A ja uzywam poniewaz wygodniejsza jest psycholozka niz "pani psycholog",
przynajmniej dla mnie. I ten element pogardy to chyba jednak jakies
przewrazliwienie albo naskorupione zle memy, ale coz poradzic jak sie stosuje
patiarchalny jezyk...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.