Dodaj do ulubionych

Polskie dzieci na brytyjskim zasiłku

03.11.09, 07:22

Spoko, spoko, jak rozejdzie sie fama - za rok bedzie
tam 80 tysiecy polskich dzieci :)

--
www.for-ex.pl - cała prawda
o handlu walutami
Edytor zaawansowany
  • 03.11.09, 07:26
    cale rodziny sa na zasilkach bo nie umieja czytac ani pisac i
    nikt sie tym faktem nie oburza
  • 03.11.09, 08:10
    ale one mieszkaja na wyspach- nie czaisz roznicy?
  • 03.11.09, 23:18
    opłaconych przez brytyjskich podatników, w tym pracujących tam Polaków, to byłoby lepiej dla brytyjskiego budżetu, najwidoczniej.
  • 03.11.09, 08:15
    syn_wojtyly napisała:

    > cale rodziny sa na zasilkach bo nie umieja czytac ani pisac
    i
    > nikt sie tym faktem nie oburza


    Co ma piernik do wiatraka!

    Prawo jest prawem i zasilek przysluguje.
    Przeciwnicy wyplacania zasilku nie wspominaja ani slowem o tym ze
    zasilek na dzieci mieszkajace w Polsce jest wielokrotnie nizszy.
    Ale dostosowany do polskiej sredniej.
    Wiec to sa te szalone wydatki.
    Przeciwnicy zawsze znajda cos.
    W calej UNII obowiazuje takie prawo.
    Dlaczego Niemcy sie nie buntuja, ze placa na dzieci tureckie?
    Szwajcaria na jugoslawianskie.
    Francja na portugalskie a Hiszpania na Niemieckie?

    Przypomnijcie sobie tylko przyslowie: ..."to ma pszczoly ten ma
    miod...

  • 03.11.09, 08:30
    "Szwajcaria na jugoslawianskie. "
    sie kolezanka zagalopowala: szwajcaria nie jest w unii, a jugoslawia
    nie istnieje
  • 03.11.09, 13:35
    Nie jest wielokrotnie nizszy, nie pisz bzdur. Znajoma pracujac w
    Niemczech NIE dostawala zadnego zasilku na dziecko, pracuje teraz w
    Londynie i dostaje na corke, ktora zostawila z mezem w Polsce. Tu
    nie chodzi o zasilki przyslugujace dzieciom Polakow pracujacych w
    UK, chodzi bardziej o zasilki, ktore im nie zawsze przysluguja, np
    Tax Credits, Council Tax Benefit, Housing Benefit etc, spotkalam sie
    z osobami (pracowalam jako tlumacz), ktore pobieraja zasilki na
    siebie i dzieci ( nie moga pracowac, bo wychowuja dzieci np)co jest
    wykroczeniem, bo dzieci mieszkja w Polsce.
  • 03.11.09, 08:47
    Jest takie powiedzenie, nie ruszaj gówna bo będzie śmierdzieć. Muzułmanie biorą
    zdecydowanie dużo więcej kasy na zasiłki od wszystkich innych Europejczyków. Ale
    tego tematu nie poruszą, bo zaraz będą krzyki o dyskryminację, a tego Anglicy
    najbardziej obawiają się. Wystarczy trochę nagłośnić o dyskryminacji, a
    przestaną czepiać się Polaków.
  • 03.11.09, 10:01
    Pamietaj, ze jedzeli chodzi o azjatow/muzulmanow to niestety nie
    moze sie nikt obuzac. Zaraz by byly krzyki, ze rasisci! a ze
    Polaczki biale i "bezczelnie" pracuja na ich kraj to mozna ich
    opluwac i czepiac sie jak tylko sie zywnie podoba. Szczegolnie te
    dwie wymienione w artykule gazety.

    Jeden z pakistancow w pracy opowiedziel mi jak to z rodzina cala
    (rodzice, dziadkowie, ciotki wujki) przyjechali do Anglii i dostali
    dom z sociala w ciagu miesiaca - po jednym na rodzine. Po czym to
    sie wszyscy razem do najwiekszego w prowadzili (bo i tak zawsze
    razem mieszkali) a pozostale wynajmowali. To nikogo nie obuza...
    --
    Pozdrawiam
  • 03.11.09, 13:31
    To coś a la Ruskie w Niemczech jak była fala wyjazdów, nasi przechodzili przez
    łagry, a jak Ruskie przyjeżdżali to Niemcy im się w pas kłaniali i od razu
    dawali mieszkania wyposażone i przeróżne zapomogi... może tak działał na
    Deutschów czar i blask złotych zębów?
  • 03.11.09, 13:45
    Nie pisz rasistowskich bzdur jak nie wiesz co sie naprawde dzieje w
    tym kraju, nawet jak pobieraja Azjaci jakiejs zasilki to ich dzieci
    sa tu na miejscu i o to chodzi politykom. Widocznie nie zrozumiales
    kolegi z pracy: nie dostal nikt osobno mieszkan , dostaje cala
    rodzina i nie po miesiacu a po roku (umieszczani sa w hostelach),
    nawet jak dziadek z babcia i wujek a ciocia dostali oddzielnie i
    mieszkja razem to im sie wczesniej czy pozniej dobiara do d..y i
    zabiora im jedno z mieszkan. Jakos cie nie oburza to, ze duzo
    Polakow tak wlasnie kombinuje.
  • 03.11.09, 16:49
    to nie rasistowskie bzdury a realia.

