Dodaj do ulubionych

Błądził Grad, błądzi Tusk

09.09.09, 03:13
Tusk jest miły na tle Kaczyńskich, ale takie rząd wygląda na
przypadkową zbieraninę kolegów i kombatantów. Takie postacie jak
Drzewiecki and rodzinka, Czuma i kumpel tokarz przyjęty do roboty,
Graś i reszta "ministrantów" służących premierowi do sprawowania
urzędu niepokoi wyborców od dawna. Ale problemy są większe niż
personalne problemy gabinetowe. Polska jest krajem pozbawionym
suwerenności decyzji i zdana na łaskę oligarchii europejskiej.
Polska jest krajem neokolonialnym wykorzystywanym instrumentalnie
przez obcy kapitał.
Edytor zaawansowany
  • 123rbr 09.09.09, 07:14
    Pełna zgoda, w tym rządzie tylko Boni i Zdrojewski sprawiają wrażenie ludzi
    którzy wiedzą o co chodzi. Był jeszcze pan profesor Ćwiąkalski, ale został
    zastąpiony czymś takim jak Czuma. Reszta na czele z Piterą, Hall, Kubrycką,
    Radziszewską, Grasiem, Nowakiem i psychiatrą Klichem to trzeci garnitur
    polityków. Z kimś takim rządzić się nie da ( pomijam ludzi z PSL, bo od dawna
    wiadomo, że to niedościgniony wzorzec nepotyzmu )
  • 2_mirabelka40 09.09.09, 11:08
    123rbr napisał:

    > Pełna zgoda, w tym rządzie tylko Boni i Zdrojewski sprawiają wrażenie ludzi
    > którzy wiedzą o co chodzi. Był jeszcze pan profesor Ćwiąkalski, ale został
    > zastąpiony czymś takim jak Czuma. Reszta na czele z Piterą, Hall, Kubrycką,
    > Radziszewską, Grasiem, Nowakiem i psychiatrą Klichem to trzeci garnitur
    > polityków. Z kimś takim rządzić się nie da ( pomijam ludzi z PSL, bo od dawna
    > wiadomo, że to niedościgniony wzorzec nepotyzmu )

    Jeśli piszesz o Pani Kudryckiej to chcę Ci uświadomić, że nie ma takiej osoby w
    Polsce, która byłaby w stanie skruszyć konserwatywny beton na państwowych
    uczelniach.
  • faiga_danielak 09.09.09, 11:16
    tragedia
  • easy.teraz 09.09.09, 07:37
    To wszystko prawda ale można spojrzeć na nią tak:

    Kiedy stocznię zaczęto sprzedawać był sens jej kupna, teraz nikt
    stoczni nie kupuje - bo buduje się mniej statków. Minister Grad jest
    słaby ale jego zmiana rzeczywiście niczego nie zmieni - następny
    będzie może merytorycznie lepszy ale nie będzie tak bliski
    premierowi (a on także potrzebuje koleżeńskiego wsparcia). Opozycja
    domaga się dymisji min. Grada ale cóż zrobiliby sami w tej sytuacji -
    pewnie to samo.

    Wyjaśnia to zasadność decyzji premiera chociaż utwierdza w
    przekonaniu, że w PO ławeczka jest jak i w PISie krótka...
  • je2bny 09.09.09, 08:06
    Powrót do Średniowiecza ???
    Błędnych rycerzy już mamy, potrzebny jest tylko taki polski
    Cervantes, aby opisać ich czyny.
    --
    Charles Caleb Colton

    · Dla religii ludzie zrobią wszystko: będą się kłócić, pisać,
    walczyć, umierać, zabijać, tylko nie będą zgodnie z nią żyć
  • czarny-misio 09.09.09, 08:14
    a nie stocznie, stoczni już nie ma panie Gadomski
  • oservattoreromano 09.09.09, 10:11
    Błądził Grad, błądzi Tusk, błądzi opozycja cała.
  • edi54 09.09.09, 10:17

    Pan redaktor sie myli! Nikt ze swiata pozostajacy przy zdrowych
    zmyslach nie kupi zadnej polskiej stoczni.One musza wpierw upasc.
    Dopiero przy opcji "zerowej" moze znalezc sie kontrahent.
    Bedzie mial jednak "wolne " rece , tak w sferze kadr,produkcji
    jak tez swiadczen pracowniczych.Z pewnoscia juz nigdy w stoczni
    nie znajdzie sie ten warchol Gozdzikiewicz, z druzyny pisuarow.
    Jest tylko jedno racjonalne rozwiazanie bedace szansa na uratowanie
    polskich stoczni ,choc obled Kaczynskich i pisuarow nigdy na to
    nie przyzwoli.Tym rozwiazaniem jest sprzedaz stoczni Rosjanom.
    Byc moze po ich kupnie ogranicza samoistnie swiete prawo wlasnosci
    i zrezygnuja z przywrocenia Stoczni Gdanskiej imienia Wlodzimierza
    I.Lenina :))))).Ktos moze pomyslec,ze moja propozycja jest
    prowokacja lub niewybrednym zartem.Tak jednak nie jest.Rosja
    to aktualnie jedyne panstwo w tej czesci swiata ,ktore byloby
    zainteresowane przejeciem stoczni i produkcja statku.Oczywiscie,
    bez obecnych aktywistow zwiazku noszacego nazwe "Solidarnosc".
    Bo im w gruncie rzeczy nie idzie o prace,produkcje,im chodzi
    jedynie o utrzymanie swych zwiazkowych przywilejow.Na to zas nie
    zgodzi sie zaden nowy wlasciciel.O takim podejsciu wyraziscie
    przekonuje dzialalnosc NSZZ "Solidarnosc " w KGH Polska-Miedz.
    Tam nie ma solidaryzmu spolecznego nawet za grosz.Jest brutalny
    egoizm.Zwiazkowcy traktuja kopalnie miedzi jak prywatny folwark,
    korzystajacy z praw eksterytorialnosci.Kiedys ,historyk przyszlosci,
    postawi "Solidarnosci " zarzut ,ze po 1990 r. doprowadzila kraj do
    gospodarczego upadku.I wcale sie nie bedzie mylil.


