce. Oprócz masowości jest tylko jedna, ale
ZASADNICZA różnica:
za komuny firmy produkujące nykładczo na Zachód były w rękach POLSKICH, dziś są
w rękach zagranicznych i zagranicę wypływają zyski. Taki postęp.
Trudno, by Eurostat otwierał na to nakładcom oczy. To nie firma filatropijna
lecz zachodni organ statystyczny.
Na dzień dobry powiedz, które to niby kraje wycofały się z NATO (bądó chciały to
uczynić), a USA na nie nie najechały?
--
perfect4u, mędrzec forumowy:
"Rodzina carska skladala sie z kilku osob a zostala uznana za ludobojstwo".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.