    nie pisze o zasilkach tylko porownuje sytuacje zasilkow obuzajacych
    anglikow z sytuacja przedstawiona przeze mnie, ktora nikogo nie
    obuza.

    zrozumialam dobrze co mi moj Pakistanski kolega mowil. on i jego
    rodzina mieszka tu juz od kilkunastu lat i jakos nikt im sie do
    d..py nie dobral. za to sobie wykupili wszystkie 4 domy za grosze od
    councilu i sobie je caly czas wynajmuja.

    jakos nie poznalam jeszcze polakow, ktorzy by tak kombinowali. moze
    obracamy sie w innych kregach. jedyne kombinowamie Polakow moze sie
    wiazac z poczatkowym procesem przyznawania domow czy mieszkan z
    councilu - w application forms pisza rozne rzeczy zeby tylko dostac
    przydzial.
    --
    Pozdrawiam
  • 24.11.09, 16:16
    To nie masz pojecia o realiach, po pierwsze: kazdy moze zlozyc
    wniosek o przydzial mieszkania, nie wszystkim sie ono nalezy, po
    drugie: nie wykupili tego mieszkania za grosze, przysluguje im
    znizka przy wykupieniu po paru latach podpisania umowy, kiedys bylo
    30% teraz jest chyba tylko 20%, po trzecie: tak obracamy sie w
    innych kregach, pracowalam kiedys w council, po czwarte: okres
    oczekiwania na mieszkanie jest bardzo rozny i zalezy od wielu
    czynnikow, sa brane pod uwage: liczba dzieci, zarobki rodzicow, lub
    matki itd, np. matka samotna z jednym dzieckiem dostanie two-
    bedroom, matka ojciec i jedno dziecko tez, potem zalezy od wieku
    dzieci i plci, nie moge tez pojsc do coucil i powiedziec, ze mam 10
    dzieci ( musze to udowodnic) znane sa przypadki "pozyczania" sobie
    dzieci przez np siostry i dostawanie dwoch domow o wiekszej liczbie
    pokoi, mieszkanie w jednym i odnajmowanie drugiego, ale w wiekszosci
    przypadkow machlojki te sa wykrywane (np. zyczliwi sasiedzi) lub
    nagla wizyta z council i nie tylko traca te osoby mieszkanie, ale
    tez moga wyladowac w sadzie i traca zasilki. OBURZENIE nie obuzenie
    i Polak z duzej litery a pakistanski z malej..
  • 03.11.09, 14:10
    Słowiańscy Polacy również padają ofiarami rasistowskiej
    dyskryminacji choćby ze strony germańskich Anglików i Niemców.
    Należy takie przypadki nagłaśniać na maksa, oni boją się tego
    rodzaju oskarżeń. Jeśli chodzi o Ruskich, to rząd H. Kohla podpisał
    z Rosją specjalną umowę, dotyczącą repatriacji rosyjskich Niemców
    oraz o przesiedlenie rosyjskich Żydów do RFN (taki rewanż za
    przyzwolenie Rosji na zjednoczenie Niemiec).
  • 03.11.09, 16:57
    lewania napisała:

    > Pamietaj, ze jedzeli chodzi o azjatow/muzulmanow to niestety nie
    > moze sie nikt obuzac. Zaraz by byly krzyki, ze rasisci! a ze
    > Polaczki biale i "bezczelnie" pracuja na ich kraj to mozna ich
    > opluwac i czepiac sie jak tylko sie zywnie podoba. Szczegolnie te
    > dwie wymienione w artykule gazety.
    >

    A czym ty jestes lepszy, ktorych tak okreslasz?
    Wyszedles z bidy i dziadostwa, ktory w swoim kraju nie ma nawet
    czystych kibli, czy bez dziur chodnikow. Nie mowiac o kupie
    innych rzeczy ...
    > Jeden z pakistancow w pracy opowiedziel mi jak to z rodzina cala
    > (rodzice, dziadkowie, ciotki wujki) przyjechali do Anglii i
    dostali
    > dom z sociala w ciagu miesiaca - po jednym na rodzine. Po czym to
    > sie wszyscy razem do najwiekszego w prowadzili (bo i tak zawsze
    > razem mieszkali) a pozostale wynajmowali. To nikogo nie obuza...
  • 03.11.09, 19:48
    Wszyscy pobierający odpowiednik tzw. roddzinnego pracują i płacą podatki i
    należy im się. Ale nie od dziś wiadomo że Brytole to s.....ny. Taki szemrany,
    zakłamany naród Good morning. How are you? Thank you. well Rzygać się chce!!!!
  • 03.11.09, 18:20
    syn_wojtyly napisała:

    > cale rodziny sa na zasilkach bo nie umieja czytac ani pisac
    i
    > nikt sie tym faktem nie oburza

    Bo nie wszyscy sa jednakowi, ubrani w takie same mundurki i tak samo
    inteligentni. Zyjemy wsrod ludzi i musimy akceptowac roznice, ze
    jeden umie, a drugi nie umie czytac- na przyklad.