  • 2_mirabelka40 09.09.09, 11:10
    Stoczni (byłych) nikt nie kupi i to zapewne nareszcie uświadomił sobie Premier.
  • mirage72 09.09.09, 11:24
    Cala ta prywatyzacja stoczni od samego poczatku byla podejrzana.
    Prawdopodobnie, aby zamknac buzie stoczniowcom Rzad udawal,ze cos
    tam robi. Rzad UDAWAL, z nie robil. Teraz Tusk chce miec oko na
    Grada, aby ten nie puscil pary. To amatorszczyzna i nieudilnosc.
    Normalka, bo ten rzad taki jest.
  • mariuszet 09.09.09, 11:32
    Tym razem p. Gadomski zaskoczył mnie kompletnie, bo odezwał się w tonie
    opozycji i komentatorów medialnych, ale na przekór komentatorów ekonomicznych.
    Po pierwsze brak prywatyzacji dotychczas, to raczej wynik kryzysu i obawy
    chyba nie Grada a rządu, że sprzedaż w 2008 kiedy jesienią zaczął się kryzys,
    a wcześniej prywatyzacje nie były przygotowane, będzie dużym ryzykiem
    ekonomicznym i politycznym. Po drugie ze stoczniami nikt się dotąd nie uporał
    i tylko naiwny optymizm, mógł dawać pewność, że z tym Katarem to pewne. Bardzo
    bym się zdziwił gdyby znalazł się inwestor, chyba samobójca. Nasze stocznie
    nierentowne i obciążone politycznie i związkowo nikogo przy zdrowych zmysłach
    nie przyciagną i to komentator ekonomiczny powinien wiedzieć zamiast bawić się
    w populizm. A dlaczego rząd mimo wszystko próbuje je sprzedać? Bo nie ma
    innego wyjścia i jest to sprawa czysto polityczna a nie ekonomiczna i tyle.
    Dotąd wiedziałem ,że częste zmiany na stanowisku ministra gospodarki niczym
    dobrym nie są po prace są długofalowe i zmiana człowieka może spowodować
    przerwanie pewnych procesów. Teraz komentator ekonomiczny twierdzi, że nic
    podobnego. To może minister w ogóle nie jest potrzebny, bo wiceminister i
    ministerstwo pracują i doskonale obywają się bez ministra?
  • ryszard34-dwa 09.09.09, 11:42
    Tusk nie błądził tylko myślał że jest na boisku i kopie piłkę czyli strze-
    la gola a tu okazało się że działał jako premierek i stąd ten bezmyślny
    gol samobuj.
  • ryszard34-dwa 09.09.09, 11:44
    To jest normalka w tym rozgraniu jak na boisku bo piłka jest okrągłaitd
  • karbat 09.09.09, 12:03
    panie Gadomski , dzis mozna sprzedac stocznie ? , z gwarancja aby
    ona dalej produkowala statki ? , szukanie glupiego ? .
    Nikt tego nie chce z cene ... dwoch super pilkarzy :o

    Prosze o pana komentarz,
    w kraju PKB nieznacznie ,minimalne rosnie ( caly swiat ma wskazniki
    ujemne ), przy kolsalnym wzroscie , eksplozji zadluzenia ,to ciekawa
    sprawa .

  • prawizna 09.09.09, 11:57
    podobieństwo, że pod czerepem kryje się mentalność zbieracza złomu i szmaciarza przeczesującego wysypiska. Zebrane trofea prezentuje jako w pełni użyteczne kiedy nawet składnice przepędzają go z rupieciem.
    Przygnębiające dziadostwo.
  • jim19 09.09.09, 13:21
    Panie Gadomski jeżeli wpłata wadium w wysokości 8 mln EUR nie uwiarygadniała
    intencji zakupowych oferenta to co według pana mogło je uwiarygodnić?
    Co do zagrożenia dymisją to w pełni się zgadzam, iż był to niewypał Premiera.
    Bez względu na przesłanki Premier nie powinien publicznie szantażować ministra
    ze swojego gabinetu dymisją.
    Do min Grada można mieć pretensje, iż mimo że kontrahent się wycofał w dalszym
    ciągu nie zostało ujawnione pełne dossier na jego temat.
  • jacek2216 09.09.09, 18:11
    Pan Gadomski, jak zwykle, albo rżnie głupa, albo nim rzeczywiście jest. Nikt
    nie uwierzy w to, że Tusk o niczym nie wiedział i że studiował jakieś
    dokumenty. Tusk dobrze wie o całym tym przekręcie, bo mamy do czynienia z
    przekrętem, i dlatego nie może zwolnic Grada. Przypominam, że po rzekomym
    spotkaniu z szejkiem na Lazurowym Wybrzeżu Tusk obiecał opinii publicznej
    szczegółową informację na ten temat i do tej pory jej nie udzielił. A nie
    udzielił z tej prostej przyczyny, że informacja o spotkaniu z szejkiem była
    kłamstwem. Tusk świadomie dąży do likwidacji stoczni i odmawia wszelkich
    rozmów z potencjalnymi inwestorami, którzy są. Miejsce Tuska jest w wiezieniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka