Co innego potoczne stosowanie jakiegoś słowa - tak, kobietę uprawiającą medycynę popularnie nazywa się lekarką. Ale na dyplomie ma "lekarz medycyny", a nie "lekarka medycyny".
A pomysły Pań "same miną" - jakoś tak jest, że w języku przyjmują się te neologizmy, które wynikają z wygody i "dobrze brzmią" - a te, które usiłuje się narzucać odgórnie zwykle szybko umierają śmiercią naturalną...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.