    A a propos dzieci, to wedlug Biblii sa one darem Boga i nie na
    stanowic, ike kto ma ich miec, prawda?
    Nasze babki i dziadkowie tez mieli ich wiecej niz my teraz i nikomu
    to nie przeszakadzalo; po prostu sie czepasz.
    Patrz na zycie pozytywnie!
  • 03.11.09, 07:26
    Wiem z pewnych źródeł że wynikneło to z tego że rodziny Angielskie
    nie dostawały świadczeń na swe dzieci bo brakowało kasy a teraz z
    zarządzenia komornikom należy się spodziewać zwrotu pieniędzy z
    socjalu dla Polaków bo dostawali go bezprawnie + odsetki bo ten dług
    traktowany jest w UK jako wyłudzenie pożyczki.
  • 03.11.09, 08:17
    Jak bezprawnie, skoro wyraźnie napisano, ze takie jest prawo w UE,
    po za tym te pieniądze w Polsce przechodzą przez państwowe
    instytucje, ROPS, MOPR-y i inne.
  • 03.11.09, 08:43
    Chodzi o to że jest to poniekąd nadinterpretacja i dobra wola
    urzędników UK w zgoła bezprawnej sprawie i procederze aby otrzymać
    socjalne zabezpieczenie jeden z małżonków musi mieć obywatelstwo UK nie
    pamiętam teraz jaki okres jest brany pod uwagę 2 czy 5 lat w innym
    przypadku a w takiej sytuacji są opisani Polacy gdzie dwoje z nich
    przyjechało aby pracować <wyjątkiem są ci którzy zostali ściągnięci
    przez korporacje UK> będą niestety zmuszeni do zwrotu zasiłków.
  • 03.11.09, 08:51
    >aby otrzymać
    > socjalne zabezpieczenie jeden z małżonków musi mieć obywatelstwo
    UK nie
    > pamiętam teraz jaki okres jest brany pod uwagę 2 czy 5 lat

    Najgorzej, jak ktoś nie ma elementarnego pojęcia o niczym , a uważa
    sie za eksperta. Do ciebie jeszcze nie dotarło, że od 5 lat jesteśmy
    w Unii i obywatelstwo nie ma tu nic do rzeczy - wszystkich obywateli
    Unii dotyczą takie same prawa? To o czym piszesz dotyczy osób z poza
    UE.
  • 03.11.09, 10:01
    Przepraszam może nie jestem kumaty i może faktycznie nie dotarło do
    mnie że UE to wspólnota ale już tak jest w tym świecie że jak coś
    powiem to tak właśnie jest czas pokaże i może faktycznie masz rację.
  • 03.11.09, 11:04
    Nie musi miec obywatelstwa UK ZADEN z rodzicow. Wystarczy tutaj pracowac i
    placic podatki. Wtedy - zaleznie lub niezaleznie od dochodu, zailki sie NALEZA.
  • 03.11.09, 13:33
    Już widzę jak ktoś z Polaków byłby w stanie oddać te pieniądze... zresztą skoro
    się należy to brać, dają muzułmanom i murzynom to i naszym niech płacą coraz więcej.
  • 03.11.09, 07:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 03.11.09, 10:22
    Oto co sie robi w "demokratycznym" kraju za napisanie paru slow
    prawdy - usowa sie posta!
    A oto co robi inteligentny czlowiek, w odpowiedzi na takie
    traktowanie - usowa sie z brukowca GW.
    Goodbye and good riddance!
    --
    www.oshoworld.com/onlinebooks/index.asp

    " All viewpoints are correct but none is complete. "
  • 04.11.09, 04:30
    "W rywalizacji o brytyjski socjał rodacy są bezkonkurencyjni. Dla porównania - o
    brytyjskie zasiłki wystarali się w tym samym okresie rodzice zaledwie 2,5 tys.
    dzieci ze Słowacji, 2,3 tys. z Francji i 1,8 tys. z Irlandii."

    a teraz niech redaktorzyna powie ile jest tsam slowackich imigrantow i ile
    irlandzkich, ile franucskich bo sie moze okazac ze nasi rodacy w porownaniu do
    tych nacji wypadaja bardo dobrze jak na 100 osob 80 bierze zasilek i na 20000
    zasiłek bierze 200 to ktorzy sa bezkonkurencyjni?
  • 03.11.09, 07:36
    Chciało się wyciągac brudne łapska po kase a tu figa!
  • 03.11.09, 07:39
    chyba nie zrozumiales synciu bo oni dostajak kase a nie fige.

    a swoja droga to doliczyli sie moze ile mln wplywa do budzetu z pracy tych
    dzieciorobow?
  • 03.11.09, 10:00
    uprzejmy_kolo napisał:

    > Chciało się wyciągac brudne łapska po kase a tu figa!

    To straszne. Umiejętność czytania za zrozumieniem naprawdę zanika.
    Cały artykuł o tym że polacy dostają kasę a mimo to znalazł się inteligentny
    inaczej który zrozumiał że nie dostają.
  • 04.11.09, 09:45
    asmok6 napisał:

    > uprzejmy_kolo napisał:
    >
    > > Chciało się wyciągac brudne łapska po kase a tu figa!
    >
    > To straszne. Umiejętność czytania za zrozumieniem naprawdę zanika.
    > Cały artykuł o tym że polacy dostają kasę a mimo to znalazł się inteligentny
    > inaczej który zrozumiał że nie dostają.
    bo nie dostają,anglicy odmawiają polskim pracownikom wypłacania swiadczen
    pracowniczych.kazdy kto ma National Insurance Number i jest zatrudniony w anglii
    oraz ma dziecko,ma równiez prawo do zasilku rodzinnego.to nie jest socjal,po
    polsku to zasilek rodzinny.a nie socjal z opieki spolecznej.
    mam wrazenie ,ze tym samym anglia lamie prawo do pracy w swoim kraju-trudno mi
    powiedziec konkretnie jakie.ale mam niesmak kiedy mysle ,ze jednak mają ochotę
    na niewolników,a nie pracowników.
    i dobrze tak naszym emigrantom?trzeba bylo nie lac obcokrajowców w polsce,moze
    nie byloby odwetu.teraz trzeba sie pokajac:) i odpokutowac swoje-szkoda,ze znow
    odbilo sie na dzieciach ,a nie na jednym posle,ktory mial zły dzien i nieco
    nacjonalistyczne poglady.
    sami sobie jestesmy winni.
    za chwile bedzie ostra jazda bez trzymanki za hasło w zielonym kolorze,,kobiety
    nie chca równych praw''pojawiajace sie w ramach polityki spolecznej we wielkich
    miastach.ale co tam-,,polak nowe sobie kupi-przed i po szkodzie był i zostanie
    głupi''...a szkoda.cierpia na tym najsłabsi.i to w naszym kraju,a nie gdzies tam...
  • 03.11.09, 10:17
    Ja z zasiłku mogę kupić mydło, a ty swoje brudne łapy myjesz co niedziela w
    misce z wodą święconą.
    --
    Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
  • 03.11.09, 07:45
    A ciekawe ile Polacy placa podatkow? Bo przeciez placa chyba tyle samo co
    Angole? A zaluja dzieciom 110 funtow.
    --
    Misio
  • 03.11.09, 08:15
    placa tyle samo co angole????
    buhahahahaha
    niemozliwe- wiekszosc polakow jest zatrudniona na "minimalu", wiec
    dostaja tax benefita- czyli zwrot podatku z powodu ubostwa. angole w
    wiekszosci zarabiaja lepiej- ergo nie dostaja benefitow plus maja
    wyzszy prog podatkowy.
    inna sprawa ze polacy sa potrzebni, ale na pewno nie sa powazna grupa
    zasilajaca budzet- nie bezposrednio
  • 03.11.09, 09:18
    W artykule jest mowa o "Child Benefit", który wynosi 20 tygodniowo (a nie 10) za pierwsze i 13.2 za każde następne dziecko i przysługuje KAŻDEMU, bez względu na zarobki. Inne dodatki są zależne od dochodu (do 56 tys. rocznie na rodzinę)i sytuacji rodzinnej.
    A jeśli chodzi o średni opodatkowany dochód na osobę , to proponuję sprawdzić brytyjskie statystyki. Wyjdzie Ci z tego sprawdzania, że Brytyjczycy to lenie, którym nie chce się wypełnić formularzy.
    --
    Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
    /znalezione w internecie/
  • 03.11.09, 11:50
    > W artykule jest mowa o "Child Benefit", który wynosi 20 (Funtow) tygodniowo (a
    nie 10) .

    Nareszcie, ktos kto sie zna na rzeczy poprawil te nieprawdziwa informacje.
    Czyzby bylo tak, ze piszacy nie bardzo wie o czym pisze?
  • 03.11.09, 22:44
    "Child benefit" o którym mowa w artykule pobiera nawet premier Gordon Brown, a
    minimal to słyszałem ostatnio w Fabric
  • 04.11.09, 01:42
    Child benefit jest automatycznie przyznawany kazdemu, bez wzgledu na
    wiek, wysokosc zarobokow, etc. i wyplacany jest tygodniowo lub raz
    na cztery tygodnie, do dnia ukonczenia 16. lat przez dziecko. W tej
    chwili jest to rzeczywiscie £20 za najstarsze dziecko i £13.20 za
    kolejne, oraz £14.10 dla prawnego opiekuna dziecka (jesli oboje z
    rodzicow nie zyja). Dziurawy natomiast jest system
    przyznawania 'Child Tax Credit', aczkolwiek ma on swoje plusy. Mimo
    to, nie mozemy pozwolic aby przyslonily nam one minusy, ktorych tez
    ma sporo :) Yyy, co ja mowilem? Aha, no tak... System przyznawania
    ulg i zasilkow jest oparty o deklaracje, skladane z koncem kazdego
    roku podatkowego, ktore sa weryfikowane przez system HM Revenue
    (odpowiednik skarbówki, tfu!). HM Revenue, ma prawo poprosic o zwrot
    nadplaconych pieniedzy i zawsze, ale to zawsze, dochodza do tego
    komu, ile wyplacili, komu ile sa winni, i co najwazniejsze, kto im
    jest winien. Jesli nie chcesz oddac pieniedzy, ktore nieslusznie ci
    wyplacili - spara zostanie oddana do Crown County Court (to chyba
    odpowiednik sadu wojewodzkiego), co moze skonczyc sie wiezieniem i
    bankructwem. Aha, i jeszcze jedno. Rodzic korzystajacy z
    ulgi/pobierajacy zasilek, dostaje pieniadze bezposrednio na swoje
    konto, HM Revenue nie robi przelewow na konta zagraniczne, wiec
    Polskie urzedy nie maja wgladu w to, jaki zasilek kto pobiera, sila
    rzeczy czesto skutkuje to podwojna, niekontrolowalna zapomoga. Swoja
    droga, place niemale podatki w UK, nie pobieram zadnych swiadczen od
    panstwa (poza wspomnianymi powyzej, ale jak wspomnialem, naleza sie
    kazdemu), splacam kredyt hipoteczny, nigdy nie mieszkalem w council
    house i wkvrwia mnie fakt, ze moje podatki ida na obce dzieci,
    mieszkajace w obcym kraju. Mam nadzieje, ze ktos ureguluje ten
    podatkowy bajzel i pieniadze znajda droge do budzetu.
  • 03.11.09, 07:55
    bo zarabiam więcej jak pięć stów na osobę.
  • 03.11.09, 08:14
    Mi też nie, bo mam też trochę wiecej niż 500 zl,
    Wychowuję 2 dzieci, mam ręcę zarobię na nas, tylko ludziom się
    wydaje, że samotne matki
    dostają tyyyyle z ich podatków...
  • 03.11.09, 07:59
    Tak samo jest w Danii.Kazdy obcokrajowiec zatrudniony w Danii moze
    ubiegac sie o swiadczenia na dzieci nawet jak one mieszkaja np. w
    Polsce. Osobiscie uwazam to za sprawiedliwe traktowanie kazdego kto
    pracuje i placi podatki. Przeciez w koncu na tym polega demokracja
    ze prawo jedne dla kazdego .....
  • 03.11.09, 08:31
    Zasilki dostaja ci ktorzy pracuja i placa podatki.
    Gazety ani slowem nie wspominaja o tym ze ci ludzie pracujacy na
    wyspach placa tak zwany podatek od luksusu.
    Jest on o wiele wyzszy niz podatek dla zwyklego obywatela kraju.
    Wiec moze bez przesady z tymi wydatkami na dzieci mieszkajace w
    Polsce.
    Te same przepisy obowiazuja w calej Zjednoczonej Europie
  • 03.11.09, 23:14
    > Gazety ani slowem nie wspominaja o tym ze ci ludzie pracujacy na
    > wyspach placa tak zwany podatek od luksusu.
    > Jest on o wiele wyzszy niz podatek dla zwyklego obywatela kraju.


    Podatek od luksusu? Każdy go płaci, niezależnie od luksusów, jakich używa, czy
    też jest to jakoś szacowane? Czy mogę dostać zwolnienie od podatku od luksusu,
    jak mi się grzyb zalęgnął w łazience?


    --
    Beer is living proof that God loves us and wants us to be happy.
  • 03.11.09, 10:02
    Podobnie jest w Belgii i Luksemburgu. Pieniądze dostaje każdy
    pracujący i mający dzieci. Kwota nie zależy od wysokości dochodow, a
    jedynie od liczby dzieci. Trudno w zasadzie mówic o ubieganiu się,
    ponieważ to by sugerowało, że można dostac decyzję odmowną, a o ile
    wiem nie można.

    Są to kraje, którym zależy na przyroście demograficznym i obniżeniu
    średniej wieku społeczeństwa więc taki działania są uzasadnione.

    > Tak samo jest w Danii.Kazdy obcokrajowiec zatrudniony w Danii moze
    > ubiegac sie o swiadczenia na dzieci nawet jak one mieszkaja np. w
    > Polsce. Osobiscie uwazam to za sprawiedliwe traktowanie kazdego
    kto
    > pracuje i placi podatki. Przeciez w koncu na tym polega demokracja
    > ze prawo jedne dla kazdego .....
  • 03.11.09, 10:35
    Nie można dostać decyzji odmownej, ale trzeba wypełnić dokumenty, a z tym u
    niektórych już gorzej.
    --
    Carpe diem
  • 03.11.09, 08:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 03.11.09, 08:49
    i jeszcze tam podskakują.
  • 03.11.09, 09:22
    ech bergman1 - gdybys - oprocz pyskowania - umial tez czytac...
    zasilek na dziecko dostac moze osoba pracujaca tam (IE, UK czy w dowolnym kraju
    UE) od kilku lat i placaca tam podatki. I o tym ani gazety irlandzkie/brytyjskie
    nie pisza ani nawet wyboarcza o tym nie wspomina. A tutejsza "ciemna masa" (Ty
    jestes idealnym przykladem ze polska ciemna masa rowniez) uwaza ze przeciez te
    pieniadze im sie zabiera! Nie - nie zabiera sie. Obcokrajowcy placa podatki jak
    kazdy i maja (dzieki UE) takie same prawa jak kazdy inny (ja np. nie biore
    zasilku na dzieci, bezrobotnego czy dowolnego innego i oddaje prawie polowe
    moich zarobkow na 15-to letnie, wielodzietne, samotne irlandzkie "matki" - ktore
    zreszta czesto widuje w "designerskich" sklepach z ciuszkami bo przeciez musza w
    cos sie ubierac). Tego oczywiscie nikt tutaj nie zauwaza i wiekszosc lokalnej
    ciemnoty jest przekonana ze to ja ich okradam bo moge - nie daj boze - wrocic do
    Polski i zabrac wszystkie te pieniadze (ktore zarobilem i nie oddalem na matki,
    dzieci, bezrobotnych itp).
    I nie dziw sie ze Ci ludzie staraja sie o zasilki tutaj (IE/UK) - ich rodzinny
    kraj ma ich daleko w dupie wiec szukaja lepszego miejsca do zycia.
    Pozdrawiam (i podskakuje)
  • 03.11.09, 09:39
    Zapewne ty, wraz z rodziną, wcześniej potępiałeś spekulantów i jeździłeś na
    rozkułaczanie.
    --
    Don't hurt what you can't kill. (Spiderman 3)
  • 03.11.09, 11:47
    Przez otatnie 5 lat pracujac z tymi leniami, i patrzac jak za moje ciezko
    wypracowane pieniadze (w pracy zajmuja sie glownie sciganiem i ogladaniem
    filmow, albo spedzaja 4 godziny dziennie na lunchu w pubach) jezdza na wakacje
    do Portugalii, Egiptu i utrzymuja swoje chmary dzieci... to rzeczywiscie leniwym
    kutasom wspolczuje. A te dodatki na dzieci... wynosza mniej dla pracujacych
    tutaj, niz dla bezrobotnych Anglikow, ktorzy zaczynaja sie rozmnazac w wieku lat
    16tu (jak dobrze pojdzie), i dochodza do liczby 5-6 dzieciakow. I kto tu za kogo
    placi?

    bergman1 napisał:

    > i jeszcze tam podskakują.
  • 03.11.09, 09:08
    Są biali, więc nie będzie wrzasku o rasizm (spora część społeczności
    afrokaraibskiej i nowych imigranów z Afryki żyje z zasiłków, a w
    Londynie 89% morderstw to 'murzyn na murzyna'). Są w większości
    katolikami, a to w Anglii, mimo areligijności społeczeństwa, ciągle
    wywołuje resentymenty. Z przyczyn historycznych są słabo
    zorganizowani i ich siła lobbyingowa jest bliska zeru. No i
    wkurzyli miejscowy 'white trash', tradycyjny elektorat Partii Pracy,
    wykonując proste zawody porządniej, szybciej i taniej.

    Lepszego celu w trudnych czasach się nie znajdzie. Jesteśmy
    współczesnymi Żydami w Angii :)

    Mało kto przy tej samej okazji (szukamy oszczędności!), wspomni, że
    przeciętny angielski podatnik dopłaca do Szkocji ok tysiąc funtów
    rocznie. W zamian może sobie kupić w Waitrose haggis, nawet w
    wersji wegetariańskiej, i flaszynę whisky, bo na tym korzyści
    płynące z tego co jest za murem Hadriana by się chyba kończyły.
  • 03.11.09, 11:15
    Bardzo prosze, zeby kolega podal skad czerpie te informacje. Jak spora
    czesc bzdur wypisywanych w GW i na forum to co kolega pisze ma sie tak
    do rzeczywistosci jak kij do oka. Fakty prosze a nie plotki i bzdury.
    Co do Szkocji - proponuje wpisac "oil North Sea Scotland" w Google i
    sobie sprawdzic dane.
    --
    nie zaprzyjazniaj sie ze mna za bardzo ...
  • 03.11.09, 09:21
    Tyle słów o tym jaka to rodzina jest ważna, ale kasa idzie na kościół
    katolicki, na rolników, górników i innych pasożytów zawodowych. Pracowałem w
    UK , płaciłem podatki , nie łamałem prawa zasiłek się należał jak psu zupa. A
    tu co ? Ile kosztuje tzw. bezpłatna edukacja?
    Byłem w sanatorium z dziećmi to musiałem na oddział przynosić swoje lekarstwa
    bo nie było w sanatorium.... Raz dostałem dopłatę do okularów syna całe 14 zł
    - paliwo mnie więcej kosztowało żeby dojechać do NFZ. Ech szkoda gadać - życie
    tu to pływanie w kisielu - niby jak woda tylko jakoś tak ciężej . TAk, tak
    staram, się o wyjazd bo dosyc mam życia w kraju pt- Jakoś to będzie ....
  • 03.11.09, 13:40
    Staraj się szybko... jedź na te luxxxusy. :-)
  • 03.11.09, 09:33
    Niech płacą za Dywizjon 303, za Jałtę......
  • 03.11.09, 10:40
    Żyję tu i teraz, a nie 70 last temu. Płacą mi, bo tu pracuję i płacę podatki.
    --
    Religia jednej epoki jest rozrywka literacka następnej.
  • 03.11.09, 09:39
    Ale bzdura ten artykol.
    Ani BBC ani FOX, ani zadne brytyjskie "media" o tym nie wspomnaly
    nawet slowem. Jedynie The Sun wspomnialo, ale to nie jest "media" to
    jest tani brukowiec, a chodzi nie o polakow tylko o wszystkich z
    kontynentalnej Europy jak leci, kto pozwala takim artykolom na siec
    wychodzic? Odrobine samokrytycyzmu prosze.
  • 03.11.09, 12:04
    > Ale bzdura ten artykol.

    Najpiew naucz sie pisac poprawnie po polsku, a potem powiedz mi co takiego bzdurnego jest w tym artykule.

    > Ani BBC ani FOX, ani zadne brytyjskie "media" o tym nie wspomnaly

    Poczytaj sobie tu:
    www.telegraph.co.uk/news/majornews/6475165/Britain-pays-child-benefit-for-more-than-50000-children-living-abroad.html
    albo tu:
    www.telegraph.co.uk/comment/telegraph-view/6475309/Why-are-we-paying-child-benefit-in-Poland.html
  • 03.11.09, 09:43
    Anglicy nie wyrośli jeszcze z kolonializmuni.Uważają, że jak oni
    doją inne kraje i obcą tanią siłę roboczą to jest OK, ale jak
    obcokrajowiec legalnie pracuje w Anglii i pobiera legalne
    świadczenia to ich okrada. Jak Kali ukraść krowę...

    --
    www.janostrzyca.bloog.pl
  • 03.11.09, 09:45
    no zaraz,zaraz moment,ale jak polak odprowadza podatki od swojej pracy do
    angielskiej kasy rzadowej to jest ok?to kto ma niby placic polskim dzieciom
    zasilek rodzinny jesli pracownik jest zatrudniony w anglii?polska?!a z jakiej
    okazji?childe bennefit -bo o tym tzw.zasilku mowie - nie o np.taks creditach
    ,które naleza sie dzieciom chodzacym do szkoly w anglii,czy zyjacym tam
    -childe bennefit jest odprowadzany z parcy rodzica i anglia zadnej laski nie
    robi odddajac polskim dzieciom kase ich rodzicow.
    a nasi forumowicze to jak zwykle pysk jak wrota a we łbie siano.az z butow
    wystaje i brodą wyłazi.
    a dodatkowo anglia powinna placic rozłakowe .:)
    chidle benefit to nie jest darowizna z socjalu,z opieki spolecznej.to jest
    zasilek rodzinny dla pracujacych rodzicow.i nikt tu nikomu łaski robic nie
    musi.i tak polak zyjacy w anglii zostawia tam podatek ,a w skrajnych
    przypadkach placil w dwoch krajach.nie wiem kto tu wyglada na legalną
    mafie,ale napewno nie dzieci z polskich rodzin.
  • 03.11.09, 12:03
    child... nie childe.


    mata68 napisała:

    > no zaraz,zaraz moment,ale jak polak odprowadza podatki od swojej pracy do
    > angielskiej kasy rzadowej to jest ok?to kto ma niby placic polskim dzieciom
    > zasilek rodzinny jesli pracownik jest zatrudniony w anglii?polska?!a z jakiej
    > okazji?childe bennefit -bo o tym tzw.zasilku mowie - nie o np.taks creditach
    > ,które naleza sie dzieciom chodzacym do szkoly w anglii,czy zyjacym tam
    > -childe bennefit jest odprowadzany z parcy rodzica i anglia zadnej laski nie
    > robi odddajac polskim dzieciom kase ich rodzicow.
    > a nasi forumowicze to jak zwykle pysk jak wrota a we łbie siano.az z butow
    > wystaje i brodą wyłazi.
    > a dodatkowo anglia powinna placic rozłakowe .:)
    > chidle benefit to nie jest darowizna z socjalu,z opieki spolecznej.to jest
    > zasilek rodzinny dla pracujacych rodzicow.i nikt tu nikomu łaski robic nie
    > musi.i tak polak zyjacy w anglii zostawia tam podatek ,a w skrajnych
    > przypadkach placil w dwoch krajach.nie wiem kto tu wyglada na legalną
    > mafie,ale napewno nie dzieci z polskich rodzin.
  • 03.11.09, 09:46
    Na paczkowni pracowali:
    Polacy
    Rumuni
    Mołdawianie
    Senegalczycy
    Haitańczycy
    Albańczycy
    Ukraińcy
    Kenijczycy
    Somalijczycy
    etc,etc,etc
  • 03.11.09, 09:54
    to chyba normalne ze placac podatki w danym kraju nabywa sie takie same prawo
    do socjalnych zabezpieczen jak wszyscy inni podatnicy danego kraju. To czy
    dzieci mieszkaja tu czy tam nie powinno miec zadnego znaczenia. W Niemczech
    jest to samo przez sie zrozumiale i nikt nie podnosi o to glosu. Jesli place
    to mam prawo do wspolnego udzialu w ochronie socjalne.
    Bardzo dziwi mnie ze mozna myslec inaczej.
  • 03.11.09, 09:59
    Albo w Unii Europejskiej zasiłki są albo ich nie ma.

    Polacy są pełnoprawnymi obywatelami Unii Europejskiej.

    Zgodnie z Traktatem Lizbońskim jest to jedna federacja, Federacja Unii
    Europejskiej.

    Jeśli w UE zasiłki są to należą się polskim dzieciom jak miska psu.

    Polskie dzieci nie są lepsze ani gorsze od innych dzieci.

    Jeśli w Anglii jakieś gazety reprezentują rasistowskie poglądy to winny być
    osądzone i zamknięte, czy ukarane poważną karą finansową.

    Nie wiem doprawdy, taka była walka o to wejście do Unii, taki rejwach był.

    Jak dzisiaj można pisać takie głupoty jak w powyższym artykule i to w taki
    bezdennie bezkrytyczny sposób???
  • 03.11.09, 10:04
    Panie Pawlicki jak się pisze TAK TENDENCYJNY artykuł to chociaz należałoby się
    przygotować MERYTORYCZNIE w zakresie tego ILE WYNOSI CHILD BENEFIT w Wielkiej
    Brytanii. Gazeta schodzi na psy niczym "Daily Telegraph" i "Daily Mail".
  • 03.11.09, 10:13
    Telegraf jest tuba torysow, ale pisac ze jest nieprzychylna imigracji to duze
    naduzycie.
  • 03.11.09, 10:25
    Artykul tendencyjny i krotkowzroczny, to fakt. Jedno natomiast zaczyna
    niepokoic coraz bardziej; jesli Torysi wygraja wybory, kazdemu
    imigrantowi bedzie naprawde ciezko. Bedziemy dyskryminowani na rynku
    pracy (pomijam tu prace fizyczne) juz na etapie zlozenia cv.
  • 03.11.09, 10:35
    to to chyba normalne ze rzad brytyjski chce najpierw zapewnic prace Brytyjczykom
  • 03.11.09, 10:40
    Rzad nie jest od zapewniania pracy (chyba ze na stanowiskach rzadowych). Od
    pracy sa pracodawcy a oni powinni miec prawo zatrudniac wg kwalifikacji a nie z
    klucza partyjnego czy narodowosciowego. A jesli rzad chce u siebie zatrudniac
    dana grupoe ludzi to niech zatrudnia tylko niech skonczy gadac o rownosci i
    innych duperelach.
  • 03.11.09, 10:44
    garnek_z_neolitu napisał:

    > A jesli rzad chce u siebie zatrudniac
    > dana grupoe ludzi to niech zatrudnia tylko niech skonczy gadac o rownosci i
    > innych duperelach.

    gada tak bo gadac w socjalistycznej UE tak musi, ale slowa slowami a zycie zyciem
  • 03.11.09, 10:53
    Wlasnie to mi sie w celj tej UE nie podoba. Hipokryzja. Nie mam nic przeciwko
    dzialaniom rasistowskim i dyskryminacyjnym jesli sa one zapowiedziane - poprostu
    nie bede sie pchal do takiego kraju, a tu wpadlem jak sliwka w kompot i nie moge
    sie wykaraskac. Prawo europejskie tak zagmawane, ze ostatnio musialem
    zrezygnowac z szansy na bardzo dobre zarobki, bo nie moglem przeskoczyc pewnych
    biurokratycznych barier opartych na narodowosci i pieczatce w paszporcie mojego
    wspolnika i przyjaciola.
  • 03.11.09, 10:36
    Teraz tez jestesmy. Zrobilem eksperyment - wyslalem pare cv z moimi prawdziwymi
    danymi i taki sam z fikcyjnym brytyjskim nazwiskiem. Zgadnij na ktore cv
    dostalem odpowiedzi. Laburzysci to tez cholerni hipokryci. Gadaja o rownych
    szansach i o 'brytyjskich posadach dla brytyjskich obywateli'
  • 03.11.09, 18:22
    Napisales w cv, ze jestes Anglikiem i ze pokonczyles szkoly w Polsce?
  • 04.11.09, 10:40
    No nie. Szkoly pozmienialem - i to nawet na 'gorsze' tzn. np. ujot na jakas
    podrzedna szkolke w Wolverhampton.
  • 03.11.09, 10:30
    zasilkow???

    --
    Gazeta Wyborcza = Maleszka
    Lekarz powinien zarabiać tyle co 200 pielęgniarek (ze specjalizacją tyle co 500).
    Gó... nie Nobel.
  • 03.11.09, 10:32
    Sprawa zasilkow dla dzieci zainteresowalem sie kiedy wyplynela infomracja, ze
    rzad brytyjski zgubil dane dwoch milionow rodzin pobierajacych zasilki.
    Okazuje sie ze sa one przyznawane automatycznie kazdej rodzine z dzieckiem i
    jesli urodzi mi sie tutaj potomek, nie bede mial prawa odmowic tych ochlapow z
    panskiego stolu (bo tak nalezy nazwac to marne pare funtow). Skoro bryryjczycy
    stworzyli sobie taki kretynski system to nie maja teraz o co plakac. Tyle gada
    sie tutaj o 'rownych szansach' i 'tolerancji' a jak przyjdzie co do czego to
    media i politycy wyjezdzaja z 'mowa nienawisci'.
  • 03.11.09, 10:49
    Ta, jak dziecko mieszka w Polsce to nie wymaga oczywiście utrzymania, co? To, ze
    w Polsce utrzymanie jest tańsze nie może być przyczyną dyskryminacji.
    Niedawno jeszcze brytole piali z zachwytu nad korzyściami, które przewyższają
    koszty niedawnej fali emigracji, a teraz gdy kryzys to sio do domu? Każdy kij ma
    dwa końce, niech brytole się pienią teraz, takie mają prawo i już, przecież nie
    jest to dyskusja o oszustach,ale o uczciwie pracujących ludziach, pracujących i
    podnoszących PKB kraju gdzie pracują.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.